PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Magnez doglebowo czy nalistnie?

Magnez doglebowo czy nalistnie? fot. Farmer

Autor: Katarzyna Szulc

Dodano: 16-05-2015 07:00

Tagi:

Technika nawożenia wpływa nie tylko na ilość pierwiastka, która dociera do rośliny, lecz także na dynamikę jego pobierania.



Odpowiedź na postawione w tytule pytanie wydaje się banalna. Magnez jest makroskładnikiem, zatem należy go dostarczać roślinom doglebowo. Skąd zatem powszechna praktyka podawania go drogą nalistną, z wykorzystaniem siarczanu magnezu?

Z całą pewnością nie jest to efekt zbiorowej psychozy wywołanej skutecznym marketingiem firm nawozowych. Zasada zaopatrywania roślin w magnez poprzez glebę powstała kilkadziesiąt lat temu. Inne były wówczas: rolnictwo, odmiany, możliwości techniczne i wiedza odnośnie odżywiania roślin. Aktualnie wiemy na temat magnezu zdecydowanie więcej, uprawiane odmiany wydają plony na zupełnie innym poziomie, a opryskiwacz jest praktycznie w każdym gospodarstwie. Powstały zatem warunki do optymalizacji zaopatrzenia roślin w ten pierwiastek. Obecnie zasadnicze nawożenie zaleca się przeprowadzić doglebowo, a uzupełniające nalistnie.

Głównym źródłem zaopatrzenia pozostaje wapno magnezowe, rozsiewane (teoretycznie) co 4 lata. Kolejnym nawozem doglebowym jest kizeryt stosowany przedsiewnie, a w oziminach także pogłównie wiosną, przy nawożeniu ozimin pierwszą dawką azotu. W kwietniu zaczynamy dokarmiać rośliny magnezem nalistnie. Należy sobie jednak zdawać sprawę, że w ten sposób nie pokryjemy pełnego zapotrzebowania roślin na ten makroskładnik.

Do nalistnego nawożenia wykorzystuje się 5-proc. roztwór (5 kg/100 l wody) siedmiowodnego siarczanu magnezu, 3-proc. roztwór jednowodnego siarczanu magnezu lub wieloskładnikowe nawozy płynne, które w swoim składzie zawierają m.in. magnez, ale przede wszystkim mikroelementy. Oprysk drobnokroplisty powinien być wykonywany podczas małego nasłonecznienia i przy niższych temperaturach, najlepiej wieczorem lub wcześnie rano, ale nie na rośliny pokryte rosą, ze względu na niebezpieczeństwo ociekania cieczy roboczej. Stosując mocznik i dodając środki ochrony roślin, należy stosować je w mniejszych zalecanych dawkach, ponieważ w połączeniu z mocznikiem działają one silniej. W przypadku łączenia zabiegu nawożenia z zabiegami ochrony roślin, termin wykonania oprysku dostosowuje się do optymalnego terminu zwalczania.

Zboża dokarmiamy nalistnie od fazy krzewienia do kłoszenia, wykonując dwa zabiegi. Po zastosowaniu 200-300 l/ha, 5-proc. roztworu siedmiowodnego siarczanu magnezu, wprowadzamy ok. 3-4,5 kg MgO i 2,5 do ok. 4 kg S/ha. W przypadku zbóż nawożenie nalistne siarczanem magnezu jest obligatoryjne. Wprowadzenie nawet tak niewielkich ilości tego pierwiastka (ściślej mówiąc pierwiastków, albowiem poza Mg dostarczamy też S) wywiera istotny wpływ na wzrost i rozwój roślin. Pomagają one bowiem w pobieraniu innych składników z gleby - głównie azotu, co bezpośrednio przekłada się na plon. Pszenica prawidłowo dokarmiona magnezem i siarką w stadium końca kłoszenia, zwiększa zawartość azotu w ziarnie. Przy braku nalistnego nawożenia tymi składnikami remobilizacja, czyli przeniesienie azotu ze słomy do ziarna, jest realizowana tylko do określonego poziomu, po czym jest zahamowana.

W rzepaku nawożenie nalistne siarczanem magnezu możemy przeprowadzać od fazy rozety do kwitnienia. Wprowadzone w ten sposób ilości Mg i S są niewystarczające dla wymagającego rzepaku. Dlatego nie wolno zastępować nawożenia doglebowego nalistnym.

Decyzja o ewentualnej rezygnacji z nawożenia doglebowego magnezem na korzyść nalistnego powinna być oparta o analizę zasobności gleby. Jeżeli ilość Mg w glebie jest wysoka, można pozwolić sobie na podawanie zbożom magnezu tylko w formie nalistnej. Takiego nawożenia nie należy stosować jednak w sposób trwały, gdyż ok. 60 proc. pobranego magnezu wynoszone jest wraz z plonem. Następuje zatem szybki jego ubytek z gleby.

W sezonie wegetacyjnym rośliny uprawne pobierają od 30 kg MgO/ha (zboża) aż do 80 kg MgO/ha (buraki cukrowe). Największa wrażliwość na niedobór tego pierwiastka zawsze przypada na okres najsilniejszego przyrostu biomasy. U rzepaku jest to czas od pąkowania do tworzenia łuszczyn, u zbóż - od strzelania w źdźbło do końca kłoszenia, u ziemniaków - podczas formowania bulw, a u buraków - przez cały czas wzrostu: od czerwca do września.

