PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Nawożenie przedsiewne rzepaku

Nawożenie przedsiewne rzepaku

Rzepak ozimy fundament pod przyszły plon buduje już jesienią - to zdanie jak mantrę powtarza rolnikom dr Witold Szczepaniak. Stara się uświadomić im, jak ważne jest, żeby siać w odpowiednio przygotowane pod względem nawozowym stanowisko, a następnie w trakcie wegetacji jesiennej właściwie je dokarmiać.



W okresie przedzimowym u prawidłowo rozwiniętych roślin szyjka korzeniowa ma co najmniej 1 cm grubości, głęboki palowy system korzeniowy i wykształcone 8-12 liści (od 8. liścia rozpoczyna się zawiązywanie pąków kwiatowych). Aby osiągnąć ten cel, który jest zaledwie preludium do dalszej drogi o wysoki plon, spełnione muszą być określone warunki, m.in. pokrycie potrzeb pokarmowych rzepaku (tab. 1.). Przykładowo przy plonie nasion na poziomie 4 t/ha pobiera on średnio: 240 kg N, 120 kg P2O5, 320 kg K2O, 140 kg CaO, ponad 50 kg MgO i 150 kg SO3, oraz znaczne ilości mikroelementów. Wiedząc, jak wysokie potrzeby pokarmowe ma rzepak, należy stworzyć warunki do jak najwyższego wykorzystania składników z nawozów, a o t ym decyduje m.in. wapń.

WAPNOWANIE

Podstawą jest regulacja odczynu gleby i od tego należałoby zacząć. Średnio w Polsce według badań IUNG ok. 50 proc. gleb pilnie wymaga wapnowania. Lekceważenie zabiegu wapnowania przekłada się na bardzo ograniczone wykorzystanie składników pokarmowych przez rośliny, z zastosowanych nawozów. Niski odczyn gleby wiąże się ze słabym pobieraniem azotu w formie amonowej. Słabo dostępny jest magnez i mniejsza przyswajalność fosforu, który przechodzi w trudno rozpuszczalne formy. Zakłócone jest też pobieranie potasu. Przy niskim odczynie w roztworze glebowym pojawiają się duże ilości jonów glinu, stając się przyczyną zakłóceń w rozwoju korzeni. Niskie pH gleby jest też powodem zaniku struktury gruzełkowatej gleby, wapń jest bowiem lepiszczem agregatów globowych.

Regulacja odczynu gleby jest zabiegiem koniecznym. Nawozy wapniowe powinno się stosować pod przedplon, po którym przyjdzie roślina najbardziej wymagająca względem odczynu gleby. Jeśli nie przeprowadzono wcześniej wapnowania, to nawóz wapniowy stosuje się bezpośrednio po zbiorze przedplonu. Sieje się zatem możliwie wcześnie po żniwach, w lipcu. Obecnie najlepiej sięgnąć po nawozy szybko działające, np. kredę. Najpierw wykonuje się uprawki pożniwne, potem wysiewa nawóz wapniowy, który trzeba wymieszać z glebą. Po minimum 4 tygodniach zastosować można nawozy fosforowo-potasowe i azotowe. Wcześniejsza ich aplikacja jest niewskazana z uwagi na reakcje chemiczne z węglanem wapnia, prowadzące do straty składników zzastosowanych nawozów.

