Hodowla musi być wszechstronna

Ostatnie sezony uczą rolników, jak duże znaczenie ma dobór odpowiedniej odmiany. W czasach, gdy środki do produkcji są coraz droższe, kolejne pestycydy "wypadają" z obrotu, a warunki pogodowe stają się coraz bardziej ekstremalne, odpowiedzialność spoczywająca na hodowli roślin jest coraz większa. Dobra odmiana powinna w jak największym stopniu tolerować nieidealne dla roślin warunki i minimalizować wynikające z nich ewentualne straty. Podczas spotkania na Agro Show 2022 w Bednarach Mateusz Hachuła z firmy RAGT podkreślił, że zadaniem hodowli zbóż jest uzyskanie odmian łączących wysoki potencjał plonowania ze zdrowotnością roślin i przydatnością do uprawy na różnych stanowiskach.

- W sezonie 2021/2022 rolnicy mierzyli się z problemami, jak co roku, ale w wielu miejscach udało się uzyskać rekordowe zbiory - podsumował Hachuła.

W katalogu RAGT na sezon 2022/2023 odmianami pszenic ozimych o najwyższym potencjale plonowania (103-104 proc. wzorca na poziomie A1 w latach 2020-2021) są RGT Provision (grupa jakościowa B/A), RGT Ritter (grupa B/A), RGT Sacramento (grupa A, odmiana oścista) i RGT Reform (grupa A).

Tam, gdzie w ostatnich sezonach występował problem niedoboru opadów sprawdzały się pszenice RGT Provision, RGT Sacramento, RGT Depot (odmiana z grupy A), RGT Ritter oraz nowa odmiana oścista RGT Borsalino (grupa A).

Opóźniony siew to już standard

Jak w rozmowie z redakcją zaznaczył Mateusz Hachuła, obecnie siew zbóż nawet w terminie mocno opóźnionym jest już normalną praktyką i o ile warunki na polu oraz sprzęt pozwalają na przeprowadzenie zasiewów, zboża z opóźnionego siewu przy wyborze odpowiedniej odmiany można uprawiać z sukcesem.

W portfolio RAGT szczególną tolerancją na opóźniony termin siewu wyróżniają się odmiany RGT Linus (grupa A), RGT Metronom (grupa A), RGT Depot i RGT Ritter. W przypadku uprawy po kukurydzy należy dodatkowo zwrócić uwagę na podwyższoną odporność na kompleks chorób podstawy źdźbła i/lub fuzariozę. W tym przypadku RAGT poleca odmiany RGT Bilanz (grupa B), RGT Kilimanjaro (grupa A), RGT Metronom oraz RGT Provision.

Nadwyżkę warto przeznaczyć na zakup kwalifikatu

Nasz rozmówca podkreślił, że producenci rolni mają prawo prawo do korzystania materiału siewnego, wyprodukowanego we własnym gospodarstwie. Jednocześnie dodał, że kwalifikowany materiał siewny daje gwarancję nasion najwyższej jakości, bardzo dobrze przygotowanych, wykalibrowanych, zabezpieczonych przed chorobami.

- W tym roku, kiedy w wielu gospodarstwach uzyskano wysokie plony, warto nadwyżkę z ich sprzedaży przeznaczyć na zakup kwalifikowanego materiału siewnego. Inwestycja w nasiona zawsze się opłaca - tłumaczył Mateusz Hachuła.

Całą rozmowę obejrzycie w wideo: