Jednak duża część Europy Środkowej i Zachodniej, od Wysp Brytyjskich po zachodnią Francję, Słowenię, Chorwację i poszczególne regiony na Węgrzech, w Rumunii i Bułgarii, wykazuje deficyt opadów po suchej zimie, z negatywnymi skutkami, które do tej pory były ograniczone.

Region Morza Śródziemnego od Półwyspu Iberyjskiego po północno-zachodnie Włochy już teraz cierpi z powodu dotkliwej suszy. Mars zakłada, że ​​w tych regionach wpłynie to na plony.

Dla północnoafrykańskiego Maghrebu, jednego z najważniejszych obszarów nadwyżek zboża na świecie i ważnego rynku eksportowego dla UE, Mars maluje dramatyczny obraz suszy. Według nich susza powinna obniżyć średnie plony pszenicy dla nadchodzących zbiorów w 2022 r. o 41 proc. w porównaniu ze średnią z ostatnich pięciu lat w Algierii i o 33 proc. w Maroku. Algieria, wiodący importer, kupiła 5,9 mln ton pszenicy z UE w sezonie 2020/2021, aby móc wyżywić swoją populację, podczas gdy Maroko nadal kupowało 2,3 mln ton. Jednak ostatnio spory dyplomatyczne między Francją, tradycyjnie największym dostawcą pszenicy, a Algierią spowolniły zakupy, a Maroko coraz bardziej zwracało się do Rosji. Oczekiwana sprzedaż do Egiptu wygląda nieco lepiej niż średnia z pięciu lat

Jak dotąd w Europie nie wystąpiły żadne szkody spowodowane mrozem. W Europie Zachodniej i Środkowej rośliny wykształciły jednak tylko słabą zimotrwałość – zwłaszcza w Niemczech oraz w sąsiednich regionach Polski i Czech, gdzie notowano ponadprzeciętne temperatury. Jednak w dającej się przewidzieć przyszłości nie ma być groźnego dla roślin mrozu.

Środkowa Turcja i zachodnia Rosja mogą spodziewać się nadmiernych opadów, co jest korzystne dla rozwoju roślin. Susza w południowo-zachodniej i południowej Europie przyniosła jedne z najniższych opadów od czasu wprowadzenia rejestracji danych w 1989 r.