Magnezu brakuje nie na glebach lekkich i kwaśnych, ale także bardziej zwięzłych, wysoko nawożonych potasem oraz zasobnych w wapń. To składnik, który ogrywa kluczową rolą w fotosyntezie oraz asymilacji i transporcie składników pokarmowych. Powinniśmy zadbać, aby magnez dostarczyć roślinom.

Nawożenie magnezem prowadzimy w oparciu o:

  • potrzeby pokarmowe uprawianej rośliny;
  • zasobność gleby w przyswajalne formy magnezu;
  • wartość nawozową resztek, nawozów naturalnych i organicznych, które zastosowano bezpośrednio przed siewem lub pod ich przedplon;
  • warunki pobierania magnezu z gleby (kategoria agronomiczna gleby, odczyn, itp.);
  • nawożenie w okresie przedsiewnym.

W zależności od uprawianego gatunku zapotrzebowanie roślin na magnez jest różne. Przykładowo, zakładając plon rzepaku ozimego 4 t/ha to zapotrzebowanie na magnez będzie się kształtować na poziomie 20-32 kg/ha.

Zapotrzebowanie dla zbóż będzie wynosić ok 20 kg/ha - także będzie różne w zależności od gatunku i zakładanego plonu, np. zakładając plon pszenicy 8 t/ha zapotrzebowanie roślin kształtuje się na poziomie 20-28 kg/ha; planując jęczmień na 7 t/ha zapotrzebowanie roślin kształtuje się na poziomie 14-21 kg/ha.

Zapotrzebowanie roślin na magnez jest największe w okresie najsilniejszego przyrostu biomasy. Wówczas rośliny są najbardziej wrażliwe na niedobór magnezu (tzw. fazy krytyczne) i do tego czasu powinny być w niego zaopatrzone.

Okresy wrażliwe dla roślin ozimych:

  • rzepak – od pąkowania do tworzenia łuszczyn;
  • zboża – od strzelania w źdźbło do końca kłoszenia.

Magnezem nawozimy przedsiewnie (30 proc. zalecanej dawki), resztę (70 proc. dawki) podajemy pogłównie na wiosnę. Najtańszym sposobem dostarczenia magnezu jest wysiew nawozów wapniowo-magnezowych, które wykorzystujemy przedsiewnie. Gdy mamy gleby o uregulowanym odczynie i niskiej zasobności w magnez, składnik można uzupełnić stosując na wiosnę kizeryt (dostarczy także siarkę), który jest nawozem szybkodziałającym. Magnez występuje także w nawozach wieloskładnikowych.

Wczesną wiosną magnez podać można dolistnie, np. stosując siedmiowodny siarczan magnezu w stężeniu 5 proc. lub jednowodny siarczan magnezu w stężeniu 2,5 proc. W tym czasie dobrze jest równolegle podać fosfor oraz w zależności od potrzeb i/ lub inne mikroelementy.

Zboża dokarmiamy nalistnie od fazy krzewienia do kłoszenia, wykonując dwa zabiegi.  W przypadku zbóż nawożenie nalistne siarczanem magnezu jest obligatoryjne. Pszenica prawidłowo dokarmiona magnezem i siarką w stadium końca kłoszenia, zwiększa zawartość azotu w ziarnie. Przy braku nalistnego nawożenia tymi składnikami remobilizacja, czyli przeniesienie azotu ze słomy do ziarna, jest realizowana tylko do określonego poziomu, następnie jest zahamowana.

W rzepaku nawożenie nalistne siarczanem magnezu przeprowadzamy od fazy rozety do kwitnienia. Wprowadzone sposobem nalistnym ilości Mg i S są niewystarczające dla wymagającego rzepaku. Dlatego w plantacjach rzepaku nie zastępuje się nawożenia doglebowego nalistnym.