Od roku 2015, kiedy to pojawiły się płatności za zazielenienie i związane z tym wymogi ich spełnienia, w krajobrazie rolniczym pojawiały się coraz częściej nieco zapomniane rośliny strączkowe. Takie postępowanie (razem z siewem międzyplonów) było najprostszym sposobem na realizację EFA. Wielu producentów decydowało się na siew tej grupy roślin i wprowadziło wybrane gatunki strączkowych do swojego zmianowania. Ten rok przynosi jednak w tym zakresie przełom.

W przeciwieństwie do lat poprzednich, w tym sezonie na uprawach wiążących azot uznawanych za EFA obowiązuje zakaz stosowania środków ochrony roślin!. Obejmuje on również zaprawianie nasion.

Nasuwa się więc pytanie: jak uprawiać strączkowe, przede wszystkim bez herbicydów? Rośliny strączkowe, które po wysiewie powoli wschodzą i długo zakrywają międzyrzędzia ulegają silnemu zachwaszczaniu. Bez ochrony uprawy te nie są wstanie wydać satysfakcjonującego, a czasem nawet jakiekolwiek plonu. Po co sięgać po drogie nasiona kwalifikowane, jak nie można ich zaprawić? Dodatkowo niechronione przed szkodnikami i chorobami nie są w stanie wydać plonu o przyzwoitej jakości.Pozostawione sobie takie ekstensywne uprawy nie mają żadnego celu gospodarczego.

Ktoś mógłby rzec, że można by było takie uprawy przeznaczać na nawóz zielony do przeorania. Tylko przeorane razem z dojrzałymi chwastami wzbogacą glebę o ogromną pulę nasion chwastów. Ponadto zagłuszane chwastami rośliny słabo brodawkują (wiążą azot) i budują znacznie mniejszą biomasę. Taka uprawa nie będzie uprawą „wiążącą azot”, gdyż pole chwastów, zamiast strączkowych, nie zawiąże ani grama azotu atmosferycznego..

Po co, rolnikom w takim razie takie problemy? Rolnicy będą rezygnować z takich upraw i stracą tym samym wszelkie korzyści jakie one niosły dla gospodarstwa. Z drugiej strony pociągnie to za sobą kolejne konsekwencje. Część producentów pomimo zakazu i tak zastosuje przynajmniej herbicyd przedwschodowy, którego zastosowanie na polu czasem trudno udowodnić. Świadomie będą zatem ponosić ryzyko sankcji.

W tej sytuacji, należy się także spodziewać, że większość przerzuci się na międzyplony bądź wybierze ugorowanie. Jednak w zakresie międzyplonów też czeka na nas niekorzystna zmiana. Tu także pojawił się zakaz stosowania pestycydów. To akurat nie ma większego znaczenia, bo w takich uprawach i tak nie stosowano żadnych środków ochrony roślin. Zmieniły się jednak znacząco terminy.

Najbardziej istotna zmiana dotyczy okresu utrzymania międzyplonu ścierniskowego na polu. Został on wydłużony do 8 tygodni. W praktyce, dalej będzie można wysiać go do 20 sierpnia , ale wówczas można będzie go zlikwidować dopiero po 15 października (wcześniej był to 1 październik). Data ta uniemożliwi wysiew zbóż ozimych w terminie optymalnym.

Jest jednak „światełko” w tunelu. Pojawiła się bowiem możliwość wcześniejszego wysiewu międzyplonu ścierniskowego i jego likwidacja po 8 tygodniach (czyli zlikwidowanie go wcześniej).

Przykładowo, jeśli międzyplon wysiany zostanie 1 lipca (najwcześniejsza data, kiedy można wysiać mieszankę poplonową) to zlikwidować możemy go już po 18 sierpnia. Czyli pojawiła się nadzieja na wysiew ozimin w terminie. No niby tak, ale międzyplony zazwyczaj siane są po żniwach i mało upraw ma szanse tak wcześnie zwolnić pole. Co ważne, jeśli będziemy chcieli skorzystać z tego przywileju, to musimy pamiętać, że o takim zamiarze trzeba poinformować ARiMR. Wówczas dzień wysiewu należy wskazać w oświadczeniu złożonym do kierownika biura powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, w terminie 7 dni od dnia wysiewu mieszanki. Jeśli tego nie zrobimy nie zależnie od tego jak wcześnie wysiejemy międzyplon, obligatoryjnie obowiązuje nas termin 15 października.

Zmian w zazielenieniu jest więcej, ale te wyżej przytoczone najbardziej wydają się absurdalne. Można tu jednak wyłonić jedną korzystną zmianę. W przypadku upraw wiążących azot powierzchnia zaliczana do obszaru EFA stanowiła do tej pory tylko 70 proc. powierzchni rzeczywistej. Nowym rozwiązaniem, jest zwiększenie współczynników ważenia dla upraw wiążących azot z 0,7 do 1. I z tych dobrych zmian byłoby chyba na tyle.

Szczegóły na temat nowych wymogów w zazielenieniu można przeczytać w publikacji: MATERIAŁ INFORMACYJNY DOTYCZĄCY PŁATNOŚCI Z TYTUŁU PRAKTYK ROLNICZYCH KORZYSTNYCH DLA KLIMATU I ŚRODOWISKA (zazielenienie). MRiRW: Warszawa styczeń 2018