• Opóźnione w wielu rejonach zasiewy kukurydzy mogą negatywnie odbić się na terminie zbioru ziarna.
  • Na lustrowanej plantacji czarna plamka u podstawy ziarniaków pojawiła się dopiero w pierwszych dniach października.
  • Zaleca się, by zbiór ziarna przeprowadzać w ciągu 2-4 tygodni od tzw. stadium czarnej plamki.

Sytuacja w Wielkopolsce

Dla producentów kukurydzy także na wschodzie Wielkopolski tegoroczna zimna wiosna nie była sprzyjająca - nie pozwoliła na siew wcześniej, niż w pierwszej połowie maja i nie ułatwiała szybkich wschodów roślin. Tam, gdzie udało się kukurydzę zasiać jeszcze w kwietniu, rozpoczęły się już zbiory, a w zeszłym tygodniu ruszył skup mokrego ziarna. Lustrowana przez nas plantacja kukurydzy na wschodzie Wielkopolski również "padła ofiarą" tegorocznych wiosennych warunków atmosferycznych. Na ziarniakach kukurydzy odmian SY Talisman oraz Polonez dopiero w pierwszych dniach października pojawiła się czarna plamka.

Co sygnalizuje czarna plamka?

Pojawienie się czarnej plamki u podstawy ziarniaka kukurydzy jest znakiem zakończenia procesu odkładania asymilatów. Sygnalizuje zamknięcie kanalików doprowadzających wodę i substancje odżywcze z rośliny do ziarniaka. Czarna plamka pojawia się najpierw w ziarniakach na wierzchołku kolby. Przyjmuje się, że tzw. stadium czarnej plamki wilgotność ziarna wynosi średnio 35%, choć w zależności od warunków atmosferycznych i wczesności odmiany może wahać się ona w zakresie 25-40%. Od momentu pojawienia się czarnej plamki ziarniaki oddają wodę przez szczyt kolby i liście okrywowe. Ziarniaki typu flint wcześniej niż dent zaczynają tracić wodę, ale proces ten jest wolniejszy. Z kolei ziarno dent dosycha dopiero od stadium czarnej plamki, ale bardzo dynamicznie.

Ile czasu do zbioru?

 Od momentu pojawienia się czarnej plamki u podstawy ziarniaków zlokalizowanych w środkowej części kolby, zbiór powinno się przeprowadzić w ciągu 2-4 tygodni, najczęściej jednak jest to 10-14 dni. Przystępując do zbioru zbyt wcześnie, narażamy ziarno na znaczne uszkodzenia podczas omłotu kombajnem i generujemy wysokie koszty suszenia. Z kolei koszenie nadmiernie odwleczone grozi pogorszeniem parametrów jakościowych ziarna i stratami na skutek wylegania.

Tegoroczne późne zasiewy kukurydzy prawdopodobnie znajdą odzwierciedlenie w opóźnionych zbiorach ziarna. Na wschodzie Wielkopolski wrześniowa pogoda sprzyjała wysychaniu ziarna, jednak ostatnie dni przyniosły deszcze i ochłodzenie, co zrodziło wśród producentów obawy o warunki zbioru.

Jak sytuacja wygląda na Waszych polach? Czy zbiór ziarna kukurydzy macie już za sobą, a może jeszcze do niego daleko?