Jak podkreślono w raporcie, wyniki finansowe osiągnięte przez Grupę Azoty w 2019 r. były zdecydowanie lepsze niż w roku poprzednim. Skonsolidowane przychody ze sprzedaży wzrosły o 13 proc., wynik EBITDA zwiększył się o 86 proc., a wynik netto wyniósł 407,7 mln zł i był ponad 50-krotnie większy niż w 2018 r.

- Dominującym segmentem działalności Grupy pozostaje segment Nawozy, którego wyniki po raz pierwszy uwzględniały również działalność spółki Compo Expert. Sytuacji finansowej segmentu i całej Grupy sprzyjały niskie ceny surowców, przede wszystkim gazu ziemnego. Segment Tworzyw w istotnym stopniu odczuwał zastój w branży automotive, natomiast w segmencie Chemia mijający rok zaznaczył się spadkiem przychodów i bardzo trudną sytuacją na rynku siarki. Ponieważ prognozy cen siarki nie przewidują poprawy sytuacji w najbliższym czasie, przeprowadzony test na utratę wartości aktywów wykazał konieczność dokonania w IV kwartale 2019 r. odpisu aktualizującego wartość księgową majątku w spółce Grupa Azoty Kopalnie i Zakłady Chemiczne Siarki „Siarkopol”. To jednorazowe zdarzenie obniżyło skonsolidowany wynik EBITDA za 2019 r. o 28,8 mln zł, a skonsolidowany wynik netto o 23,4 mln zł. Najmocniej przyczyniło się też do skonsolidowanej straty netto w IV kw. 2019 r. na poziomie 48,2 mln zł. Na wynik finansowy wpływ wywarło również czasowe unieruchomienie instalacji Syntezy Amoniaku oraz Syntezy Mocznika w Policach – podano.

- Wiodącą rolę w kształtowaniu naszych wyników miał segment Agro, w którym zarówno przychody, jak i marże zdecydowanie wzrosły w porównaniu z rokiem poprzednim. Rok 2019 był szczególnie ważny dla projektu „Polimery Police”, kluczowej inwestycji nie tylko dla Grupy Azoty, ale dla całego przemysłu chemicznego. W ubiegłym roku pozyskaliśmy generalnego wykonawcę, koreański koncern Hyundai i zapewniliśmy finansowanie kapitałowe pozyskując jako partnerów do projektu Hyundai i koreańską rządową agencję KIND oraz Grupę Lotos. Pozwoliło to rozpocząć budowę obiektów na początku 2020 roku. Również w 2020 r. zakończyliśmy proces pozyskiwania finansowania dłużnego – komentuje dr Wojciech Wardacki, przez zarządu Grupy Azoty.

Segment Nawozy uzyskał w 2019 roku przychody w wysokości 6 716 mln zł (z czego 1 493 mln zł dotyczy Compo Expert) wobec 4 904 mln zł rok wcześniej, osiągając marżę EBITDA w wysokości 14,4 proc. (marża w Compo Expert to 8,2 proc.), podczas gdy w 2018 roku marża dla segmentu wyniosła jedynie 1,7 proc.

- Tak istotna różnica w marżach była spowodowana kombinacją czynników przychodowo-kosztowych, szczególnie niższymi o ponad 30 proc. cenami gazu oraz wyższymi cenami produktów. Druga część roku zaznaczyła się rosnącą presją cenową ze strony największych rynkowych konkurentów, zarówno ze wschodniej, jak i zachodniej części Europy, która spowodowała obniżkę cen nawozów – czytamy w raporcie.

- Obecnie największym zagrożeniem dla gospodarki jest epidemia koronawirusa, dlatego z uwagą śledzimy sytuację i analizujemy jej wpływ na naszą działalność. Dotychczas nie zaobserwowaliśmy istotnego obniżenia sprzedaży i dużych zakłóceń w łańcuchu dostaw surowców, materiałów i usług. Nie dotknęła nas również większa absencja chorobowa pracowników, skutkująca np. zaburzeniem ciągłości produkcji. Zdajemy sobie sprawę, że rozwijająca się pandemia wywrze wpływ na nasze funkcjonowanie, jednak obecnie nie da się przewidzieć ani wszystkich skutków, ani ich skali – mówi dr Wojciech Wardacki.

W związku z rozwojem stanu epidemii w Polsce i uchwalaniem aktów prawnych mających na celu przeciwdziałanie jej skutkom, Grupa Azoty podjęła działania zabezpieczające możliwie niezakłócone funkcjonowanie, w szczególności:

- wdrożenie procedur gwarantujących natychmiastową reakcję właściwych służb,
- wydanie zaleceń dotyczących ograniczeń ryzyka zarażenia dla pracowników, obejmujące w szczególności wydanie szczegółowych zarządzeń i wytycznych w zakresie monitorowania stanu zdrowia pracowników Spółki oraz pracowników kontrahentów, ograniczenia spotkań oraz podróży służbowych krajowych i zagranicznych i korzystania w jak największym stopniu z tele- i wideokonferencji, wprowadzenia możliwości pracy zdalnej oraz zabezpieczenia dodatkowych środków ochronnych i higienicznych dla pracowników Spółki.

- monitorowanie sytuacji rynkowej w zakresie sprzedaży produktów i dostaw kluczowych surowców, a także sytuacji na rynkach finansowych w kontekście ryzyka walutowego i ryzyka stopy procentowej.

Jednocześnie zidentyfikowano obszary ryzyka związanego z pandemią COVID-19, które mogą wpłynąć na przyszłe wyniki finansowe Spółki. Zidentyfikowano również wpływ pandemii na poszczególne segmenty działalności Grupy Azoty.

- Usilnie pracujemy nad rozwiązaniami wyprzedzającymi, dokonujemy rewizji naszych planów finansowych tak, aby ograniczyć wydatki do tych, które są niezbędne do funkcjonowania biznesu i dotrzymania harmonogramów inwestycyjnych, przy jednoczesnym wywiązywaniu się ze zobowiązań, w tym utrzymania bezpiecznego poziomu zadłużenia wynikającego z umów bankowych – komentuje Paweł Łapiński, odpowiedzialny za finanse wiceprezes zarządu Grupy Azoty S.A.

Nie odnotowano do tej pory znaczącego wpływu pandemii koronawirusa na harmonogram żadnej z prowadzonych inwestycji.

- Nie rezygnujemy z naszych flagowych przedsięwzięć inwestycyjnych - Polimerów Police i EC Puławy – a także kontynuujemy pracę nad Strategią Grupy Azoty na lata 2020-2030. W minionym roku wypracowaliśmy solidną nadwyżkę finansową, która może zostać wykorzystana do łagodzenia skutków nadchodzącego spowolnienia gospodarczego. Sprzyja nam sytuacja na rynku surowców, gdzie w ostatnich tygodniach doszło do istotnych spadków cen ropy naftowej i gazu ziemnego, a także - równie ważnych w naszej działalności – cen uprawnień do emisji CO2 – ocenia dr Wojciech Wardacki, prezes zarządu Grupy Azoty.