- Mamy dobrą ofertę. Realną pracę, w momencie, kiedy wiele osób ją straciło. Pracę w warunkach, które dziś są bardzo atrakcyjne. Praca na akord, na powietrzu, w dużej odległości od współpracowników. To oferta, która nie jest dostępna w innych sektorach – mówi Witold Boguta, prezes Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw.

Praca przy zbiorach dla wielu osób może być dobrą alternatywą. Jak zapewniają plantatorzy nieźle płatną, bo ubiegłym roku dniówka zbieracza truskawek wynosiła średnio 250 zł, a zdarzali się tacy którzy zarabiali 400 zł. W tym sezonie zdaniem plantatorów stawki mogą pójść w górę – informuje w materiale „Sezon na pracę” Agrobizens.

- Jesteśmy bardzo otwarci, zapraszamy. Dla nas to największa troska, by zebrać owoce. Truskawki, a po nich kolejne owoce jagodowe, muszą być zebrane ręcznie – mówi dr Janusz Andziak, prezes Stowarzyszenia Plantatorów Truskawek.

- Zapraszamy wszystkich, którzy chcieliby podjąć pracę na plantacjach truskawki, borówki i innych owoców. Oferujemy zakwaterowanie, artykuły higieniczne i pełne świadczenia opieki socjalnej - Ireneusz Komorowski, prezes Zarządu Stowarzyszenia Plantatorów Borówki Amerykańskiej SPBA.

Standardy zbioru są uzgadnianie z instytucjami nadzorującymi nasze bezpieczeństwo epidemiologiczne.

 

Więcej na ten temat czytaj nad portalu sadyogrody.pl