Gleb nie wapnuje się bezpośrednio przed lub po rozrzuceniu obornika czy rozlaniu gnojowicy. Nie łączy się wapna z nawozami fosforowymi i azotowymi zawierającymi azot w formie amonowej (NH4). Stosując w jednym sezonie nawóz naturalny, np. obornik i wapnowanie odstęp między zabiegami powinien wynosić minimum 4 do 6 tygodni.

Pola powinno wapnować się na suchą glebę przy słonecznej pogodzie. Po wysiewie zaleca się dokładne wymieszanie wapna z glebą. Odpowiednia pogoda i warunki są istotne przy stosowaniu szczególnie wapna tlenkowego, które jest bardzo higroskopijne i w zetknięciu z wilgocią, np. kroplami rosy, zbryla się w grudki.

Wapno tlenkowe zaraz po wysianiu trzeba dokładnie wymieszać z glebą. Natomiast wapno węglanowe przy wysiewie na mokrą glebę pozostawia się przez dłuższy czas bez przykrycia.

Wybierając nawóz wapniowy trzeba wziąć pod uwagę czas potrzebny do jego rozpuszczenia i uzyskania efektu odkwaszania gleby. Gleby lekkie wapnuje się częściej mniejszymi dawkami, korzystając z formy węglanowej. Gleby ciężkie rzadziej, ale większymi dawkami w formie tlenku wapnia.

Jesienią powinno sięgać się po nawozy wapniowe szybkodziałające. Spośród nawozów węglanowych (CaCO3) najszybciej działającym (rozpuszczającym) nawozem jest kreda, która bez mechanicznego rozdrabniania ma cząsteczki mniejsze niż 0,147 mm. Pylistość kredy skutkuje zwiększeniem rozpuszczalności wapienia i dlatego kreda odznacza się dużą siłą zobojętniającą (ilość nawozu potrzebna do zobojętniania określonej ilości kwasu).

W przypadku stosowania wapna tlenkowego trzeba zachować daleko idącą ostrożność. Łatwo można podnieść odczyn gleby do bardzo wysokiego poziomu, znacznie powyżej pH 7,2. Uzyska się wówczas efekt odwrotny do zamierzonego, bo przy nadmiernej kwasowości wiele pierwiastków z gleby staje się niedostępnych dla roślin.