PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Pszenica mieszańcowa, czyli hybrydowa

Pszenica mieszańcowa, czyli hybrydowa Hybrydy z założenia charakteryzują się wyższą od odmian konwencjonalnych plennością i odpornością na choroby czy inne stresy środowiskowe oraz wysoką jakością ziarna; Fot. Katarzyna Szulc

Mieszańce już od lat wyznaczają nowy kierunek w hodowli roślin. W przypadku niektórych gatunków nie wyobrażamy już sobie upraw odmian innego typu. Tymczasem jeden z najpowszechniej uprawianych gatunków zbóż, jakim jest pszenica zwyczajna, wydaje się raczkować w tym temacie.



Mieszańce na stałe wpisały się w paletę odmian różnych gatunków uprawnych. Przykładem mogą być kukurydza, rzepak ozimy. Coraz bardziej popularne są także w jęczmieniu i życie. Prace nad tworzeniem mieszańców rozpoczęto ponad 100 lat temu. Początkowo skoncentrowano się na możliwości uzyskania mieszańców międzygatunkowych. Pierwsze wzmianki o krzyżowaniu pszenicy z gatunkami oddalonymi, tj. żytem, sięgają 1876 r. Obecnie widzimy efekty tych prac w postaci bogatej gamy oferowanych na rynku odmian pszenżyta.

Hodowlą mieszańców wewnątrzgatunkowych zajęto się w USA w latach 30. XX w. W ręce farmerów trafił wówczas materiał siewny pierwszych uzyskanych odmian heterozyjnych kukurydzy. W latach 50. XX w. nowy kierunek hodowli rozwinęły hodowle europejskie, interesując się nie tylko kukurydzą, lecz także innymi gatunkami zbóż. Efektem było pojawienie się bardzo interesujących odmian mieszańcowych żyta, a nie tak dawno także jęczmienia ozimego. Oczekiwano, że podobnie będzie z pszenicą ozimą. Jednak hodowla i nasiennictwo odmian hybrydowych tego gatunku przebiegają znacznie wolniej. Wprawdzie na rynku europejskim i krajowym są odmiany pszenicy mieszańcowej, ale jest ich niewiele w porównaniu z populacyjnymi (zaledwie kilka procent z wszystkich tego gatunku wpisanych do Wspólnotowego Katalogu Odmian Roślin Rolniczych, a w Polsce zarejestrowana jest tylko jedna).

Problem z masową hodowlą mieszańcowych odmian pszenicy ozimej tkwi w braku efektywnych metod rozmnażania materiałów rodzicielskich. Wszystkie obecnie oferowane uzyskiwane są z wykorzystaniem procesu sterylizacji chemicznej. Tymczasem hodowcom zależy na stworzeniu mieszańców za pomocą metod genetycznych. W Europie prowadzone są na szeroką skalę programy zmierzające do wyhodowania nowych odmian pszenicy mieszańcowej bazującej na naturalnych mechanizmach biologii kwitnienia. Gdy prace w tym kierunku uwieńczone zostaną sukcesem, możemy spodziewać się wzrostu liczby odmian pszenicy zwyczajnej mieszańcowej o wysokich parametrach jakościowych. Dlatego na przysłowiowy boom musimy jeszcze poczekać.

Naturalny mieszaniec

Trudność w uzyskaniu hybryd, które dawałyby np. 5-10 proc. wzrost plonu i mogły wówczas skutecznie przekonać rolników do uprawy takich odmian, wynika m.in. stąd, że pszenica zwyczajna sama w sobie jest pewnego rodzaju mieszańcem. Ma trzy genomy ABD. W genomie A jest 36 genów obcych, w genomie B – 35 genów i w genomie D – 11 genów. Takie poliploidalne (mające więcej niż dwie pary kompletnych chromosomów) gatunki pojawiły się w wyniku spontanicznego krzyżowania z blisko spokrewnionymi dzikimi gatunkami z rodzaju Aegilops (orkiszowe). Oznacza to, że heksaploidalna pszenica zwyczajna ma swoje źródło pochodzenia w rodzaju Aegilops. Ponadto wszystkie formy dzikie oraz uprawne pszenicy są wyposażane w genom A. Między innymi te cechy sprawiają pewną trudność w krzyżowaniu w obrębie gatunków pszenicy. Ich poliploidalna natura ma znaczenie w procesach genetycznych hodowli, ponieważ geny homologiczne kodujące określoną grupę białek najczęściej zlokalizowane są w podobnych miejscach na chromosomach. Oznacza to, że w wyniku krzyżowania z innymi gatunkami pszenicy, podgatunkami lub rodzajami na poziomie molekularnym może dojść do utraty bądź translokacji (przemieszczenia) całego ramienia lub fragmentu chromosomu.

