Warzywnicze tradycje

Tomasz Leszczyński to rolnik z okolic Kłodawy w woj. wielkopolskim. W ciekawym, choć wymagającym sąsiedztwie kopalni soli kamiennej prowadzi rodzinne gospodarstwo o powierzchni 120 ha, które oprócz standardowych upraw rolniczych, takich jak pszenica i rzepak, specjalizuje się w niszowym kierunku produkcji - warzyw na nasiona. Na swoich dobrych i średnich glebach klasy IIIa i IIIb pan Tomasz uprawia na nasiona marchew, koper, ogórki, bób, pietruszkę, fasolę karłową i cebulę.

Jak wspomina rodzina pana Tomasza, ten kierunek produkcji gospodarstwo obrało już kilkadziesiąt lat temu, a nasz bohater, młody rolnik, postanowił kontynuować warzywnicze tradycje. Dzięki prowadzeniu tej dość niszowej działalności przez lata gospodarstwo mocno wyspecjalizowało się w produkcji warzyw na nasiona i niemal cały cykl technologiczny odbywa się na miejscu.

W gospodarstwie pana Tomasza koper na nasiona uprawiany jest na ok. 17 hektarach (fot. AK).
W gospodarstwie pana Tomasza koper na nasiona uprawiany jest na ok. 17 hektarach (fot. AK).

Niewiele firm w okolicy specjalizuje się w świadczeniu usług dla producentów warzyw, dlatego większość prac rolnik wykonuje we własnym zakresie. To niejako wymusza posiadanie bogatego parku maszynowego, a produkcja warzyw na nasiona wymaga staranności i profesjonalizmu - w gospodarstwie znajdziemy zatem m.in. szereg maszyn do uprawy roli, maszynę do zbierania kamieni, aż trzy różne maszyny do siewu i sadzenia (siewnik rzędowy, punktowy i sadzarka do bobu), rozrzutnik do nawozów naturalnych i wapna z opcją siewu granicznego.

 Mimo iż w gospodarstwie Tomasza Leszczyńskiego nie jest prowadzona produkcja zwierzęca, na swoje pola rolnik aplikuje pomiot kurzy pochodzący z zakupu (fot. AK).
Mimo iż w gospodarstwie Tomasza Leszczyńskiego nie jest prowadzona produkcja zwierzęca, na swoje pola rolnik aplikuje pomiot kurzy pochodzący z zakupu (fot. AK).

W kwestii zbioru zbioru rolnik również polega na własnym parku maszynowym. Na wyposażeniu gospodarstwa są kombajny: John Deere 1550 WTS, Case IH 2366 AxialFlow, dostosowany do zbioru warzyw na nasiona dzięki systemowi omłotu rotorowego i dodatkowemu hederowi z podbieraczem płachtowym oraz Case IH 1640 AxialFlow, który rolnik planuje w przyszłości wymienić na nowszy, drugi egzemplarz modelu 2366 AxialFlow. Po zbiorach, dzięki gruberowi z nabudowanym siewnikiem możliwa jest jednoczesna uprawa i wysiew międzyplonów.

Heder z podbieraczem płachtowym jest niezbędny do zbioru warzyw na nasiona (fot. AK).
Heder z podbieraczem płachtowym jest niezbędny do zbioru warzyw na nasiona (fot. AK).

W produkcji nasiennej warzyw kluczowe znaczenie ma to, co dzieje się już po ich zbiorze. Wyposażenie gospodarstwa pozwala na dosuszanie nasion i dokładne ich czyszczenie przy użyciu m.in. wialni i stołu grawitacyjnego. W przypadku niektórych gatunków technologia nie jest jeszcze tak zaawansowana, i np. nasiona bobu wymagają dokładnego, ręcznego sortowania. Cały długi proces kończy pakowanie i profesjonalnie przygotowane nasiona trafiają do odbiorców.

Czyszczenie to jeden z kluczowych etapów w produkcji warzyw na nasiona (fot. AK).
Czyszczenie to jeden z kluczowych etapów w produkcji warzyw na nasiona (fot. AK).

