W zależności od wielkości powierzchni zielonek należy odpowiednio dobrać maszyny, tworząc z nich kompletny zestaw technologiczny. Wydajność kosiarki i przetrząsacza i zgrabiarki powinna się zgadzać z wydajnością i możliwościami przerobowymi maszyny zbierającej. Dla zwiększenia niezawodności maszyn w czasie zbioru zielonek i zmniejszenia ryzyka awarii sprzętu należy samemu dokonać przed sezonem przeglądu technicznego. Dotrzymanie optymalnego terminu koszenia zielonek może być zapewnione w sytuacji posiadania przez gospodarstwo kosiarki o dużej wydajności. Zwiększenie wydajności koszenia w najprostszy sposób osiągniemy przez zastosowanie zestawu dwóch kosiarek rotacyjnych zawieszanych, czołowej i tylnej. Oprócz dużej wydajności koszenia należy zwrócić uwagę na jego jakość. Zalecana wysokość koszenia powinna wynosić 5–8 cm (im więcej w łanie traw wysokich, tym wyżej się je kosi i odwrotnie). Zbyt wygolona ruń zbyt długo dochodzi do siebie– osłabia się żywotność traw, a ponadto zwiększa się niebezpieczeństwo zanieczyszczenia skoszonej trawy.

Podsuszanie
Pokosy bezpośrednio po skoszeniu należy roztrząsnąć. Jest to szczególnie ważne, gdy do koszenia użyto kosiarek bez spulchniacza lub zgniatacza. Najbardziej przydatne, zapewniające równomierne rozrzucenie skoszonej zielonki, są przetrząsacze typu karuzelowego, wyposażone w 4–4 wirników. Wirniki mają 4–6 ramion przykręconych do tarcz, a na ich końcach zamocowane zostały palce sprężyste. Wirniki są nachylone pod kątem 15 stopni do poziomu, natomiast palce w swym najniższym położeniu znajdują się w pozycji pionowej. Większość firm stosuje ramiona z płaskowników, do których palce są przykręcone od spodu. Przetrząsacze pracują najrównomierniej przy prędkości ok. 5 km/h. Jakość ich pracy wiąże się z możliwością kopiowania nierówności powierzchni łąki. Uzyskuje się to dzięki oparciu każdego z wirników na kole podporowym. Niezależnie od typu przetrząsacza (zawieszany lub przyczepiany) istnieje możliwość zmiany pochylenia wirników dla zapewnienia wymaganej odległości palców od powierzchni pola, tak aby palce przeczesywały ściernisko, nie powodując zanieczyszczenia ziemią przetrząsanej masy roślinnej. Wydajność tych maszyn zależy głównie od szerokości roboczej. W najnowszych rozwiązaniach szerokość przetrząsania wynosi ok. 15 m. Pomimo zwiększania szerokości roboczej tych maszyn przetrząsanie jest często wąskim gardłem w całym łańcuchu technologicznym. Aby poprawić jakość pracy przetrząsacza, czyli równomierność rozkładania skoszonej zielonki, stosuje się zazwyczaj większą liczbę wirników o mniejszej średnicy. Powoduje to lepsze dostosowanie się wirników do nierówności pola. Warto pamiętać, że w miarę podsychania roślin straty mechaniczne, spowodowane energicznym działaniem sprężystych palców przetrząsacza, są coraz większe. Każde przetrząśnięcie pokosu znacznie przyspiesza utratę wody przez rośliny, a jednocześnie oznacza utratę ok. 2 proc. suchej masy. Wskutek szybszego zebrania skoszonej zielonki następuje wcześniejszy odrost runi. Należy dążyć do tego, aby proces podsuszania zielonki na polu do zawartości suchej masy powyżej 30 proc. był możliwie najkrótszy.

Zgrabianie
Przed zbiorem podsuszoną zielonkę należy zgrabić w wały. Oprócz wydajności zgrabiarki istotny jest także kształt wału i masa jego metra bieżącego. Szerokość formowanego wału powinna stanowić 75–90 proc. szerokości podbieracza maszyny zbierającej. Do zgrabiania najlepiej nadają się zgrabiarki karuzelowe napędzane od WOM ciągnika. Budowane są one jako półzawieszane jednowirnikowe maszyny o szerokościach roboczych 2,8–4 m, a także dwu i cztero-wirnikowe o szerokościach roboczych do 15 m (ze środkowym formowaniem pokosów). Podstawową konstrukcję tego typu maszyny stanowi zgrabiarka z pojedynczym zespołem grabiącym, zawieszana najczęściej na tylnym układzie ciągnika. W środkowej części ramy zamocowana jest głowica napędowa, która przenosi napęd na elementy robocze i steruje ich położeniem. W obudowie głowicy osadzono ramiona zgrabiarki, a na ich końcach przykręcono najczęściej po cztery podwójne palce sprężyste. W celu lepszego uformowania i ustalenia szerokości wału zainstalowany jest ekran ograniczający. Można go wysuwać na żądaną odległość i składać do pozycji transportowej. Szerokie zgrabiarki, formujące wały o dużej masie, są niezbędne dla maszyn o dużej wydajności. Dużą masę wału można uzyskać za pomocą zgrabiarek dwuwirnikowych z bocznym formowaniem wału lub zgrabiarek z czteroma wirnikami. Standardem są zgrabiarki 2-karuzelowe (dwa zespoły grabiące). W podstawowym rozwiązaniu ramiona z palcami obracają się współbieżnie, przemieszczając materiał do środka i układając wał w osi wzdłużnej agregatu.

