• Wykorzystanie pasów kwietnych w krajobrazie rolniczym jest formą naturalnego mechanizmu regulacji siedliska rolniczego i poprawienia efektywności biologicznych metod zwalczania szkodników upraw.
  • W planach jest uwzględnienie pasów kwietnych w płatnościach do ekoschematów w ramach WPR 2023-2027. Jednakże realizacja tego zobowiązania nie jest łatwa i wiąże się z trudem ich utrzymania i pielęgnacji.

Bioróżnorodność to słowo klucz wokół, którego skupiają się teraz przyszłe zasady Europejskiego Zielonego Ładu. Jednym z ich elementów są właśnie pasy kwietne, bo pełnią one funkcję atraktanta dla szkodników. Wabią je i zatrzymują w obrębie pasa, hamując ich migrację w głąb upraw. Mogą także zniechęcać owady roślinożerne, jeśli w ich obrębie obecne są gatunki roślin odstraszające szkodniki (rośliny o wysokiej zawartości olejków eterycznych) lub gatunki utrudniające szkodnikom odnalezienie roślin żywicielskich. Dodatkowo stanowią doskonałe miejsce dla owadów zapylających. Rolnicy obawiają się jednak, że pasy kwietne mogą stanowić rezerwuar chwastów. Czy słusznie?

Jakie gatunki powinien zawierać pas kwietny?

Zaprojektowanie składu gatunkowego pasa kwietnego jest zabiegiem niezmiernie trudnym, ale bardzo istotnym. Jak to zrobić, podpowiada prof. dr hab. Jolanta Kowalska z Instytutu Ochrony Roślin - PIB w Poznaniu, kierująca pracami zespołu Zakładu Rolnictwa Ekologicznego i Ochrony Środowiska. W celu optymalnego wykorzystania pasa kwietnego jej zdaniem należy tak dobrać skład mieszanki roślin, aby:

  • zapewnić pokarm dla owadów żywiących się nektarem i pyłkiem (np. bzygowate i złotooki), których larwy są drapieżcami; wysiać gatunki długo kwitnące lub/i dobrać gatunki roślin, które zaczną kwitnąć i zastąpią te rośliny, które przekwitną,
  • zapewnić pokarm dla owadów roślinożernych, dzięki czemu będą one żerować w obrębie pasa, a nie na roślinach uprawnych, np. rośliny z rodziny wiechlinowatych (trawy) mogą stać się miejscem żerowania dla szkodników zbóż.

Jak prowadzić taki pas kwietny, pisaliśmy w artykule poniżej:

Zalety stosowania pasów kwietnych potwierdzone badaniami 

Prof. dr hab. Jolanta Kowalska zajmuje się zagadnieniem wpływu pasów kwietnych na liczebność i zróżnicowanie gatunkowe owadów szkodliwych i pożytecznych. Badania prowadzi na polach z uprawą żyta, z przylegającym do niego sześciometrowym, jednorocznym pasem kwietnym. Wynika z nich, że średnie łączne zagęszczenie owadów szkodliwych było związane z odległością od pasów kwietnych, wzrastając od około 3 osobników na roślinę przy pasach do średnio 7 osobników na roślinę z dala od pasów kwietnych (ponad 45 metrów). 

Pas kwietny przy pszenicy ozimej, lokalizacja: Winna Góra, fot. prof. dr hab. Jolanta Kowalska
Pas kwietny przy pszenicy ozimej, lokalizacja: Winna Góra, fot. prof. dr hab. Jolanta Kowalska

Pozytywne wyniki zaobserwowano również w zmniejszeniu liczby mszyc występujących na uprawie. Potwierdzono istnienie mechanizmu obniżającego zagęszczenie owadów szkodliwych w pobliżu pasów kwietnych. Redukcja liczebności mszyc spowodowana była przez zwiększenie zagęszczenia drapieżnych owadów (m.in. biegaczowatych) i pająków na pasach kwietnych. We wszystkich dotychczasowych lokalizacjach badań potwierdzono znaczący wzrost liczebności biegaczowatych (które są drapieżcami i „nasionożercami” chwastów), zarówno w obrębie pasa kwietnego, jak i w bliskiej odległości od niego.

Pasy kwietne a chwasty

- Obiegowa opinia głosi również, że pasy kwietne mogą stanowić rezerwuar chwastów, które mogą rozprzestrzeniać się na otaczające pola. Istnieje takie ryzyko i właśnie z tego powodu tak ważna jest kwestia pielęgnacji tych pasów - podkreśla naukowiec.

Jej zdaniem ich zaletą, tych o szerokości minimum 6 metrów jest fakt, iż mogą one stanowić strefę buforową zabezpieczającą uprawy ekologiczne przed znoszeniem zanieczyszczeń chemicznych środków ochrony roślin z pól sąsiednich, nieekologicznych.

Przy zakładaniu pasów kwietnych warto zwrócić uwagę na...

W celu przeciwdziałania ubożeniu różnorodności gatunkowej w ekosystemie warto rozważyć zastosowanie pasów kwietnych. Jednakże realizacja tego zadania, wiązać się będzie nie tylko z kosztem założenia pasów kwietnych, ale również z trudem ich utrzymania i pielęgnacji (w tym raz do roku skoszenia i zebrania biomasy). 

Dodatkowo należy pamiętać, że jeśli po jednorocznym użytkowaniu pas ma zostać zlikwidowany, stanie się pułapką dla owadów, które w tym miejscu będą zimować. Z drugiej strony, decydując się na wieloletni pas kwietny, należy pamiętać, że będzie on swego rodzaju oazą, do której zmierzać będą owady migrujące z pól rolniczych po zakończeniu zbiorów.