• Czy warto stosować głębosz?
  • Kiedy należy głęboszować?
  • W przybliżeniu - jaki to koszt zabiegu?

Czym w ogóle jest głęboszowanie? Krótko rzecz ujmując jest to zabieg polegający na spulchnieniu, a jednocześnie napowietrzeniu gleby. Mówimy tu o głębszych warstwach gleby (powyżej 30 cm) - czyli miejscach, które są poza zasięgiem standardowej uprawy. I choć jest to zabieg stricte agrotechniczny, to możemy go również zaklasyfikować do grupy prac melioracyjnych.

Głębokość zabiegu

Przyjmuje się, że zabieg głęboszem wykonujemy na głębokości pomiędzy 40 a 80 cm. Tu jednak bardzo ważna jest znajomość pola. W przypadku pracy na głębszym poziomie należy uważać na dreny. O tym, jak wiele problemów może nastręczyć uszkodzenie dren, sączków etc, nie trzeba nawet wspominać. Każdy kto miał do czynienia z problemami drenarskimi na polu zna ten ból. Co istotne, dreny, szczególnie na polach z problemami melioracyjnymi, często nie są równomiernie rozłożone i zdarzają się sytuacje, kiedy znajdują się stosunkowo płytko w glebie. Tu podczas pracy z głęboszem należy szczególnie uważać i przyjmować raczej niższe głębokości do wykonania zabiegu. Ale też na takich gruntach głęboszowanie ma szczególne znaczenie.

Głęboszowanie wykonujemy w granicach 40-80 cm Fot. K. Bogacz
Głęboszowanie wykonujemy w granicach 40-80 cm Fot. K. Bogacz

Dobry na wilgotne stanowiska

W wielu gospodarstwach mamy do czynienia z polami na który często pojawiają się zastoiska wodne. Tam, o ile sama „drenarka” jest w porządku, głębosz powinien znacznie poprawić stosunki wodne. Dzięki ruszeniu wierzchniej warstwy ułatwiamy magazynowanie zasobów wodnych wewnątrz gleby. W przypadku gleb o słabej przepuszczalności jest to niezwykle istotne, ponieważ woda na takich stanowiskach - zwłaszcza po większych opadach - jest słabo podsiąkana, przez co na wierzchu tworzy się oczko wodne. W sezonie wegetacyjnym w takich miejscach na polu może wypaść sporo roślin. Efekty pracy głęboszem na takim stanowisku są najlepiej widoczne po kilku sezonach, aczkolwiek już w pierwszym roku po zastosowaniu tego zabiegu sytuacja na polu powinna ulec poprawie.

Kiedy głęboszować?

Głębosz powinien zostać zastosowany przynajmniej raz na 4 lub 5 lat. Najlepiej w suchą ziemię. Niektórzy decydują się na uprawę całego pola, inni stosują odmienną technikę - przejazd głęboszem po ścieżkach, poprzeczniakach - czyli miejscach najbardziej ugniecionych na polu. Obie strategie są dobre, wszystko zależy od czasu jakim dysponujemy i nakładów na zabieg. Choć oczywiście idealnie jest raz na te kilka lat „ruszyć” całe pole. Głęboszowanie powinno nam pozwolić na uzyskanie zwyżki plonu w miejscach szczególnie zbitych na danym kawałku, gdzie rośliny często mają problem przebić się przez skorupę, ale także mają bardzo ograniczone możliwości pobrania wody i składników pokarmowych - z racji niskiej przepuszczalności warstwy wierzchniej.

Idealnym momentem na wykonanie zabiegu głęboszem jest okres przed uprawami przedsiewnymi - a więc np. po zbiorze kukurydzy. I choć okienko na zabieg będzie krótkie - szczególnie tam, gdzie po kukurydzy na ziarno będzie siana jeszcze pszenica ozima - to zdecydowanie warto zainteresować się zabiegiem głęboszowania.

Jako że zabieg głęboszowania jest dość czaso- oraz energochłonny, nie należy on do najtańszych. Koszt usługi za hektar wynosi najczęściej pomiędzy 350 a 450 zł. Jeśli jednak koszt ten podzielimy przez okres 4-letni, to zauważymy, że nakład roczny na hektar oscyluje w granicach 90 a ponad 100 zł (czyli tyle ile mniej więcej koszt paliwa na hektar orki). Można oczywiście zainwestować we własny sprzęt - proste głębosze można zakupić już od 2 tysięcy złotych.