Nie można zapominać, że oprócz takich czynników plonotwórczych, na których zwykle skupia się największa uwaga, tj. nawożenie mineralne, ochrona przed agrofagami, dobór odmiany, ważnym aspektem agronomicznym, wpływającym na plon wszystkich gatunków uprawnych, jest obsada roślin. W przypadku soi obserwuje się stosunkowo silną odpowiedź na ten parametr, ponieważ z powodu dużej plastyczności fenotypowej liczba rozgałęzień i liści soi może być w znacznym stopniu modyfikowana przez rozmieszczenie roślin w łanie. 

Optymalna obsada roślin na m2 uzyskiwana poprzez odpowiednią gęstość wysiewu sprzyja wykształcaniu większej liczby rozgałęzień, strąków i nasion. W przypadku zbyt wysokiej obsady dochodzi do silnej konkurencji wewnątrzgatunkowej; rośliny rywalizują między sobą o przestrzeń życiową, wodę, składniki pokarmowe i światło. Rosną wówczas wyższe, słabo się rozgałęziają i wykształcają mniej nasion. W odwrotnej sytuacji, gdy obsada jest zbyt niska, istnieje ryzyko nieuzyskania zadowalającego plonu nasion. Może również dojść do silnego zachwaszczenia plantacji, na które soja jest wyjątkowo wrażliwa. 

Zalecenia i eksperymenty naukowe

W Polsce w zależności od odmiany za optymalną obsadę soi przyjmuje się
60-80 roślin/m2, zgodnie z zasadą, że im późniejsza odmiana, tym rzadszy siew. Podaną wyżej obsadę roślin uzyskuje się po wysiewie 80-100 nasion/m2. Obliczając ilość wysiewu, otrzymuje się wartość w granicach 150-200 kg nasion/ha. Ostatnio w broszurach informacyjnych firm nasiennych można jednak spotkać się z tendencją do obniżania zalecanej normy wysiewu. Firmy oferujące materiał siewny soi zwykle posługują się jednostkami siewnymi (j.s.) obejmującymi przeważnie 125-160 tys. nasion. Wówczas w zależności od odmiany wysiewa się 4-5  j.s./ha. 

Najczęściej stosuje się rozstawę rzędów 20-25 cm, ale może być to także 15  cm. W przypadku zmniejszania szerokości międzyrzędzi należy jednak pamiętać, by zwiększyć normę wysiewu o 10-20  proc. Soję można również zasiać siewnikiem punktowym w rozstawie rzędów 45 cm, a nawet 60 cm. Szeroki rozstaw rzędów sprzyja niestety groźnemu dla soi zachwaszczeniu, dlatego w tym przypadku konieczna może okazać się większa liczba zabiegów chwastobójczych. Odległość między roślinami w rzędzie powinna wynosić 5 cm. Soi, jako rośliny kiełkującej epigeicznie, nie powinno się siać na głębokość większą niż 3-4 cm. Wyjątkiem od tej reguły jest sytuacja, gdy górna warstwa gleby jest przesuszona, wtedy głębokość wysiewu zwiększa się do 5-6 cm. 

Soja jest „oczkiem w głowie” amerykańskich rolników, dlatego warto zwrócić uwagę na doświadczenia i zalecenia tamtejszych ekspertów. W Stanach Zjednoczonych praktykuje się dość rzadki siew – między 78 a 165 kg nasion/ha. Farmerzy zza oceanu doszli do wniosku, że soja w porównaniu do innych roślin uprawnych dobrze reaguje na stosunkowo niską obsadę i przy małym zagęszczeniu roślin kompensująco kształtuje liczbę strąków i nasion z rośliny. W przeprowadzanych doświadczeniach wykazano, że zwiększenie normy wysiewu powyżej 39  nasion/m2 nie powoduje wzrostu plonu w takim stopniu, który rekompensowałby koszt zakupu większej ilości materiału siewnego. Najwyższe plony nasion uzyskiwano przy wysiewie 42 nasion/m2. 

Doświadczenia praktyków

Gospodarujący w powiecie konińskim w województwie wielkopolskim Tomasz Śmigielski od kilku lat każdego sezonu przeznacza ok. 5 ha na uprawę soi w systemie uprawy zerowej. Rolnik eksperymentował z odmianami: Annushka, Mavka oraz Sirella, uzyskując w zależności od roku plon wynoszący 1,2-3 t nasion/ha. Norma wysiewu soi w gospodarstwie pana Tomasza zwykle wynosi ok. 50 nasion/m2, tak by końcowo uzyskać obsadę w granicach 35-40 roślin na m2. Rolnik sieje soję w rozstawie rzędów 34 cm, ale w przyszłości planuje siew punktowy w rozstawie 45 cm. Nasz rozmówca zaznacza, że nie jest zwolennikiem gęstego siewu tej rośliny i uważa, że za zapewnienie odpowiedniej przestrzeni życiowej soja odwdzięcza się większą liczbą rozgałęzień i zawiązanych strąków.

Waldemar Szłapak w swoim gospodarstwie zlokalizowanym w powiecie chełmskim (województwo lubelskie) co roku uprawia ok. 20 ha soi. W jego gospodarstwie w 2020 r. odmiana Abelina uzyskała plon 3 t nasion/ha. Od ok. 3 lat w technologii strip-till soję sieje siewnikiem punktowym w rozstawie rzędów 45 cm, stosując normę wysiewu zalecaną przez producenta, czyli
60-70 nasion/m2. W przeszłości rolnik eksperymentował także z rozstawą rzędów wynoszącą 20-25 cm, ale zauważył, że rośliny gorzej się rozwijały, były stosunkowo drobne i słabo się rozkrzewiały. Pan Waldemar stwierdził, że zwiększenie rozstawu rzędów zapewni roślinom dogodniejsze warunki do wzrostu i rozwoju. Wbrew obawom nie spowodowało to większego zachwaszczenia plantacji.

Na drugim krańcu Polski, bo w powiecie żagańskim w województwie lubuskim, od 6 lat soję bezorkowo uprawia nasz kolejny rozmówca, Szymon Krupowicz. Co roku powierzchnia uprawy tej rośliny w gospodarstwie wynosi ok. 25 ha. W zależności od lokalizacji pola i wiążących się z tym warunków glebowych oraz warunków termiczno-opadowych w okresie wegetacji rolnik zbiera od 1,4 do 3 t nasion z ha. Najczęściej wybieraną przez pana Szymona odmianą soi jest Pollux, eksperymentował także z odmianą Abelina, a w nadchodzącym sezonie planuje siew odmian Ambella i Adessa. Szymon Krupowicz najczęściej wysiewa 60 nasion/m2, by po uwzględnieniu nieuniknionych strat, wynikających np. z nieskiełkowania części nasion, uzyskać docelową obsadę wynoszącą 20-45 roślin/m2. Rolnik testował różne opcje rozstawu rzędów w uprawie soi, począwszy od 12,5 cm aż do 75 cm. Ostatni wariant, zakładający obsadę 26 roślin/m2 w rozstawie 75 cm, nie przyniósł zadowalających efektów. Pan Szymon rozważa za to wprowadzenie strategii siewu punktowego w rozstawie rzędów co 37,5 cm, przyjmując za docelową obsadę ok. 40 roślin/m2.