Wiele zależy od przebiegu pogody i temperatury, która umożliwia kiełkowanie roślin. Siewy zwykle ruszają już w połowie miesiąca, a nawet wcześniej, a trwać mogą do końca pierwszej dekady kwietnia (a czasami nawet dłużej).

Groch właśnie dobrze jest wysiać jak najwcześniej, kiedy minimalna temperatura dla kiełkowania nasion wynosi tylko 1-2ᵒC. W ten sposób umożliwia się proces jarowizacji (niskie temperatury) i „liczy się” też na zapasy wody w glebie z zimy (o ile takowe istnieją). Groch należy wysiewać na głębokość 7-8 cm, zwykle w rozstawie 15-20 cm.

Łubin również kiełkuje w minimalnej temperaturze 1-2ᵒC. Nasiona należy wysiewać na głębokość 3–4 cm. Ważne jest zagęszczenie łanu, najlepiej aby w wypadku łubiny białego wynosiło ono 60–80 kiełkujących nasion na 1 metr kwadratowy. Z kolei tradycyjne odmiany łubiny żółtego i wąskolistnego to 90-100, a w wypadku odmian samokończących 100–120 kiełkujących nasion na 1 metr kwadratowy.

Siew bobiku również dobrze jest rozpocząć jak najwcześniej. Bobik rozpoczyna kiełkowanie już w temperaturze powyżej 0°C, a po przekroczeniu 5°C wschodzi. Zalecana rozstawa rzędów to 20–30 cm, a optymalna głębokość siewu to 8–10 cm. Warto podkreślić, że płycej wysiewa się nasiona należy na glebach zwięzłych, żyznych i wilgotnych, a głębiej na glebach lżejszych i bardziej suchych.

Co przymrozkami? Łubin i groch znosi krótkotrwały spadek temperatury do -6ᵒC, a bobik nawet do -9ᵒC.

Przed siewem należy pamiętać o zaprawieniu nasion.