Plon i jakość muszą iść w parze

Powierzchnia upraw zbóż jest ograniczona, co sprawia, że producenci poszukują odmian dobrze plonujących. Muszą sprawdzać się na słabszych stanowiskach, być tolerancyjne na niekorzystne czynniki i jednocześnie mieć wysokie parametry jakościowe ziarna. Takim wymaganiom sprostać mogą wysoko wydajne odmiany mieszańcowe, dlatego hybrydy są celem hodowców. Ponadto hodowla heterozyjnych odmian pszenicy zwyczajnej jest odpowiedzią na prognozy wzrostu zapotrzebowania na żywność i dążenie do podwojenia plonów pszenicy przed 2050 r.

Z założenia mieszańce charakteryzują się wyższą od odmian konwencjonalnych plennością i odpornością na choroby czy inne stresy środowiskowe oraz wysoką jakością ziarna. Dobrze tolerują trudne warunki siedliskowe. Cechują się dobrym krzewieniem oraz budują bardziej rozwinięty system korzeniowy. Takie cechy pozwalają na lepsze plonowanie. Dr Marta Jańczak-Pieniążek porównała w trzyletnim doświadczeniu (2016-2019) polowym w Stacji Doświadczalnej Oceny Odmian w Przecławiu plonowanie pszenicy ozimej odmian mieszańcowych (Hyvento, Hyking, Hymalaya, Hybery, Hyfi, Hypocamp) i liniowych (Hondia, RGT Kilimanjaro, Patras, Belissa, Pokusa, Artist).

Uprawiane były w dwóch technologiach: średnio intensywnej (A1) i wysoko intensywnej (A2). Różniły je: wysokość nawożenia mineralnego, intensywność ochrony chemicznej, stosowanie regulatorów wzrostu i nawożenia nalistnego – tylko w A2. Autorka badań wskazuje, że odmiany mieszańcowe i populacyjne pszenicy ozimej wyżej plonowały w wysoko intensywnej technologii uprawy (A2) niż w średnio intensywnej (A1). Stwierdziła, że największym potencjałem plonotwórczym charakteryzowała się odmiana mieszańcowa Hypocamp, natomiast najniższym populacyjna odmiana Belissa. Doszła do wniosku, że odmiany mieszańcowe pszenicy ozimej można zalecać do uprawy w warunkach glebowo-klimatycznych Podkarpacia, szczególnie, ze względu na wysoki potencjał plonotwórczy, odmianę Hypocamp, jak również z uwagi na korzystne parametry technologiczne ziarna odmiany: Hyfi i Hyking. Wyniki i wnioski przedstawiła w pracy doktorskiej „Wpływ intensywności uprawy na produkcyjność mieszańcowych i populacyjnych odmian pszenicy ozimej” na Uniwersytecie Rzeszowskim.

HYBRE

Testowane w opisanym doświadczeniu odmiany mieszańcowe pszenicy ozimej pochodzą z hodowli zagranicznej. Obecnie nie ma polskich odmian heterozyj­nych pszenicy, nie prowadzi się też na szeroką skalę prac badawczych w tym zakresie. Niemniej uruchomiony został krajowy projekt, którego celem jest stworzenie podstaw nowoczesnej hodowli i wyhodowanie pierwszych polskich odmian pszenicy mieszańcowej.

