Artur Molak, właściciel gospodarstwa Molak Pumpkin, produkcją dyni zajmuje się od 2010 roku. W swojej ofercie ma różnorodne odmiany dyni z przeznaczeniem na rynek krajowy i zagraniczny. - Produkujemy dynie halloweenowe, dynie makaronowe, piżmowe Muscat de Provence, dynie hokkaido. Łącznie z podwykonawcami uprawy dyni zajmują ponad 60 hektarów. W tym roku zwiększyliśmy produkcję o kolejne 8-10 ha. Gdy rozpoczynamy współpracę z klientem, w drugim roku zazwyczaj jest ona kontynuowana. Produkujemy też inne odmiany pod specjalne zamówienia. Mamy klasę premium z przeznaczeniem na świeży rynek, wszystko jest w GlobalGap z odpowiednimi certyfikatami i badaniami – mówi właściciel.

Kiedy rozpoczęliście siew? Tegoroczna wiosna sprzyja uprawie dyni?

Na mniejsze powierzchnie nasiona wysiewam do gruntu pod koniec kwietnia. W tym roku była bardzo niesprzyjająca pogoda do wschodów dyni. Wiosną było sucho, ale z problemem suszy sobie radzimy. Wszystkie plantacje warzyw w naszym gospodarstwie mamy pod deszczowaniem. Maj dodatkowo był stosunkowo chłodny i wietrzny. Takie warunki nie sprzyjają uprawie warzyw ciepłolubnych. Dynia podobnie jak ogórek, nie lubi, gdy jest wietrznie i zimno, aby rośliny się dobrze rozwijały nocą powinno być minimum 15 stopni C.

Mnie na szczęście „zimna zośka” oszczędziła w tym roku. Pod Warszawą nie było dużego mrozu. Jedynie niewielkie lokalne przymrozki, ale nie dotknęły one dyni ani innych naszych upraw. Z kopru też włókniny już były zdjęte i nie widać śladu przymrozków.

Ocieplanie klimatu i wyższe temperatury latem sprzyjają uprawie dyń. Dynia potrzebują swoje poleżeć na słońcu bez liści, aby bardziej dojrzała i nabrała odpowiedniego koloru.

Zbiory wcześniejszych odmian dyni (80 dniowe) przypadają na początek sierpnia. Sprzedaż na dobre rozpoczyna się pod koniec lata i trwa aż do później jesieni – październik/listopad. W tym okresie przypada największy boom na dynie halloweenowe. Ludzie spożywają więcej zup dyniowych i ciast. Dynie również przeznacza się do dekoracji domów i ogrodów. Handel dyniami niekiedy przedłuża się nawet do początku grudnia, w zależności od sezonu i pogody.

Zwiększacie także uprawy i wchodzicie w nowe gatunki warzyw …

Oprócz dyni, produkujemy też dużo kapusty głowiastej białej, kapusty czerwonej i włoskiej (około 300 tys. sztuk rocznie). Uprawy kapust zajmują ponad 10 ha. Mamy w swojej ofercie również jarmuż (ok 1 ha). Nie zwiększamy produkcji jarmużu, ponieważ jest bardzo duży problem z mączlikiem. Trudno zwalczyć tego szkodnika. Zasiedla liście od spodniej strony, upodobał sobie także kapustę włoską. W koprze w tym roku jest także duże nasilenie mszyc.

 

Więcej na ten temat na www.sadyogrody.pl