Produkcja bardzo dobrej jakości kwalifikowanego materiału siewnego zbóż jest procesem skomplikowanym, pracochłonnym i kosztownym. Na każdym jego etapie jest wiele warunków do spełnienia. Wszystko po to, by w ręce rolnika, który nabył taki materiał, trafił produkt o najwyższej jakości. Dla firmy nasiennej czy hodowlano-nasiennej, która odpowiedzialna jest za dostarczanie takiego produktu na rynek, bardzo ważną kwestią jest między innymi staranny dobór producentów rolnych, którzy w warunkach polowych będą reprodukować w ich imieniu i na ich potrzeby materiał siewny. Taką reprodukcją nasienną trudnić się mogą bowiem tylko dobre gospodarstwa. Na każdym etapie należy bowiem przestrzegać zarówno reżimu dotyczącego agrotechniki, jak i czystości maszyn, magazynów itp. Jak wygląda reprodukcja materiału siewnego od podszewki? Rozmawialiśmy w tej sprawie z firmą hodowlaną, nasienną oraz rolnikami.
Produkcja kwalifikowanego materiału siewnego prowadzona jest przez nielicznych, najlepszych rolników, którzy potrafią zachować odpowiedni reżim technologiczny. Produkcja ta składa się z wielu etapów, jednak jednym z najważniejszych jest odpowiedni dobór stanowiska pod reprodukcję danego gatunku czy odmiany.

Pole musi być właściwie dobrane pod względem jakości gleby odpowiadającej wymaganiom dla danego gatunku. I tak, np. pszenicę, jęczmień reprodukujemy na najlepszych glebach, co pozwala, nawet w przypadku wystąpienia okresowych susz, na uzyskanie odpowiedniej jakości nasion – pod względem masy tysiąca ziaren (MTZ) i wyrównania.

Nie należy również zapominać o odpowiednim przedplonie. Najlepiej, gdy np. przy reprodukcji pszenicy na danym polu zboże nie było uprawiane przez co najmniej dwa lata. Znacznie ogranicza to ryzyko wystąpienia zanieczyszczeń międzygatunkowych czy międzyodmianowych.

Niezwykle istotne jest również, zwłaszcza w przypadku żyta czy pszenżyta, zachowanie odpowiedniej izolacji przestrzennej od innych plantacji tych gatunków. Pozwala to, szczególnie w gatunkach obcopylnych, na uniknięcie ryzyka przekrzyżowania międzyodmianowego, co prowadzi do szybkiego wyradzania odmiany.

Obligatoryjnie na każdej plantacji musi być wykonywana selekcja negatywna polegająca na usuwaniu mogących się znaleźć na takiej plantacji innych gatunków czy tzw. roślin nietypowych odbiegających pokrojem od uprawianej odmiany (takie rośliny mogą być efektem występowania mutacji). Selekcja plantacji powinna być wykonywana minimum jeden raz (...).

Cały artykuł ukazał się w numerze 9/2020 miesięcznika "Farmer"