W naszej okolicy uprawa kukurydzy na ziarno w ostatnich latach zyskuje ogromną popularność. We większych gospodarstwach zazwyczaj jest uprawiana w monokulturze na najsłabszych stanowiskach, natomiast mniejsi rolnicy chętnie przerywają nią wieloletnią uprawę zbóż po zbożach.

Wybór stanowiska i przygotowanie gleby

Kukurydza odmiany SY Talisman zasiana została na glebie klasy bonitacyjnej IIIa. Jest to najwyższa klasa gleby występująca w okolicy, natomiast to stanowisko jest trudne i wyjałowione. Przez ostatnie kilkadziesiąt lat na polu uprawiane były głównie zboża, najczęściej pszenica, rzadziej jęczmień, przerywane raz na kilka lat rzepakiem. Słoma zbóż co roku była zbierana na ściółkę dla zwierząt, ale obornik od lat trafiał na słabsze stanowiska. Z tego względu gleba wymaga uzupełnienia materii organicznej, co ma zapewnić duża ilość resztek po zbiorze kukurydzy na ziarno, której uprawa jest planowana w tym miejscu na przynajmniej 3 lata.

Tuż po zbiorze przedplonu, którym była pszenica, na polu nie zostały wykonane żadne zabiegi. W listopadzie przeprowadzona została orka na głębokość około 25 cm. Do tego czasu pole pokryło się gęstym łanem samosiewów, z których nie wszystkie zostały zniszczone pługiem. Nie pomogła w tej kwestii łagodna zima, w związku z czym wiosną problem z samosiewami był wciąż aktualny. Na początku marca przeprowadzone zostało włókowanie. W połowie kwietnia przeprowadzona została uprawa kultywatorem. 25 kwietnia rozsiany został mocznik w dawce 300 kg/ha, a następnie wykonane zostało bronowanie celem zmieszania nawozu z glebą.

W podsiewacz zastosowany został nawóz NPK 8:19:29 + 3% S, fot. Maciej Sacha
W podsiewacz zastosowany został nawóz NPK 8:19:29 + 3% S, fot. Maciej Sacha

Siew i ochrona kukurydzy

29 kwietnia wysiana została kukurydza odmiany SY Talisman w ilości 83 tys. szt./ha. W podsiewacz zastosowany został w dawce 170 kg/ha nawóz zawierający NPK w proporcjach 8:19:29 oraz 3% siarki. Reszta nawożenia planowana jest w formie dolistnej. Jeśli chodzi o zabiegi ochrony roślin, 11 maja, kiedy na powierzchni gleby widoczne było około 50% roślin, przeprowadzone zostało odchwaszczanie mechaniczne, które miało za zadanie przede wszystkim zniszczyć samosiewy zbóż i rzepaku. Ponadto, 24 maja, w fazie czterech liści kukurydzy przeprowadzony został zabieg środkami zawierającymi następujące substancje: nikosulfuron 40 g/ha, tritosulfuron 50 g/ha, dikamba 100 g/ha. Od czasu siewu kukurydzy suma opadów wynosi 37 mm, z czego aż 8,5 mm spadło w ciągu doby od wykonania zabiegu herbicydowego, co może zaszkodzić jego skuteczności.