• Plony jęczmienia mocno zróżnicowane
  • Rozpoczął się zbiór rzepaków 

Jęczmień sypał nierówno

Plon jęczmienia w południowo - zachodniej Polsce (zapewne i w całym kraju) był mocno zróżnicowany. Pomijając już kwestie agrotechniczne - bardzo duży wpływ miały opady deszczu oraz oczywiście stanowisko na którym założono plantacje. Mocniejsze ziemie w miejscach -  gdzie jednocześnie rozkład opadów był nieco korzystniejszy - zapewniły dość dobry plon, często na poziomie 7 - 8 t/ha, a czasem i więcej. Niemniej średnie wyniki plonowania jęczmienia są znacznie niższe. Najczęściej wynik oscylował w granicach 5 - 6 ton, a na plantacjach założonych na najsłabszych stanowiskach plonowanie było jeszcze niższe (nawet w granicach 3,5 - 4t/ha). Gęstość również nie powalała, choć przyznać trzeba, że w większości przypadków była ona lepsza aniżeli przed rokiem. Średnie ceny skupu mieściły się w widełkach 1050 - 1100 zł netto / t. Co prawda jęczmień ozimy w niektórych miejscach jest jeszcze na polu, ale większość gospodarstw szykuje się powoli do zbioru rzepaku.

Rzepak - słabsze kawałki już koszone

Jeśli chodzi o rzepaki to pierwsze plantacje już są koszone. Wiekszosc rzepaków nie była desykowana - rośliny ze słabszych ziem naturalnie osągnęły dojrzalość technologiczną do zbioru. Plony z najsłabszych stanowisk nie są zadowalające. Jak dotąd mówi się o wynikach na poziomie 2 - 2,5 t/ha, czasem tylko płyną doniesienia o wyniku przekraczającym 3 tony. Fakt faktem - to dopiero początek zbiorów. Rzepaki na tych plantacjach są suche (wilgotność 7-8%). Sama łuszczyna także jest w pełni gotowa do zbioru. Taką sytuację mamy na słabszych kawałkach. Mocniejsze ziemie muszą jeszcze chwilę zaczekać ze zbiorami. Łuszczyny w dolnych partiach wciąż są często nieco zielone, żółte. Taka sama sytuacja w dolinach. Oczywiście w momencie pełnej dojrzałości sytuacja będzie zmieniała się dość dynamicznie i z dnia na dzień możemy zastać na polu zgoła odmienny stan roślin. Rzepaki na lepszych stanowiskach powinny sypać nieco lepiej. Pamiętajmy jednak, że wiosna była dość uboga w opady i na rekordy ciężko jest liczyć. Choć rzepak jest dość niepozorną rośliną i lubi zaskoczyć...