• Największy udział w nakładach produkcyjnych stanowią kwestie nawożenia oraz paliwa.
  • Pomimo wyższych cen "siła nabywcza" kukurydzy spadła.
  • Chcesz otrzymywać podobne, bezpłatne informacje? Jeśli tak, to już dziś zapisz się na nasz codzienny newsletter.
  • Już 27 października 2022 r. Narodowe Wyzwania w Rolnictwie, a tam tematy ważne dla rolników. Zapraszamy! Bądźcie z nami!

Ceny wyższe, ale bez rewelacji

Żniwa kukurydziane nieśmiało ruszają w różnych częściach kraju. Wraz z wjazdem kombajnów w pola pojawiają się pierwsze wyceny kukurydzy mokrej. Widełki są dość szerokie, bo od 750 do 900 zł/t. Przy czym ta druga cena jest niestety rzadko spotykana. Niemniej w rynku pojawiały się oferty kukurydzy w cenach 820 - 850 zł/t bez względu na wilgotność dostarczonego materiału. Taką cenę oferowały te firmy, którym zależało na dużej ilości mokrej kukurydzy (zazwyczaj pakowana w rękawy). Inna sprawa, że w wielu miejscach nie dało się w tym czasie wjechać na pola, a zdarzały się także przypadki, że kukurydzy o wilgotności niejednokrotnie grubo ponad 40% nie można było wysypać ze zbiornika.