To liście kukurydzy są fabryką przyszłego plonu – czy to ziarna, czy to kiszonki. „Zbierają” światło i w procesie fotosyntezy produkują niezbędną dla rozwoju roślin glukozę. Na początku sezonu wegetacyjnego rozwój liści kukurydzy jest bardzo powolny, ale wraz ze wzrostem rośliny zwiększa się ich liczba oraz powierzchnia. Praktycznie do fazy wiechowania ta fabryka dynamicznie się rozbudowuje. Od warunków wegetacji i możliwości stanowiska w dużej mierze zależy wielkość biomasy, jaka się wytworzy na polu. Dużą rolę odgrywa tu także temperatura, bo kukurydza jest rośliną ciepłolubną i w okresie chłodów jej wzrost oraz rozwój jest mocno ograniczony. Warto mieć jednak świadomość, że gatunek ten wyróżnia się na tle pozostałych uprawianych w naszej szerokości geograficznej. Kukurydza bowiem w momencie, kiedy temperatura przekracza 24-25°C, przechodzi z prowadzenia fotosyntezy torem C3 na C4, który jest charakterystyczny dla roślin z regionów tropikalnych. Jest on bardziej efektywny, co pozwala przetworzyć roślinie dwa razy więcej pobranego dwutlenku węgla. Dlatego po ociepleniu, zwłaszcza po okresie ciepłych nocy, rośliny wręcz rosną w oczach.