Takie pytanie można zadać rolnikowi, który co roku wysiewa materiał z samozaopatrzenia, od sąsiada lub zakupu na targowisku. Nabywca nie zna jego wartości siewnej, to znaczy: czystości, zdolności kiełkowania i masy 1 000 ziarniaków. Po zakupie na ogół sam próbuje wykonać ocenę. Domowe sposoby badania zdolności kiełkowania, mylnie nazywanej siłą kiełkowania, nie dadzą miarodajnych wyników. Być może wyjaśnienia wymaga pojęcie degradacji nasion, które jest wieloskładnikowym zjawiskiem polegającym na pogarszaniu się wartości siewnej w kolejnych rozmnożeniach. Najszybciej pogorszenie następuje w wyniku oddziaływania warunków środowiskowych i agrotechnicznych. U pszenżyta ozimego główną przyczyną degeneracji materiału może być zamieszanie obcymi gatunkami zbóż, nazbyt już duże w 4. roku rozmnażania. W doświadczeniach poletkowych udowodniono, że domieszka 15 proc. żyta w pszenżycie powoduje dominację żyta z powodu silnej konkurencyjności. W praktyce zamieszania w tym gatunku to codzienność, gdyż ok. 80 proc. areału jest obsiewane materiałem niekwalifikowanym.

Nowe odmiany o wyższej plenności i korzystnych cechach użytkowych zapewniają wzrost plonu, ale warunkiem upowszechnienia jest dostępność nasion odpowiedniej jakości. Kwalifikowany materiał siewny jest bezpośrednim nośnikiem postępu, który wpływa na wyniki produkcji. W roku 2013 zwiększyła się produkcja materiału siewnego roślin rolniczych o 14 proc. w stosunku do roku poprzedniego. Średni udział kwalifikowanego materiału siewnego zbóż wyniósł ok. 20 proc. Najwięcej nasion kwalifikowanych wykorzystywano w uprawie pszenicy jarej i jęczmienia jarego, a najmniej żyta.

System dopłat do kwalifikowanego materiału siewnego ma zachęcać do stosowania tego środka produkcji. Wysokość stawki dopłaty do ha gruntów ornych obsianych lub obsadzonych kwalifikowanym materiałem siewnym wynosi odpowiednio: 100 zł dla zbóż, mieszanek zbożowych i pastewnych; 160 zł dla roślin strączkowych; 500 zł dla ziemniaków. Nie tylko dopłaty, ale należyta promocja kwalifikowanego materiału siewnego przyczyniają się do wprowadzenia do uprawy nowych, lepszych odmian.

Podczas wytwarzania materiał siewny podlega zarówno urzędowej kwalifikacji polowej, jak i laboratoryjnej, aby mógł stać się kwalifikowanym i zaetykietowanym. W trakcie kwalifikacji laboratoryjnej są oceniane następujące parametry wartości siewnej: czystość, która oznacza procentową zawartość nasion czystych. Co należy rozumieć pod pojęciem "nasiona czyste" dla każdego gatunku, znajduje się w przepisach oceny nasion. W analizie czystości, poza nasionami czystymi, wydziela się nasiona innych roślin i zanieczyszczenia. Najniższy dopuszczalny poziom nasion czystych jest podany w standardach jakości dla materiału siewnego, tj. Rozporządzeniu Min. Rol. z dnia 18 IV 2013 r. Dla zbóż wynosi 99 proc., z wyjątkiem żyta, pszenżyta i kukurydzy, dla których najniższa wartość wynosi 98 proc. Czystość zbóż określa się w próbie o masie nie mniejszej niż 120 g.

Drugą ważną cechą jest liczba nasion innych roślin, którą oznacza się w próbie o masie 500 g. Liczba nasion innych roślin nie może przekroczyć wartości 10 szt., w tym 7 szt. innych zbóż. Ponadto gatunkami, których nasiona są zastrzeżone w materiale siewnym zbóż, są: owies głuchy i owies płonny 0 szt., życica roczna 0 szt., rzodkiew świrzepa 3 szt., kąkol 3 szt. Maksymalna liczba przetrwalników sporyszu (z wyjątkiem odmian mieszańcowych żyta) wynosi 3 szt.