Hybery – odmiana mieszańcowa pszenicy zwyczajnej zarejestrowana w Polsce Fot. Katarzyna Szulc
Hybery – odmiana mieszańcowa pszenicy zwyczajnej zarejestrowana w Polsce Fot. Katarzyna Szulc

W ramach programu Biostrateg utworzono projekt „Zintegrowana strategia dla reaktywacji polskiej hodowli pszenicy heterozyjnej” pod skrótową nazwą HYBRE. Obejmuje on badania w skali niespotykanej dotychczas w Polsce. Dotyczy to zarówno liczby form pszenicy – 400-500 odmian (współczesnych i historycznych), linii i rodów hodowlanych, jak i metodyki. W projekcie wykorzystywane są najnowsze metody biotechnologiczne. Badania mają doprowadzić do wyselekcjonowania oraz wytworzenia nowych wartościowych komponentów w rodzicielach charakteryzujących się: wysoką wartością cech agronomicznych, m.in. podwyższoną plennością i tolerancją na suszę; określonymi właściwościami związanymi z biologią kwitnienia – formy męskosterylne, formy posiadające restorery płodności oraz formy o tzw. męskim i żeńskim typie kwiatów.

Zdaniem ekspertów

Michał Pepka, menedżer ds. zbóż mieszańcowych Saaten Union

Naszą pierwszą hybrydę, odmianę Hybnos F1, zarejestrowaliśmy w Europie w 1996 r. Od tego czasu do unijnego rejestru trafiło ich już ponad 40, a kilkanaście kolejnych znajduje się w badaniach rejestrowych na terenie niemal całej Europy. Odmiany dostosowywane są do różnych warunków uprawnych oraz potrzeb regionalnych. Cechuje je także ulepszone – w stosunku do odmian populacyjnych – plonowanie dochodzące szczególnie w warunkach stresowych do 10 i więcej proc. W ofercie znajdują się odmiany w typach od A, czyli wysoko jakościowe, po C – paszowe, a także ciastkowe – K.
Na sezon 2020-2021 polecamy szczególnie nową odmianę
SU Hymalaya F1. Jest to najplenniejsza pszenica jakościowa zarejestrowana w Niemczech. Rolnicy z wielu krajów coraz bardziej doceniają uprawę pszenicy hybrydowej. Myślę, że w perspektywie kilku-kilkunastu lat odmiany hybrydowe pszenicy ozimej na stałe wpiszą się w krajobraz polskich pól oraz trafią do świadomości polskiego rolnika.

Dr Przemysław Matysik, główny hodowca, dyrektor pionu hodowli roślin Hodowli Roślin Strzelce Sp. z o.o. Grupa IHAR

Efekt heterozji jest jednym z najważniejszych czynników decydujących o wzroście plonów nowych odmian dla wielu gatunków roślin uprawnych. W HR Strzelce hodowlę zbóż prowadzimy metodą tradycyjną, głównie rodowodową, z ulepszeniami związanymi z przyspieszeniem procesu stabilizacji genetycznej nowych linii hodowlanych oraz usprawnieniami w procesie selekcji odmian o polepszonych cechach poszukiwanych przez rolników i przemysł spożywczo-paszowy. HR Strzelce jako firma jest jednym z konsorcjantów w projekcie HYBRE. Pracujemy w nim nad metodycznymi aspektami heterozji pszenicy w systemie cytoplazmatycznej męskiej sterylności T. timopheevi. Zadania Konsorcjum projektu HYBRE obejmują m.in. wyprowadzenie stabilnych sterylnych form matecznych, rozpoznanie genów przywracających płodność dla linii ojcowskich oraz rozpoznanie mechanizmów związanych z fenologią kwitnienia pszenicy, co ma kluczowe znaczenie w przyszłej produkcji nasiennej. Efektami projektu będą: metodyka oraz linie hodowlane pozwalające na rozpoczęcie praktycznej hodowli odmian heterozyjnych pszenicy. Selekcję w ramach projektu prowadzimy w naturalnych warunkach, po to, żeby materiały hodowlane były dostosowane do obecnego klimatu. Materiały wyjściowe do hodowli heterozyjnej porównujemy ze współczesnymi odmianami populacyjnymi. W ramach projektu wytworzone zostaną testowe odmiany heterozyj­ne. Przyszłe odmiany heterozyjne nie powinny się różnić istotnie pod względem zdrowotności od nowoczesnych odmian liniowych, ponieważ do obu typów wprowadzane będą geny odporności z tej samej puli genetycznej. W ostatnich latach na podstawie wyników doświadczeń niemieckich (landowych) stwierdzono, że najlepsze odmiany liniowe plonują na poziomie zbliżonym do odmian F1. Odmiany tego typu, aby zaistnieć na rynku, powinny charakteryzować się plonem przynajmniej o 5-10 proc. wyższym od odmian liniowych. Dodatkowymi elementami zachęcającymi do uprawy mogą być: niższe wymagania glebowo-klimatyczne, wyższa efektywność wykorzystania składników pokarmowych, lepsza tolerancja na stresy środowiskowe oraz możliwość zmniejszenia normy wysiewu i zastosowania uproszczeń uprawowych. Jeśli to się uda, wówczas pszenica mieszańcowa będzie cieszyć się rosnącą popularnością.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (12)

