Wniosek KRIR dotyczący gryki to efekt wystąpienia Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej. Jak argumentuje rolniczy samorząd: „Uprawa gryki na terenie całego kraju z roku na rok się zwiększa. W 2015 r. uprawiano ją na ponad 58,5 tys. ha, natomiast w 2018 wynosiła już ponad 78 tys. ha.

Tendencję wzrostową powierzchni uprawy potwierdza także COBORU. Według Ośrodka w związku z rosnącym zainteresowaniem produkcją ekologiczną rośnie również liczba gospodarstw chętnych do uprawy gryki, która spełnia wiele norm technologicznych, jakie wymagane są w gospodarstwie ekologicznym”.

Rolnicy zauważają również, że tegoroczna bezśnieżna zima zaszkodzi coraz bardziej popularnej uprawie gryki, a więc wielu gospodarzy poniesie dotkliwe straty. „Chociaż gryka ma relatywnie małe wymaganie pokarmowe, jest jednak wrażliwa na suszę. Wymaga gleb o zwiększonej ilości wody, a największe zapotrzebowanie występuje od siewu do końca kwitnienia. W okresie wiosennym można już zauważyć niedobory wody spowodowane brakiem okrywy śnieżnej, co w uprawie gryki szczególnie w okresie kwitnienia powoduje zamieranie zawiązków” – przewidują samorządowcy.

W oparciu o wymienione przesłanki KRIR zwrócił się o „pilne podjęcie działań mających na celu włączenia uprawy gryki do monitoringu suszy rolniczej, aby usprawnić i przyspieszyć szacowanie strat w gospodarstwach, na terenie których wystąpi susza”.