Szczegóły w tej sprawie podał podczas ostatniej konferencji prasowej Mateusz Morawiecki. Został on na niej zapytany o dostępność nawozów i ich ewentualne podwyżki. My jeszcze dodatkowo dopytaliśmy też przedstawicieli rynku rolnego, jak oceniają decyzję wstrzymania produkcji nawozów w Polsce. Poniżej ich dokładne analizy i ważne pytanie. Ile nawozów azotowych spółki Skarbu Państwa wyeksportowały w ostatnim półroczu?

Co będzie się działo na rynku nawozów?

– Temat nawozów był dzisiaj przedmiotem dyskusji podczas posiedzenia Rady Ministrów. Myślę, że tutaj szczególnie rolnicy dostrzegają to co zrobiliśmy przez ostatni rok. Obniżka VAT na nawozy z jednej strony, a z drugiej dopłaty do nawozów: 500 zł do hektara użytków rolnych, 250 do hektara łąk i pastwisk. To jest to, co już zrobiliśmy. Niestety w arsenale Putina jest gaz i tym gazem posługuje się w sposób bezwzględny ten agresor – mówił premier.

Sytuacja ta wpływa na rekordowe ceny gazu. Wczoraj cena megawatogodziny (MWh) wzrosła do 291 euro.

- Dla tych branż, dla których gaz jest podstawowym surowcem, odpowiednio wysokie ceny przekładają się na produkt końcowy. To dlatego właśnie dziś poprosiłem Pana Premiera Kowalczyka i Pana Premiera Sasina o wypracowanie, możliwie w krótkim czasie odpowiedniego mechanizmu podażowego, popytowego i cenowego, tak żeby znowu móc dokonać odpowiedniej interwencji na tym rynku, na rynku nawozów. Po to, aby nie tylko w tym roku, bo mówimy przede wszystkim o przyszłym roku, wysokie ceny nawozów, nie przekładały się na wysokie ceny żywności – odpowiadał Morawiecki.

Mechanizm ma być przedstawiony na najbliższym lub kolejnym posiedzeniu Rady Ministrów.

Rolnicy wypowiadają się negatywnie o wstrzymaniu produkcji

Zdaniem rolników plotki o wstrzymaniu produkcji pojawiły się już wcześniej. Wcześniej też ograniczenia w produkcji amoniaku wprowadziła w lipcu Yara i BASF.


Drogie nawozy, zdaniem rolników przełożą się na wysokie ceny produktów żywnościowych. I od razu zaznaczają, że winę za to nie będą ponosić sami producenci rolni, choć niestety narracja wokół tego tematu tak może zostać zbudowana.

Opinie branży o wstrzymaniu produkcji nawozów

Zdaniem eksperta z Departamentu Analiz Ekonomicznych PKO Bank Polski dr Mariusza Dziwulskiego, decyzja o ograniczeniu produkcji nawozów wspierana była spadkiem rentowności produkcji nawozów, związanych ze znaczącym wzrostem kosztów wytworzenia.

- Dane Banku Światowego wskazują, że ostatnie miesiące charakteryzowały się wyraźnymi podwyżkami cen gazu ziemnego i jednoczesnym spadkiem cen niektórych nawozów, m.in. mocznika. Popyt na nawozy obniżył się wskutek malejących cen podstawowych surowców rolnych. Według FAO światowe ceny żywności w lipcu, od szczytu w marcu, zmalały o ok. 12%. Spadki cen żywności to głównie zasługa obniżających się cen zbóż oraz olejów – powiedział nam dr Dziwulski.

W jego opinii, zmniejszona podaż nawozów, w kraju i nie tylko, oddziaływać będzie w kierunku wzrostu ich cen, co przy malejącej dynamice cen zbóż może ograniczać przystępność cenową nawozów w rolnictwie.

Zdaniem dr Jakuba Olipry z Credit Agricole Bank Polska, sytuacja podażowa na rynku nawozów azotowych robi się coraz trudniejsza.