Magnez jest pobierany przez rośliny w dużych ilościach. Stanowi bowiem centralną część chlorofilu, a bez tego zielonego barwnika fotosynteza jest niemożliwa. Niedobór magnezu występujący w stopniu niepowodującym wyraźnych objawów u roślin może być przyczyną strat plonu w wysokości ok. 10 proc. Po ich wystąpieniu straty w plonie ziarna zbóż szacuje się na ok. 20 proc. W skrajnych przypadkach, przy bardzo dużym niedoborze powodującym żółknięcie liści, plon może być niższy nawet o 60 proc. Pierwsza reakcja na niedobór magnezu to nieprawidłowy, gorzej rozwinięty system korzeniowy, dopiero w kolejnym etapie obserwuje się objawy na częściach nadziemnych w postaci jasnych przebarwień, bladozielonych liści, które widoczne są najpierw na starszych liściach. Typowym objawem jest chloroza międzyżyłkowa. U zbóż u nasady liścia tworzą się zgrupowania chlorofilu pomiędzy żyłkami. Powstają nekrotyczne smugi, często z odcieniem purpurowym. U roślin dwuliściennych jest marmurkowaty liść, żyłki pozostają zielone. W środkowej części liścia pomiędzy żyłkami tworzą się chlorotyczne i nekrotyczne plamy, a w ostatnim etapie cały liść jest chlorotyczny z nekrotycznymi plamami, tylko żyłki pozostają zielone. Uzupełnienie braków magnezu przy takich objawach jest niemożliwe. Zanim zauważone zostaną niedobory magnezu na liściach, wcześniej już następuje ograniczenie pobierania wody i pozostałych składników pokarmowych przez rośliny. Ma to wpływ na tworzenie się biomasy roślin i organów generatywnych. Na stanowiskach skrajnie ubogich w magnez objawy niedoboru występują zaraz po wschodach roślin, już na pierwszych liściach. W zbożach kolejnym okresem, w którym uwidacznia się brak składnika, jest początek strzelania w źdźbło. W tej fazie, kiedy źdźbła szybko przyrastają, roślina wykazuje duże zapotrzebowanie na składniki pokarmowe, w tym magnez.

Poza fotosyntezą, magnez bierze też udział w tak podstawowych procesach jak transport asymilatów i późniejsze ich przemiany. Na ważną rolę magnezu w metabolizmie roślin wskazuje nagromadzanie tego składnika w najaktywniejszych fizjologicznie, wegetatywnych częściach roślin. Wysoką koncentracją magnezu odznaczają się również nasiona. Pierwiastek ten jest bowiem potrzebny kiełkującej roślinie natychmiast po wyrośnięciu nad powierzchnię pola.

Magnez uczestniczy w blisko połowie znanych reakcji przemiany materii w organizmie roślinnym. Dlatego oprócz wpływu na wielkość plonu, oddziałuje także na szereg jego cech jakościowych. W przypadku zbóż jest to dorodność ziarna (masa 1 000 nasion), ilość zgromadzonego w nim białka i jego jakość. W rzepaku chodzi o zawartość oleju. U buraka cukrowego o zawartość sacharozy i melasotworów decydujących o jakości technologicznej korzeni. Natomiast w zbieranych owocach i warzywach decyduje o zawartości witaminy A i ilości (szkodliwych) azotanów. Magnez, przeciwdziałając ich nagromadzaniu, decyduje tym samym o ich wartości żywieniowej.

Poza tym znaczenie magnezu należy też rozpatrywać w kontekście jego współdziałania z azotem i fosforem. Fizjologiczne wykorzystanie ich warunkuje dobre zaopatrzenie roślin w magnez, siarkę oraz mikroelementy. Analizując współzależność składników, nie można zapomnieć o występującym antagonizmie pomiędzy nimi - nawożąc zbyt wysoko potasem, ograniczamy przyswajalność magnezu.

Artykuł pochodzi z numeru 04/2015 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (8)

  • kostek 2018-03-21 07:02:59
    nigdy nie da się dostarczyć całego magnezu w oprysku, musi być najpierw w ziemi a dolistnie daje się tylko w okres największego zapotrzebowania, sypałem przedsiewnie nawóz terra magnez 40, mało znany ale polecam, ani jednej żółtej plamy na polu www.terra-dystrybucja.pl/
  • Piwosz 2015-05-20 08:25:28
    panowie przyznam się, że nie uprawiam zbóż, mam 27 ha użytków zielonych, 14 tuz, reszta lucerna i koniczyna, 3 ha pod qq.
    Jeśli jakieś odżywki to tylko dożylnie :))))
  • Piotr 2015-05-20 08:12:22
    Bardzo mądry artykuł. W Polsce potrzeba takich newsów, ponieważ rolnicy stosują różne ciekawostki jak biostymulatory, krzemy, tytany i inne, Ale o odpowiednim pH, potasie i magnezie to niestety zapominają
  • Piotr 2015-05-20 08:08:50
    do @heniek właśnie gdy zboże jest tanie trzeba myśleć co się stosuje. Siarczan magnezu jest tani, łaczy sie z obowiązkowymi zabiegami a zastosowany w odpowiednich fazach daje zwyżkę plonu średnio o tonę (są dziesiątki takich publikacji naukowych) więc odpowiedz pozostawiam Tobie - czy opłaca się wydać 30 zł zeby zyskać 500 zł ? Pomyśl dobrze, nie zrób błedu.
  • jarki 2015-05-16 13:57:39
    No proszę
    Zawsze myślałem że makro do gleby a mikro nalistnie !!!??
    Choć która odzywka mikroelementowa niema w składzie magnezu siarki czy azotu
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.239.158.107
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.