Rozmnażanie krzewów ozdobnych metodą sadzonek zielnych i półzdrewniałych wykonujemy w lipcu. W tym okresie pędy krzewów są dostatecznie elastyczne, ale łamliwe i w odpowiedniej fazie dojrzałości. Sadzonki najlepiej ścinamy przed południem, kiedy znajdują się w pełni turgoru. Krzewy powinny odznaczać się dobrą zdrowotnością, a więc nie mogą być porażone przez choroby i szkodniki.

Krzewy, które posiadają wiotkie, zbyt młode pędy z długimi odcinkami między pąkami (węzłami), nie nadają się do pobrania. Powodem tego zwykle jest przenawożenia azotem. Sadzonki będą źle się ukorzeniać i nastąpi wtórne porażanie chorobami grzybowymi. Unikajmy również sadzonek zdeformowanych, które powstały w wyniku niedoboru mikroelementów oraz są skutkiem żerowania szkodników, np. mszyc.

Istnieje wiele gatunków krzewów, które możemy rozmnażać poprzez sadzonki. Jednak zanim zdecydujemy się na ich ukorzenianie należy podkreślić, że u niektórych proces ten może być znacznie wydłużony i zależny od wielu czynników. W dość krótkim czasie ok. 3 tyg. korzenią się np. hortensje, bez, tawuły, żylistek, forsycja, porzeczki ozdobne, pęcherznica, trzmielina, dziurawiec kielichowaty, kalina, berberys, derenie, pięciorniki, wierzby oraz pnącza.

Znacznie trudniej ukorzeniają się takie gatunki jak: lilak, złotokap, magnolia, róża, perukowiec, budleja, klony, rododendrony, mahonia oraz inne krzewy zimozielone. Sadzonki pobrane z takich krzewów ukorzeniają się od 6 tyg. do nawet kilku miesięcy. Jednak istnieją różne metody traktowania i cięcia takich sadzonek, aby znacznie szybciej wypuściły korzenie.

Należy zaznaczyć, że stopień ukorzeniania zależy także od rodzaju i odmiany. Takim przykładem jest magnolia czy róże, gdzie tylko niektóre z ich kultywarów dość szybko tworzą korzenie. W wielu przypadkach jedynym sposobem rozmnażania cennych odmian staje się wówczas tylko szczepienie.

Sadzonki zielne w zależności od gatunku mogą być ścinane z pędów tegorocznych za pomocą ostrego sekatora, na całej długości pędu (hortensja ogrodowa) lub z wierzchołkowych jego partii. Sadzonki półzdrewniałe to takie, których górne partie są zielone, a u podstawy następuje już ich drewnienie, np. krzewuszka, lawenda, żylistek, forsycja. Takie sadzonki nie powinny być zbyt elastyczne, a po odgięciu powinny się złamać.

Sadzonki zazwyczaj powinny posiadać od 10-20 cm długości oraz minimum 2 pary pąków śpiących (tzw. sadzonki węzłowe). Gatunki, które posiadają wyraźne przetchlinki na pędzie (cecha gatunkowa lub odmianowa) ukorzeniają się znacznie szybciej, np. forsycja hortensja. Miejsca te są aktywne tkankotwórczo, w których to tworzy się kalus, a z niego korzenie.

W zależności od gatunku niektóre półzderwniałe sadzonki w celu lepszego ukorzeniania powinny posiadać tzw. pietkę (fragment dwuletniego pędu). Są to zwykle pędy boczne, wyrastające wzdłuż pędu głównego lub w jego rozwidleniu. Tego typy sadzonki nie ścinamy, ale zrywamy poprzez szybkie pociągnięcie sadzonki w dół. Zbyt długi fragment piętki należy skrócić, tak aby posiadał ok. 1 cm długości. W ten sposób możemy rozmnażać gatunki trudno korzeniące się, np. róże, lilaki, złotokapy, róże.

Sadzonki roślin długo ukorzeniających się można zastymulować do wytworzenia tkani kalusowej i tym samym wytworzenia korzeni, poprzez nacięcia lub nakłucia. Podłużne nacięcia na długości ok. 0,5 cm wykonujemy w miejscu cięcia, np. u różaneczników. Z kolei nakłucia za pomocą igły na odcinku, który mamy zamiar zagłębić w podłożu.

Z pobranych sadzonek pozbywamy się wierzchołka, który składa się z najmłodszych liści. Usuwamy również nadmiar liści, pozostawiając od 2-4 par w zależności od długości sadzonki. Unikajmy również skracania pozostawionych liści. W warunkach wysokiej wilgotności podczas procesu ukorzeniania może dochodzić do ich gnicia. Skracamy jedynie liście zbyt duże, które będą utrudniać cyrkulację powietrza. Warto na 20 minut sadzonki zanurzyć w mieszaninie fungicydów o szerokim spektrum działania.

Końcówki sadzonek zanurzamy w odpowiednim ukorzeniaczu. Dla roślin trudno korzeniących się lepiej wybrać ukorzeniacz do sadzonek zdrewniałych. Podłoże powinno być sterylne, lekkie i wilgotne, ale nie mokre. Najlepszy jest odkwaszony torf zmieszany z perlitem w stosunku 1:2. Do wcześniej przygotowanego otworu w podłożu umieszczamy końcówkę sadzonki. Doniczki z sadzonkami przykrywamy namiotem foliowym i ustawiamy w miejscu półcienistym i przewiewnym.