Ma być wydajniej i bezpieczniej

Rolnik kładzie duży nacisk na poprawę wydajności pracy w gospodarstwie. W tym celu postawił na uprawę pszenicy i rzepaku w technologii bezorkowej oraz stale unowocześnia swój park maszynowy. Zdaniem Tomasza Leszczyńskiego precyzja i innowacyjne rozwiązania technologiczne to idealny sposób na produkcję roślinną, która z jednej strony sprosta wymogom Zielonego Ładu, a jednocześnie pozwoli uzyskać wysokie plony o wysokiej wartości, które zadowolą konsumentów.

Na wyposażeniu gospodarstwa jest sześć ciągników, z czego dwa wspierane przez nawigację z systemem kontroli jazdy równoległej marki John Deere.

Rolnik chętnie wykorzystuje w swoich maszynach systemy nawigacji (fot. AK).
Rolnik chętnie wykorzystuje w swoich maszynach systemy nawigacji (fot. AK).

Dla zapewnienia większej precyzji wykonywanych zabiegów ochrony roślin nawigacja jest wykorzystywana również w samojezdnym opryskiwaczu o pojemności 4000 litrów i belką o szerokości 36 m.

Duży samojezdny opryskiwacz dzięki wykorzystaniu nawigacji daje dużą precyzję ochrony roślin (fot. AK).
Duży samojezdny opryskiwacz dzięki wykorzystaniu nawigacji daje dużą precyzję ochrony roślin (fot. AK).

Ciekawą maszyną na wyposażeniu gospodarstwa jest pielnik herbicydowy, który pozwala na stosowanie herbicydów nieselektywnych w międzyrzędziach w uprawach warzywniczych z dużą precyzją i przy obniżonym zużyciu preparatów. Precyzję w stosowaniu nawozów mineralnych zapewni natomiast nowy nabytek pana Tomasza, jakim jest rozsiewacz nawozów KvernelandExacta TL Geospread, który może rozsiewać na szerokość do 36 m, pozwala na kontrolę sekcji i siew graniczny.

W gospodarstwie zamontowane są dwie instalacje fotowoltaiczne, a produkowany prąd wykorzystywany jest do pracy wszystkich maszyn w gospodarstwie.

W tak wyspecjalizowanej produkcji nasiennej pozyskiwanie własnego prądu to konieczność (fot. AK).
W tak wyspecjalizowanej produkcji nasiennej pozyskiwanie własnego prądu to konieczność (fot. AK).

Mimo coraz bardziej zaawansowanych technologii wciąż nie jesteśmy w stanie uchronić się w pełni przed skutkami niekorzystnych warunków atmosferycznych. By ochronić się przed następstwami ewentualnej suszy, rolnik wprowadził na części areału, na działkach w pobliżu siedziby gospodarstwa, system nawadniania - rurociąg współpracujący z deszczownią IrTec.

Dzięki nawadnianiu rolnik chroni się przed obniżką plonów w warunkach suszy (fot. AK).
Dzięki nawadnianiu rolnik chroni się przed obniżką plonów w warunkach suszy (fot. AK).

Z innowacyjności trzeba korzystać

Tomasz Leszczyński chętnie korzysta z możliwości, jakie daje nowoczesna technika i chętnie czerpie zarówno z rodzinnych tradycji, jak i innowacyjnych rozwiązań. Rolnik nie zwalnia tempa i wciąż planuje nowe przedsięwzięcia - najbliższym ma być budowa magazynu zbożowego. Chętnie współpracuje z lokalnym Ośrodkiem Doradztwa Rolniczego, jak i jednostkami naukowymi.

Za swoją rolniczą działalność Tomasz Leszczyński został już kilkukrotnie nagradzany (fot. AK).
Za swoją rolniczą działalność Tomasz Leszczyński został już kilkukrotnie nagradzany (fot. AK).

Specjalizacja i kompleksowość produkcji oraz wdrażane nowoczesne i zrównoważone technologie zostały wielokrotnie docenione. Bohater naszego reportażu został laureatem plebiscytu na Rolnika Roku Powiatu Kolskiego 2020, Wielkopolskiego Rolnika Roku 2021 oraz otrzymał wyróżnienie w organizowanym przez KRUS konkursie Bezpieczne Gospodarstwo Rolne 2021.

Czy kolejnym laurem w kolekcji Tomasz Leszczyńskiego będzie tytuł Innowacyjnego Farmera 2022? O tym przekonacie się już niedługo, na konferencji Narodowe Wyzwania w Rolnictwie 2022 27 października w Jachrance. Zapraszamy!