- To nie pierwsze przypadki w Europie, gdzie firmy wstrzymują produkcję nawozów azotowych ze względu na rekordowe ceny gazu - poniżej mapka. Ceny nawozów azotowych są już teraz rekordowe i to nie koniec podwyżek. Wszystko zależeć będzie od sytuacji na rynku gazu, a jego perspektywy nie wyglądają optymistycznie uwzględniając ryzyko kryzysu energetycznego w Europie - mówi dr Olipra.

Jak dodaje, drożejące nawozy będą zwiększać koszty produkcji roślinnej.

- Droższa produkcja roślinna to z kolei droższe pasze, a w konsekwencji droższa produkcja zwierzęca. Tym samym obserwowany szok nawozowy, z którym już mamy do czynienia od ponad roku, będzie w dalszym ciągu rozlewał się na szeroki zakres kategorii żywnościowych: od zbóż i roślin oleistych, po nabiał i mięso. Innymi słowy to nie koniec wzrostu cen żywności w Polsce - podkreśla dr Jakub Olipra.

 

Zdaniem Moniki Piątkowskiej, prezes Izby Zbożowo-Paszowej, decyzja Anwil oraz Grupy Azoty o wstrzymaniu produkcji nawozów azotowych pogorszy, i tak złą, sytuację na rynku nie tylko nawozowym, ale wpłynie też na ceny produktów żywnościowych.

- Coraz wyższe ceny gazu, a co za tym idzie ceny nawozów, od wielu miesięcy pogarszały sytuację sektora rolno-spożywczego. O konieczności podjęcia działań rządu na rzecz poprawy tej sytuacji mówiliśmy jeszcze w październiku 2021 r. Już wtedy wskazywaliśmy Premierowi Sasinowi, że wzrost cen nawozów oznacza wzrost kosztów produkcji rolnej, spadek jej opłacalności i w efekcie zagrożenie dla bezpieczeństwa łańcucha dostaw. Wtedy był bardzo dobry moment na podjęcie działań prewencyjnych – uważa Piątkowska.

Jak zaznacza, producentami nawozów azotowych w Polsce są spółki Skarbu Państwa: Anwil i Grupa Azoty. Oznacza to, że możliwości reagowania i stymulowania tego sektora miały i mają nadal Ministerstwo Aktywów Państwowych i Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

- Tego dziś należałoby oczekiwać. Od wybuchu wojny w Ukrainie minęło już pół roku. Trudna sytuacja nawozowa trwa już drugi rok z rzędu. Pytanie zatem jakie działania rząd wypracował przez ten czas aby zwiększyć krajową podaż nawozów sztucznych. Powołana został Krajowa Grupa Spożywcza, która ma być stabilizatorem rynku rolnego w Polsce. Na obecną chwilę widzimy tylko działania reaktywne rządu, chociażby w doraźnych dopłatach do środków do produkcji, natomiast nie widać działań wyprzedzających, które mogłyby zabezpieczać polskich producentów na przyszłość i być jeszcze bardziej efektywne, patrząc z punktu widzenia możliwego dalszego wzrostu cen nawozów jesienią tego roku i wiosną przyszłego roku – powiedziała nam prezes IZP.

Przypomina ona, że Polska jest nie tylko dużym producentem nawozów azotowych w Europie, ale również ich eksporterem.

- Produkcja ta również miała miejsce w okresie marzec 2022 - 22 sierpień 2022. W związku z tym czy rząd opracował strategię osłonową dla polskich rolników, mającą na celu dostosowanie się do aktualnej sytuacji i zabezpieczenie określonej podaży nawozów na najbliższe miesiące - nie tylko na wrzesień i październik br. Zasadnym jest też poznać, ile nawozów azotowych spółki Skarbu Państwa wyeksportowały w ostatnim półroczu? – pyta na koniec.