Poferment powstaje jako produkt uboczny fermentacji substratów w biogazowni, gdzie zasadniczym produktem jest gaz, wykorzystywany następnie do produkcji energii elektrycznej i cieplnej. Substratami w najprostszym rozwiązaniu są gnojowica i kiszonka z kukurydzy, a w przypadku Biogazowni Rypin, również różnego rodzaju produkty uboczne przetwórstwa rolno- spożywczego.

Zagospodarowanie odpadów z przetwórstwa owocowo-warzywnego

- Stosowanie szerokiego spektrum substratów wpływa pozytywnie na jakość i ilość pozyskiwanego gazu i pofermentu. Kukurydza z przeznaczeniem dla biogazowni jest zbyt drogim rozwiązaniem, jej uprawa kosztuje i zajmuje cenne miejsce na polach. Docelowo biogazownia powinna przetwarzać produkty uboczne przemysłu rolno-spożywczego, np. osadki z kukurydzy, odpady powstające w procesie przetwórstwa owoców i warzyw, odpady z produkcji soków itd. - wyjaśnia Dariusz Frankowski.

Dyrektor Biogazowni podkreśla, że stosowanie substratów od lokalnych dostawców przynosi obu stronom korzyści, ale jednocześnie ważne jest, aby materia trafiająca do zbiorników fermentacyjnych pochodziła ze sprawdzonych źródeł. Przykładowo, gnojowica zanieczyszczona antybiotykami może zniszczyć bakterie odpowiedzialne za proces fermentacji w biogazowni. Ważne jest, co podajemy do procesu fermentacji jak i również to, co po niej pozostaje, dlatego sukcesywnie robimy badania substratów kierowanych do procesu jak i również badania pofermentu.

Poferment zabezpiecza potrzeby nawozowe

Jak wyjaśnia dyrektor Frankowski, poferment z biogazowni o mocy 2MW niemal w całości zabezpiecza potrzeby nawozowe udziałowców, gospodarujących łącznie na około 2500 ha. Poferment nie jest sprzedawany podmiotom zewnętrznym, a jednocześnie udziałowcy praktycznie nie muszą dokupować innych nawozów. Dedykowany jest nawożeniu pod wszystkie uprawy. Jednakże staramy się tak zarządzać systemem nawożenia pofermentem, żeby dopasować się idealnie do optymalnego terminu nawożenia oraz potrzeb roślin uprawnych zgodnie z dobrą praktyką rolną.

- Posiadamy dwa duże zbiorniki magazynowe po 5000 m3 każdy, które pozwalają nam przez dłuższy czas gromadzić poferment bez konieczności ich sukcesywnego opróżniania.Oczywiście trzeba pilnować maksymalnej dawki 170 kg azotu na hektar, dlatego ważne są aktualne badania składu. Dla zwiększenia sprawności nawożenia pofermentem zakupiliśmy kontener o pojemności 90m3 jako zbiornik do ustawienia na polu. Ciągniki poruszają się tylko po polach, co zapewnia oszczędność czasu przejazdu, unikanie jeżdżenia z szerokimi wozami asenizacyjnymi po wąskich drogach, mniejsze zużycie opon, większą wydajność nawożenia, a poferment dowożony jest do kontenera cysternami samochodowymi- mówi Dariusz Frankowski.

Kontener zmniejsza ruch ciągników z wozami asenizacyjnymi po drogach, fot. Maciej Sacha
Kontener zmniejsza ruch ciągników z wozami asenizacyjnymi po drogach, fot. Maciej Sacha

Skład pofermentu

Z ekspertyzy przeprowadzonej w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie w 2019 roku wynika, że tona pofermentu z Biogazowni Rypin zawierała odpowiednio 4,6 kg N, 1,32 kg P2O5, 3,86 kg K2O, 0,45 kg MgO i 1,23 kg CaO. Z kolei najnowsze badania, wykonane w lutym 2022 w Okręgowej Stacji Chemiczno- Rolniczej w Bydgoszczy pokazują, że skład jest obecnie jeszcze bogatszy. Dyrektor Frankowski upatruje źródła wzrostu zawartości poszczególnych składników pokarmowych w szerszym spektrum substratów, podkreślając, że pozytywnie na jakość pofermentu wpływa np. stosowanie jako substratu dodatku pomiotu drobiowego, dzięki któremu notujemy wzrost zawartości magnezu i fosforu.