Badany materiał siewny powinien być praktycznie wolny od organizmów szkodliwych i szkodników magazynowych.

Zdolność kiełkowania nasion jest niezbędnym parametrem do ustalenia normy wysiewu. W analizie zdolności kiełkowania określa się procentowy udział siewek normalnych (czyli zdolność kiełkowania), siewek nienormalnych oraz nasion zdrowych niekiełkujących i nasion martwych. W laboratorium ocenę kiełkowania przeprowadza się w czasie i warunkach ściśle określonych dla danego gatunku w oparciu o międzynarodowe przepisy. Analizę przeprowadza się na 400 nasionach. Zalecany czas analizy dla zbóż wynosi od 7 do 10 dni w zależności od gatunku, a dla traw znacznie dłużej, np. 14 dni u kostrzewy łąkowej i 21 dni u wiechliny łąkowej. Niekiedy wskazane jest wstępne chłodzenie w temperaturze do 10oC w celu przełamania spoczynku nasion. Zdolność kiełkowania podaje się jako procent siewek normalnych, które wyrosły z nasion w optymalnych warunkach środowiska. Zgodnie ze standardami jakości, minimalna zdolność kiełkowania dla zbóż kategorii kwalifikowane wynosi 85 proc., z wyjątkiem kukurydzy (90 proc.), pszenżyta (80 proc.) oraz owsa nieoplewionego (75 proc.). Minimalna wartość tego parametru dla motylkowatych drobnonasiennych wynosi 80 proc., oprócz koniczyny inkarnatki, komonicy zwyczajnej, esparcety (75 proc.). W przypadku motylkowatych drobnonasiennych wszystkie nasiona zdrowe, które nie skiełkowały po zabiegach wstępnych, czyli przełamujących spoczynek, uznaje się za nasiona skiełkowane. W tej grupie roślin występują nasiona twarde, które nie skiełkowały w czasie analizy, pomimo że są zdrowe i zdolne do kiełkowania. Według przepisów dolicza się je do procentu siewek normalnych w liczbie do 20 proc. u koniczyny łąkowej, inkarnatki, esparcety, lucerny chmielowej i do 40 proc. dla komonicy zwyczajnej, koniczyny białej, lucerny siewnej i mieszańcowej. Minimalna zdolność kiełkowania traw wynosi od 75 proc. (wiechlina łąkowa, życica wielokwiatowa, kostrzewa czerwona) do 80 proc. (kostrzewa łąkowa, życica trwała). W przypadku traw wszystkie zdrowe nasiona, które nie skiełkowały mimo zabiegów wstępnych, muszą być wliczone do nasion skiełkowanych, dlatego tak ważna jest umiejętność czytania wyników na świadectwie.

Przy użyciu domowych sposobów nie można zapewnić takich warunków do oceny nasion jak w laboratorium, gdzie stosuje się metody oceny jakości materiału siewnego w kontrolowanych warunkach podłoża, temperatury, światła, np. wysiew na bibule dla traw lub między bibułą dla zbóż, a także wysiew w piasku dla nasion roślin strączkowych. Dla danego gatunku do prawidłowego rozwoju siewek musi być zapewniona odpowiednia temperatura do kiełkowania, np. stała 20oC lub zmienna 20<=>30oC, tj. 30oC przez 8 godz. i 20oC przez 16 godz. Laboratorium nasienne posiada odpowiednie wyposażenie do wszystkich tych badań.

Jeśli nie stosuje się kwalifikowanego materiału siewnego o znanych parametrach wartości siewnej, to warto zbadać próbę nasion w WIORIN lub w laboratorium akredytowanym przez WIORIN. Usługa nie jest droga, a wynik będzie odpowiadał prawdziwej jakości nasion dostarczonych do badania. W laboratorium analitycy nasienni zgodnie z międzynarodowymi procedurami wykonają ocenę pod względem żądanych parametrów, a zleceniodawca otrzyma druk informacji o wynikach jeszcze przed wiosennymi siewami.

 Artykuł pochodzi z miesięcznika Farmer nr 2/2015 - zobacz więcej ciekawych publikacji z tego wydania ----->