W przypadku potocznie zwanego nawożenia na kłos musimy odnieść się do aktualnych warunków na polu i panującej pogody. W sytuacji suszy trzecia dawka azotu nie odegra plonotwórczej roli. Również rozsianie nawozów po niewielkim deszczu nie gwarantuje jeszcze wysokiej efektywności ich zastosowania.

W takich warunkach płytkie nawilżenie gleby ma znaczenie dla rozpuszczenia granul, ale nie przemieszczenia pierwiastka w głąb gleby, tak aby był on dostępny w strefie korzeniowej. Potrzebne są wtedy nowe opady deszczu od fazy wysuniętego liścia flagowego do momentu kłoszenia pszenicy.

Najczęściej trzecią dawkę azotu podaje się w połowie maja – od fazy wysuniętego liścia flagowego do momentu kłoszenia pszenicy. Jaką przyjąć strategię nawożenia w bieżącym sezonie zapytaliśmy Barbarę Amroży, główną agronom Yara Poland.