Wkrótce opublikujemy też tekst z komentarzem ekonomisty na ten temat. Tymczasem chcemy się skupić ogólnie na rynku nawozów. Spróbujemy ocenić, co w najbliższym czasie będzie wpływało na ten rynek, nie omawiając już kwestii Vatu, która niewątpliwie wywrze na niego duży wpływ (o tym w kolejnych artykułach – zachęcamy do śledzenia na bieżąco farmer.pl).

Jakie prognozy dla rynku nawozów na 2022 r.?

- Obecna sytuacja na krajowym rynku nawozowym jest w dalszym ciągu niepewna. Z rynku dobiegają sprzeczne informacje o dostępności nawozów, w części województw lepiej jest w tym zakresie, w niektórych gorzej. Ceny są w ostatnich tygodniach raczej stabilne, ewentualnie nieznacznie rosną, niemniej jednak jeżeli już jakieś nawozy drożeją, to tempo wzrostu jest zdecydowanie wolniejsze niż to obserwowane w wrześniu i październiku ubiegłego roku – mówi dla farmer.pl Arkadiusz Zalewski z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej PIB w Warszawie.

Zobacz ofertę nawozów na portalu Giełda Rolna.

Jak dodaje, wielu rolników jeszcze wstrzymuje się z zakupami nawozów licząc na obniżki. Z powodu zniesienia VATu, najpewniej potrwa to do lutego (od tego czasu te przepisy mają wejść w życie).

- Poza tym część z nich na pewno wyraźnie ograniczy zakup z powodu bardzo wysokich cen. Być może jednak mniejszy, w porównaniu z latami poprzednimi, popyt może być czynnikiem, który wpłynie na obniżki cen. Niemniej jednak do końca pierwszego kwartału skala ewentualnych obniżek prawdopodobnie nie będzie duża – uważa naukowiec.

Przytacza on tutaj dane, że import nawozów azotowych jest w ostatnich miesiącach zdecydowanie mniejszy niż rok wcześniej (o około 25 proc.), a ceny gazu ziemnego i fosforytów utrzymują się na stosunkowo wysokim poziomie.

- To powoduje, że ceny nawozów, pomimo mniejszego popytu, nadal utrzymują się na wysokich, rekordowych poziomach. Z drugiej strony ceny nawozów w handlu światowym stabilizują się i być może jest to zapowiedzią zahamowania trendu wzrostowego i przekształcenia go w trend spadkowy. To z kolei w perspektywie kilku miesięcy przełożyłoby się na obniżki cen na rynku krajowym – dodaje Arkadiusz Zalewski.

Ceny nawozów styczeń 2022 r.

W mediach społecznościowych nadal zamieszczane są cenniki nawozów. Z nich dowiadujemy się, że np. saletrosan kosztuje obecnie ok. 2800 zł/t brutto, a saletra amonowa blisko 3 tys. zł/t netto. Wiele zależy od dystrybutora, bo w innym miejscu już ceny potrafią być całkiem odmienne (widoczne w zamieszczonej informacji poniżej).

Poza tym z dostępem jest bardzo różnie, zwłaszcza gdzie tyczy się ona większej ilości produktu. Chociaż z drugiej strony pojawiają się i też takie zdjęcia, jak poniżej.

Rolnicy informują, że zakup soli potasowej graniczy z cudem, podobnie nawozów potasowo-magnezowych. Czy jest to wynik informacji, że Yara całkowicie przestaje importować sól potasową z Białorusi?

Dlaczego koszt nawozu rośnie?

Nad tym tematem pochylił się serwis farmprogress.com, który podaje, że to nie tylko wzrost cen amoniaku. Fosfor, potaż i mocznik doświadczają tego samego bezprecedensowego wzrostu.To jest wynik wysokich cen gazu, ale nie tylko.

- Pod koniec grudnia ceny fosforu (fosforanu dwuamonowego — DAP i fosforanu jednoamonowego — MAP), potasu (potażu) i mocznika były bliskie lub wyższe niż 800 USD za tonę, a mocznika i fosforanu jednoamonowego przekraczały 900 USD, według raportu Illinois Production Cost Report przygotowanego przez Departament Badań Rynku Rolnego USDA. Ceny te są znacznie poza zakresem od 350 do 500 USD dla wszystkich trzech produktów w tym samym czasie w 2020 roku, co czyni je najwyższym poziomem – podaje portal.

- Chiny są jednym z głównych dostawców USA, a kraj ten wprowadził ograniczenia w eksporcie fosforanów. Ze względu na spór handlowy istnieją również cła na import. Światowe zapasy są napięte – mówił podczas listopadowej konferencji University of Missouri Crop Management, ekonomista MU Ray Massey, cytowany przez farmprogress.com.

Mamy do czynienia z wieloma czynnikami, które związane są z łańcuchami dostaw i sposobem działania procesów, co wpłynęło na wzrost cen nawozów. Tymczasem światowy popyt na fosfor pozostaje wysoki. Jest problem z przywracaniem zapasów.