PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Soja ma szansę na rozwój uprawy tak jak kukurydza?

Soja ma szansę na rozwój uprawy tak jak kukurydza? Specjaliści zachęcają do uprawy soi, fot. M. Tyszka

Autor: Małgorzata Tyszka

Dodano: 11-02-2020 09:24

Tagi:

Jeszcze niedawno kukurydza była nieznaną rośliną na naszych polach, a dzisiaj uprawia się jej ponad 1,2 mln ha. Czy to samo czeka soję? Raczej nie na taką skalę, ale wzrost zainteresowania już jest obserwowany. Jest dużo szans, ale też i problemów na drodze rozwoju uprawy tego gatunku.



Niedawno w gmachu resortu rolnictwa odbyła się konferencja na temat „Możliwości zwiększenia powierzchni uprawy soi w Polsce”. Mówiono na niej o blaskach, ale i cieniach tej rozwijającej się uprawy.

- 4 mld zł to wartość rocznego zakupu soi, którą sprowadzamy do kraju – powiedział podczas otwarcia konferencji Jan Białkowski, wiceminister rolnictwa. Jest więc o co walczyć, aby też wolumen zmniejszyć i zagospodarować go własnym, krajowym produktem.

- Potencjał plonowania, duża plastyczność środowiskowa współczesnych odmian soi i funkcjonujący już w kraju system rekomendacji jej odmian pozwalają zakładać, że gatunek ten można uprawiać w Polsce na co najmniej 200-250 tys. ha – powiedział podczas spotkania prof. Edward Gacek, dyrektor Centralnego Ośrodka Badania Odmian Roślin Uprawnych. Obecna skala produkcji oceniana jest na około 20 tys. ha. Polscy rolnicy uczą się uprawy.

Jak powiedział podczas konferencji jeden z rolników uprawiających ten gatunek: "Soja jest prosta w uprawie, ale nie wybacza błędów. Poza tym jak się rolnik raz zrazi, to już trudno powrócić do uprawy".

Zdaniem prof. Gacka nie ma przeszkód do uprawy tej rośliny,  jednak według osób biorących udział w dyskusji jednym z problemów rozwoju produkcji tego gatunku może być skup. A konkretnie brak możliwości zbytu małych ilości soi – nie pełno samochodowych (25 t). W Polsce bowiem rolnicy przeważnie dopiero sprawdzają tę uprawę, stąd decydują się na kilkuhektarowe plantacje.

Kolejnym problemem rozwoju tego gatunku jest na obszarach EFA niemożność ochrony ich środkami ochrony roślin. Jednak podczas spotkania Nina Dobrzyńska, dyrektor Departamentu Hodowli i Ochrony Roślin w resorcie rolnictwa powiedziała, że w przyszłej perspektywie finansowej nie będzie już obowiązku zazieleniania. Bruksela w to miejsce, w nowej perspektywie od roku 2022, ma zaproponować Ekoprogramy. Mają one obejmować proste działania, których celem jest ograniczenie negatywnego wpływu rolnictwa na środowisko.

Prof. Edward Gacek podczas swojego wystąpienia przypomniał, że obecnie w Krajowym Rejestrze znajduje się 26 odmian soi, w tym cztery zarejestrowane w 2020 r. Z kolei we Wspólnotowym Katalogu Odmian Roślin Uprawnych (CCA) jest ich aż 522. Oczywiście nie wszystkie nadają się do uprawy w Polsce, ale niewątpliwie jest z czego wybierać. Dzięki nowym odmianom następuje stały wzrost wysokości i wierności plonowania (średnio o 1-2 proc. rocznie). Ekspert zauważa, że rolnicy powinni brać pod uwagę Listy Odmian Zalecanych, które od 2020 r. będą opracowywane dla każdego z województw. Zawarte są tam kreacje odmianowe przebadane w ramach Porejestrowego Doświadczalnictwa Odmianowego polecane konkretnie do danego regionu gospodarowania.

Jak podał profesor, średni plon soi w 2019 r. wyniósł 26,7 dt/ha, w roku 2018 było to 36,3 dt/ha, a w 2017 – 33,3 dt/ha. Zauważył on też bardzo dużą rozbieżność plonowania, która waha się od 7,6 do 55,6 dt/ha.

- Rejon południowy Polski do uprawy soi należy uznać za najkorzystniejszy w kraju, ze względu na najdłuższy okres wegetacji, najwyższe sumy temperatur, poziomi i rozkład opadów – mówił prof. Gacek. Jego zdaniem dobór odmian soi dostosowanych do lokalnych warunków gospodarowania, będzie podstawowym warunkiem rozszerzenia ich uprawy.

Wzorem dla niego jest Austria, gdzie jest dziesięć razy mniejszy areał gruntów ornych, a uprawia się aż 70 tys. ha soi, zaś w planach jest 100 tys. ha. Analogicznie w naszym kraju powinno być zatem aż 700 tys. ha tego gatunku, a do takiego wyniku jeszcze nam dużo brakuje.

Gościem spotkania był przedstawiciel właśnie z Austrii – Klemens Mechtler - dyrektor Departamentu Badania Odmian Roślin z Austriackiej Agencji Zdrowia i Bezpieczeństwa Żywności AGES, który podkreślił, że na szeroką skalę uprawa tego gatunku w jego kraju ruszyła jeszcze w latach 80. ubiegłego stulecia. Wówczas działanie to było subsydiowane.

Podczas spotkania miał swoje wystąpienie również przedstawiciel Agrolok, firmy która m.in. zajmuje się skupem surowca. Jarosław Iwaniuk podkreślał, że firma skupuje też mniejsze ilości soi, ale wówczas koszty transportu leżą po stronie rolnika, w wypadku 25 t Agrolok oferuje własny transport. Parametry i cechy skupowanych nasion to: wilgotność maks. 13 proc., zanieczyszczenie maks. 2 proc., ziarno non GMO, towar pochodzenia polskiego.

Podczas spotkania nie zabrakło głosu praktyka. Bardzo ciekawe informacje na temat uprawy soi zdradził rolnik - Franciszek Ostapczuk, prezes Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej Bielczanka z województwa małopolskiego, który obecnie uprawia ok. 100 ha tego gatunku. O jego doświadczeniach napiszemy oddzielny artykuł na łamach marcowego wydania miesięcznika Farmer.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • Jan 2020-02-11 12:49:41
    Będziemy świecić w ciemnościach od tych sztucznych nawozów i środków chemicznych imodyyfimowanychroślin
  • mnnj 2020-02-11 10:14:17
    pod warunkiem że deszcze przyjdą i zaczniemy prywatny import śor z upani ,inaczej czym pryskać ?co zostało na wysokobiałkowe do pryskania ? a z upani idzie wszystko i zdrowe ? to jak to jest ich zdrowe i bez ograniczeń a nasze beeeeeeee?
  • Pit 2020-02-11 09:52:48
    Jak będzie po 2500zł/t to może będzie opłacalna ;)
    • eko 2020-02-11 13:10:50
      jest po tyle przecież, nawet drożej, kup nasiona eko z certyfikatem i produkuj eko
  • Miki2 2020-02-11 09:45:58
    Polska sprowadza soje czy śrute sojową u nas nawet jak jest skup to nie ma przetwórstwa jak całym przetwórstwem ma się zająć monopol agroloku to rolnik wie że będzie dymany na cenie a paszarnie wolą z portów tańszą pewną śrute

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.230.76.196
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
PARTNERZY SERWISU
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

    Drogi Użytkowniku!

    W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

    Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

    Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

    Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

    Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

    Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.