Wykonana w autorskiej technologii i pod okiem krajowych inżynierów lampa ma poprawiać jakość upraw i gwarantować oszczędności – zastępując w stosunku 1:1 (a w niektórych sytuacjach w stosunku 1:1,5) lampy tradycyjne. Em-AGRO ma obniżać zużycie energii na oświetlenie upraw nawet o ok. 65 proc., co pozwoli hodowcom na szybki zwrot z inwestycji. Wrocławska lampa ma wyróżniać się najmocniejszym strumieniem świetlnym na rynku i zapewniać odpowiednie naświetlenie upraw w ich początkowym okresie przygotowania

- Gdy do pomidorów czy ogórków dociera zbyt mało światła dziennego, ich wzrost stymuluje sztuczne oświetlenie. – Lampy z tej serii będą dysponować mocą do 800 W, co zagwarantuje światło zapewniające odpowiednie pączkowanie, kwitnienie i fazę wzrostu roślin - mówi Andrzej Dziagacz, szef działu B+R w Micoled.