Wysoki poziom nawożenia azotowego w intensywnie prowadzonych łanach zbóż, zwiększa ich zapotrzebowanie na miedź. W takim przypadku, nawet przy średniej zasobności gleby, może wystąpić potrzeba aplikacji Cu dolistnie.

Dobre odżywienie zbóż miedzią wpływa na efektywne pobieranie, przemieszczanie i przetwarzanie w plon innych składników pokarmowych (przede wszystkim azotu). Miedź wpływa także pozytywnie na tworzenie elementów struktury plonu, co umożliwia uzyskanie wysokich plonów ziarna, o dobrej jakości technologicznej.

Zasychanie końcówek liści, to klasyczny niedobór miedzi. Deficyt tego mikroelementu wpływa także silnie na kształtowanie elementów struktury plonu (kłosy o mniejszej licznie ziarniaków)Fot. A. Kobus
Zasychanie końcówek liści, to klasyczny niedobór miedzi. Deficyt tego mikroelementu wpływa także silnie na kształtowanie elementów struktury plonu (kłosy o mniejszej licznie ziarniaków)Fot. A. Kobus

Od pełni krzewienia do początku strzelania w źdźbło

Jednocześnie trzeba pamiętać, że miedź, która jest szczególnie ważna w uprawie zbóż, stosowana w późniejszych fazach rozwojowych, w zbyt wysokich stężeniach może stać się fitotoksyczna. Wówczas takim nawożeniem możemy zrobić więcej szkód niż pożytku. Dlatego w praktyce dokarmianie zbóż miedzią przeprowadza się zazwyczaj w stadium od pełni krzewienia do początku strzelania w źdźbło (BBCH 31 – stadium pierwszego kolanka), stosując w tym czasie w zależności od potrzeb jeden lub dwa zabiegi.

W wielu przypadkach wcześnie siane zboża (nawet pszenica) osiągnęła już fazę BBCH 30. W niektórych przypadkach już 1. kolanko odrywa się od węzła krzewienia Fot. A. Kobus
W wielu przypadkach wcześnie siane zboża (nawet pszenica) osiągnęła już fazę BBCH 30. W niektórych przypadkach już 1. kolanko odrywa się od węzła krzewienia Fot. A. Kobus

Gdy wybieramy preparaty jednoskładnikowe

Miedź w nawozach dolistnych występować może w trzech formach: tlenkowej, siarczanowej oraz schelatowanej. Najszybciej i najefektywniej działają chelaty, pomimo tego że dawka miedzi będzie tu najniższa. Niestety dla skutecznego działania potrzebują nieco wyższych temperatur (powyżej 10°C, najlepiej powyżej 15°C ). Siarczan miedzi można stosować, gdy przez kilka dni po zabiegu temperatura powietrza nie spadnie poniżej 5°C.

Po okresie strzelania w źdźbło zaleca się stosowanie miedzi jedynie w postaci nawozów wieloskładnikowych, w których stężenie tego mikroelementu jest niewielkie.

Uwaga na mieszaniny

Choć istnieje możliwość łączenia dolistnego nawożenia miedzią z zabiegami ochrony roślin, to jednak w tym zakresie należy zachować szczególną ostrożność i to niezależnie czy do nawożenia wybiera się siarczan miedzi czy bezpieczniejszy chelat miedzi.

Miedź oddziałuje na merystemy wierzchołkowe, jest składnikiem enzymów roślinnych. Na merystemy wierzchołkowe oddziałują także regulatory wzrostu oraz niektóre herbicydy. Po aplikacji takiej mieszaniny może następować bardzo silny synergizm. Siarczanu miedzi nie powinno się także łączyć np. z nawozem zawierającym bor. W takiej mieszanine powstaje nierozpuszczalny wodorotlenek miedzi. Dlatego nawóz miedziowy najlepiej aplikować solo.