Zakiszanie
Zgrabioną w wały, podsuszoną zielonkę można zbierać przy użyciu różnych maszyn w zależności od wyboru technologii zakiszania. Wybór technologii zbioru zależy od wielkości areału użytków zielonych, liczebności stada krów i sposobu zakiszania zielonki (w silosie przejazdowym, przez owijanie bel folią, w rękawach foliowych). Podstawowe maszyny stosowane w technologii zbioru zielonek na zakiszanie to: przyczepa zbierająca, sieczkarnia polowa, prasa zwijająca i prasa do wielkowymiarowych bel prostopadłościennych. Z badań wynika, że jeśli przestrzegane są zasady zakiszania zielonek, to metoda zbioru nie ma wpływu na jakość kiszonki, różny jest tylko koszt zbioru.
Jeżeli zakiszanie odbywać się będzie w zbiornikach przejazdowych, które w naszych warunkach jest powszechnie stosowane, to zbiór należy przeprowadzić za pomocą silosokombajnów (sieczkarni zbierających) lub przyczep zbierających (zbieraczy pokosów) z zespołem tnącym.

Podsuszoną i rozdrobnioną zielonkę (sieczkarniami polowymi lub przyczepami zbierającymi) można zakiszać także specjalistycznymi prasami silosowymi w rękawach foliowych o dużej wytrzymałości mechanicznej. W prasach tych przenośnik ze stołem podawczym transportuje pocięty materiał do tłoka o poziomej osi obrotu, a następnie wypycha zielonkę do komory prasowania i dalej do rękawa foliowego. Metodą tą, nie wymagającą budowy silosów, otrzymuje się paszę wysokiej jakości z zachowaniem wartościowych składników pokarmowych.

W mniejszych gospodarstwach rolnych lub gdy ilość paszy z jednego pokosu nie wystarcza na napełnienie silosu przejazdowego, dobrym rozwiązaniem jest zastosowanie prasy, następnie owinięcie bel folią, zmagazynowanie ich, a potem skarmianie porcjami. Sprasowane bele (owinięte sznurkiem lub siatką) należy przetransportować do miejsca składowania i owinąć folią samoprzylepną do 4 godzin od zbioru. Owijarki mogą być zawieszane lub przyczepiane do ciągnika. Droższe owijarki samozaładowcze umożliwiają szybkie owijanie bel (ok. 2–3 min) również na polu, nie wymagają zastosowania do załadunku ciągnika z chwytakiem bel. Do stacjonarnego owijania bel można użyć owijarki z napędem elektrycznym lub od ciągnika. Najnowsze rozwiązanie to zagregatowanie prasy z owijarką (prasoowijarki), dzięki czemu bela zostaje natychmiast owijana po jej uformowaniu. Wadą produkcji kiszonki w tej postaci jest jednak wysoki koszt folii.
Ogólnie należy stwierdzić, że z zielonki przewiędniętej lub podsuszonej, przestrzegając zasad sporządzenia kiszonek, można uzyskać wartościową paszę niezależnie od przedstawionych technologii. Jeśli chodzi o koszt zbioru, to na podstawie badań stwierdzono, że najtańszą z przedstawionych technologii zakiszania podsuszonych zielonek jest zbiór za pomocą zbieracza pokosów i zakiszenie w silosie przejazdowym. Nieco droższą (ok. 27 proc.) jest technologia zbioru silosokombajnem i również zakiszanie w silosie przejazdowym. Jeszcze droższą metodą okazuje się zakiszanie w rękawie foliowym – mniej więcej o 40 proc. Najdroższa (o ponad 100 proc.) jest technologia z wykorzystaniem prasy zwijającej i owijarki bel, w której ok. 40 proc. kosztów ogólnych stanowi koszt folii. Najmniejsze straty suchej masy występują w sianokiszonce zakiszanej w rękawach foliowych i w balotach owiniętych folią (ok. 5–8 proc.) a największe (10–15 proc.) w zbiorniku przejazdowym. Zakiszanie zielonki w balotach i w rękawach foliowych cechuje łatwość pobierania i porcjowania, jest też ekologiczne ze względu na brak wydzielania i wypływania soków kiszonkowych.

Koszty poszczególnych technologii zależą w dużym stopniu od rocznego wykorzystania maszyn. Użytkując np. zespołowo maszyny specjalistyczne, zwiększa się ich wykorzystanie i obniża jednostkowe koszty zbioru. W mniejszych gospodarstwach zapewne należy zakiszać podsuszone zielonki w belach owijanych folią (jest to sposób najbardziej elastyczny, ekologiczny lecz najdroższy), w dużych zaś, dysponujących silosami, podstawową maszyną powinna być przyczepa zbierająca lub sieczkarnia polowa.

Źródło: Farmer 12/2007