  • Czarek 2020-08-03 09:39:55
    nie wiem, co się wczoraj stało, ale bambry miały mokro, bo same ciągniki i kombajny w polach. Gorąco prośba - niektórzy mają już dożynki, więc nie zakłócajcie grilla. Jak to dobrze mieć własne sprzęt. Niby taki mf 16, ale obrabiam 31 hektarów zasiewów. Do nikogo nie chodzę się prosić. Wjeżdżam kiedy chcę, a reszta patrzy i czeka aż ktoś wjedzie. Dobrze, że deszczyk idzie, wody nigdy za wiele, na kilka dni spokój będzie. Przynajmniej poplony wzejdą.
    • Spoko 2020-08-03 10:09:08
      @Czarek Naprawdę Ci współczuję. Każdy spokojnie zbierze. Ja mam 120 ha pszenicy z czego już 80 ha zebrane. Deszczyk u nas tylko do jutra a potem dwa tygodnie upałów zapowiadają. Więc spokojnie się zbierze i jeszcze kto będzie chciał się skosi. Także wszyscy spokojnie zbiorą, na polu nic nie zostanie a Tobie dalej będzie gul skakał aby inni nie zebrali.
  • kizerryt 2020-08-02 18:59:49
    Taka sama ściema jak z jęczmieniem hybrydowym. Idiotów z nas robicie. W ga unkach SAMOpylnych zbóż efekt heterozji wynosi na dziś jakieś -3% w plonie względem zwykłych odmian. A siew co roku dużo droższy trza kupić. Idiotów na zachodzie szukajcie. Polski rolnik nie da się w ciula zrobić.
  • Wiesław 2020-08-02 14:42:49
    Nasiona pszenic hybrydowych mają dwie wady , są drogie i mało odporne na wymarzanie
  • Almari 2020-08-02 14:21:58
    Ja tam sieje stara odmianę Almari i nie narzekam. Co roku sobie sam ją odnawiam na jednym polu dbając o nią szczególnie. Nawet przez suche lata źle nie dała a w tym szczególnie się lała z kombajnu.
  • Krzysztof 2020-08-02 13:55:42
    Odmiany mieszańcowe mają tę "zaletę", że we własnym zakresie nie można ich reprodukować i rolnik jest zmuszony rok do roku kupować te odmiany. W ten sposób zostaną zatracone stare odmiany populacyjne i rolnik będzie na łasce firm nasiennych i ja to czarno widzę.Pozdrawiam
    • Kazik rolnik 2020-08-02 16:49:58
      Bo to do tego zmierzazeby zniszczyc polskie nasiennictwo
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.228.220.31
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
GŁÓWNY PARTNER SERWISUpartner serwisu

PARTNERZY SERWISU
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

    Drogi Użytkowniku!

    W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

    Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

    Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

    Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

    Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

    Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.