W lipcu 2018 r. ukazało się rozporządzenie w sprawie tzw. programu azotanowego ("Programu działań mających na celu zmniejszenie zanieczyszczenia wód azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych oraz zapobieganie dalszemu zanieczyszczeniu"). Nakłada on na większość gospodarstw w kraju dodatkowe obowiązki związane z nawożeniem nawozami zawierającymi azot. Już od lata ub.r. trwają kontrole jego przestrzegania. Niestety, większość rolników nie zaznajomiła się dostatecznie ze zmianami, co może skutkować dotkliwymi sankcjami. Szczególnie istotne obowiązki nałożone programem dotyczą przygotowania stosownej dokumentacji nawożenia (szczegóły dalej). Dotyczy to, z grubsza licząc, ponad 760 tys. gospodarstw (najczęściej tych, które są poza systemem tzw. małych gospodarstw i mają powyżej 10 ha gruntów).

CORAZ WIĘCEJ OBOWIĄ ZKÓW

W zależności od potencjalnego zagrożenia obowiązki właścicieli gospodarstw rosną wraz z poziomem intensywności i wielkości produkcji. Jednak zgodnie z ustawą Prawo wodne wszystkie podmioty (rolnicy, przedsiębiorstwa, osoby fizyczne czy prawne) prowadzące "produkcję rolną, w tym działy specjalne produkcji rolnej, oraz działalność, w ramach której są przechowywane odchody zwierzęce lub stosowane nawozy" mają prowadzić ją w sposób zapobiegający zanieczyszczaniu wód azotanami.

Wszystkie gospodarstwa obowiązują więc poniższe wymogi:

1. Przestrzeganie właściwych okresów nawożenia. W tym przypadku dotyczy to wszystkich nawozów zawierających azot (mineralnych, naturalnych, organicznych). Nawożenie jest dozwolone od 1 marca. Szczegółowo o terminach stosowania (również jesiennych datach granicznych) pisaliśmy w poprzednich numerach "Farmera".

2. Zachowanie stosowanych odległości w pobliżu wód powierzchniowych, szczególnie na terenie o dużym nachyleniu (szczegóły również w poprzednich numerach "Farmera").

3. Zakaz rozsiewania nawozów na gruntach zamarzniętych, zalanych wodą, nasyconych wodą lub przykrytych śniegiem.

4. Zapewnienie pojemności i konstrukcji miejsc do przechowywania odchodów zwierzęcych oraz odcieków z przechowywanych materiałów roślinnych, takich jak kiszonki, tak aby wystarczyła na czas zimowego zakazu

stosowania nawożenia azotem, z rezerwą na możliwe wydłużenie terminu, np. ze względu na pokrycie śniegiem, zamarzniecie gleby itp. Można przechowywać obornik na pryzmie tymczasowej w polu, z zachowaniem procedur.

Jednocześnie powinno zachować się procedury rolniczego wykorzystania nawozów, w tym odpowiednie dawki i równomierności rozprowadzania, które zapewniają utrzymanie strat substancji odżywczych do wody na dopuszczalnym poziomie. Nawozy naturalne muszą być przyorane niezwłocznie, najpóźniej do następnego dnia od stosowania.

DLA KOGO PLAN NAWOŻENIA AZOTEM?

Pod względem wymagań, szczególnie tych dokumentacyjnych, można umownie podzielić gospodarstwa na cztery grupy:

1. Gospodarstwa do 10 ha i posiadające do 10 DJP zwierząt obowiązuje przestrzeganie wymienionych powyżej wymogów. Wymogi te wchodzą w skład zasady wzajemnej zgodności. Uwaga: rolnik, który nabywa nawóz naturalny, musi to robić wyłącznie na podstawie pisemnej umowy. Nie chodzi tu o kwestie finansowe, a o ilość nawozu i zawartość w nim azotu. Dotyczy to także sytuacji, gdy rolnik zakłada pryzmę tymczasową.

2. Gospodarstwa posiadające powyżej 10 ha, 10 DJP zwierząt mają obowiązek prowadzenia ewidencji stosowania nawozów* zawierających azot, przestrzegania maksymalnych dawek azotu** dla upraw (oraz wykazania się stosownymi obliczeniami). Można także sporządzić plan nawożenia*** dla całego gospodarstwa - wtedy wymagane jest przestrzeganie dawek z planu, a nie maksymalnych.

3. Gospodarstwa posiadające powyżej 100 ha UR lub powyżej 50 ha upraw intensywnych bądź powyżej 60 DJP zwierząt mają obowiązek prowadzenia ewidencji stosowania nawozów zawierających azot oraz są zobowiązane do posiadania opracowanego corocznie planu nawożenia azotem (zamiast przestrzegania maksymalnych dawek nawożenia).

4. Gospodarstwa posiadające powyżej 40 000 stanowisk dla drobiu, chów lub hodowlę świń powyżej 2000 stanowisk dla świń o wadze ponad 30 kg lub 750 stanowisk dla macior oprócz prowadzenia ewidencji mają obowiązek sporządzenia planu nawożenia wszystkimi makroskładnikami, opracowanego na podstawie wyników analizy gleby i zatwierdzonego wOSChR.

BĘDĄ KONTROLE

Kontrolą przestrzegania programu azotanowego zajmuje się Inspekcja Ochrony Środowiska (w skrócie WIOŚ). Do tej pory inspektorzy kontrolowali głównie największe gospodarstwa rolne, które miały wydane pozwolenia wodnoprawne lub zintegrowane. Obecnie będą pojawiać się także w mniejszych gospodarstwach. Za nieprzestrzeganie przepisów mogą dokonać pouczenia lub nałożyć kary określone w ustawie Prawo wodne. Oprócz kary rolnicy dostaną zobowiązanie do usunięcia uchybień.

Podobnie jak dotychczas kontroli dokonują także pracownicy ARiMR, którzy sprawdzają przestrzeganie zasady wzajemnej zgodności (znanej też jako cross-compliance), która jest warunkiem wypłacenia w całości płatności obszarowych.

Ponieważ trwają kontrole WIOŚ i ARiMR w zależności od wielkości produkcji, rolnik (pow. 10 ha i 10 DJP) powinien mieć:

. ewidencję stosowania nawozów (azotowych), przy czym sprawdził, że nieprzekroczona została dawka 170 kg azotu z nawozów naturalnych na hektar;

. wyliczenia maksymalnych dawek nawozów azotowych pod uprawy w gospodarstwie i/lub posiada plan nawozowy (gospodarstwa, których te obowiązki dotyczą);

. umowy przekazania nawozów naturalnych, szkice lokalizacji pryzm tymczasowych;

. potwierdzenie, że posiadane w gospodarstwie płynne nawozy naturalne mogą być bezpiecznie składowane co najmniej przez 4 miesiące.

Artykuł ukazał się w lutowym wydaniu miesięcznika "Farmer"