Dzisiaj rano w mediach społecznościowych pojawił się screen wiadomości, która została rozesłana do fabrycznych punktów sprzedaży firmy Anwil. Brzmiała ona następująco:

„W wyniku nieplanowanego zatrzymania instalacji produkcyjnej z przykrością informujemy, że jesteśmy zmuszeni ograniczyć sprzedaż nawozów w listopadzie i wydłużyć termin realizacji dotychczasowych zobowiązań kontraktowych.

W związku z powyższym harmonogram dla pierwszych 25 proc. ilości kontraktu listopadowego oraz cennik na kolejne 25 proc. ilości kontraktowych zostanie Państwu przesłany w późniejszym terminie, najprawdopodobniej w drugiej połowie listopada. Do momentu otrzymania harmonogramu odbiorców w ramach pierwszych 25 proc. ilości kontraktu listopadowego prosimy o nieplanowanie odbiorów.”

Postanowiliśmy sprawę wyjaśnić u źródła. Czy rzeczywiście powyższe informacje są wiarygodne? Okazuje się, że tak.

- W Zakładzie Produkcyjnym Anwil doszło do tymczasowego nieplanowanego zatrzymania linii do produkcji nawozów azotowych. Obecnie podejmowane są wszelkie niezbędne działania umożliwiające jak najszybsze wznowienie produkcji, przy pełnym zachowaniu obowiązujących zasad bezpieczeństwa. Spółka jest w bieżącym kontakcie z autoryzowanymi dystrybutorami nawozów – podała nam spółka Anwil.

Jak na te informacje reagują rolnicy?