POTAS I FOSFOR

Przedsiewnie pod rzepak dostarczyć trzeba przede wszystkim fosfor i potas, a w dalszej kolejności azot oraz siarkę i magnez. Przy czym jesienią w niskich dawkach. Większe ich ilości podaje się wczesną wiosną, ponieważ w tym czasie (do kwitnienia) są one intensywnie pobierane. Jesienne nawożenie można podzielić (dotyczy zwłaszcza nawozów potasowych) i zastosować przedsiewnie ok. 1/2-3/4 całej przewidzianej na ten okres dawki, a resztę późną jesienią. Na glebach lekkich, mających ograniczoną zdolność przechowywania potasu, warto podzielić nawożenie tym składnikiem na jesień i wiosnę. Zmniejsza to ryzyko jego wypłukania i powstania niedoborów. Rozwiązanie to można jednak wykorzystać tylko pod warunkiem co najmniej średniej zasobności gleby w przyswajalny potas (tab. 2). Inaczej należy potraktować nawożenie magnezem, zwłaszcza na glebach o niskiej zasobności w ten składnik. Wówczas podstawowe nawożenie przeprowadza się przed siewem lub po wschodach rzepaku jesienią. Na wiosnę wykonuje się jedynie nawożenie uzupełniające.

Ustalając wysokość nawożenia mineralnego (potas, fosfor, azot), należy uwzględnić dopływ składników z przyorywanych resztek pożniwnych lub stosowanych nawozów naturalnych (obornik, gnojówka, gnojowica) i odpowiednio korygować dawki. Po przyoraniu słomy do gleby wraca nie tylko azot, lecz także większość pobranego przez rośliny potasu, gdyż składnik ten gromadzony jest przede wszystkim w organach wegetatywnych roślin. Jeśli zatem słoma została wprowadzona do gleby, pozwala to na pewne oszczędności w nawożeniu tym składnikiem. Mimo wszystko nawet na glebach o bardzo wysokiej zasobności wskazane jest przedsiewne zastosowanie niewielkich dawek potasu. Oszczędności nie można poczynić w przypadku fosforu, który gromadzony jest głównie w nasionach, przez co wynoszony jest wraz z plonem z pola. Fosfor pobierany jest w większych ilościach przez rzepak nie tylko na wiosnę. Faza krytyczna to bowiem okres rozbudowy systemu korzeniowego przebiegającego zarówno jesienią, jak i wiosną. Stąd składnika tego nie może zabraknąć roślinom już na starcie.

- Ilość fosforu w glebie badanej przed siewem rzepaku powinna mieścić się co najmniej w górnym zakresie zasobności średniej, tj. 14-15 mg P2O5/100g gleby, a najlepiej, aby sięgała zasobności wysokiej - mówił dr hab. Witold Szczepaniak z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu podczas spotkań z rolnikami na Akademii Rzepaku w Pępowie (woj. wielkopolskie) i Międzynarodowym Dniu Rzepaku Eurorzepak 2019 w Minikowie (woj. kujawsko-pomorskie).

Wskazywał, że przy takiej zasobności, aby uzyskać plon powyżej 4 t/ha nasion, nawożenie powinno być w granicach 140- 180 kg K2O/ha i 80-110 kg P2O5/ha. Natomiast na glebach o niskiej zasobności nawożenie mineralne należy zwiększyć o 25-50 proc. w stosunku do potrzeb. Wówczas część składnika wprowadzona w nawozie przeznaczona jest na podniesienie zasobności gleby. Na stanowiskach o niskiej zasobności gleby w oba składniki stosuje się nawozy łatwo rozpuszczalne. Szczególnie należy zwrócić uwagę na tę cechę, wybierając nawóz fosforowy, ponieważ fosfor bardzo wolno się przemieszcza (współczynnik dyfuzji dla ortofosforanów to 10-10 cm2/s). Dobrze, jeśli nawóz zawiera także składniki drugoplanowe, jak: magnez czy siarkę.

UMIARKOWANIE Z A ZOTEM

Azot jest głównym składnikiem plonotwórczym. W rozporządzeniu (tzw. dyrektywie azotanowej) widnieje zapis, który wskazuje, że rzepak potrzebuje 50 kg N/t nasion + odpowiednią masę słomy.

- Z badań prowadzonych na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu wynika, że rzepak wymaga co najmniej 55-60 kg N. Jeśli zatem mamy spełnić kryterium 50 kg potrzeb 1/t nasion plus odpowiednią masę słomy, azot musi być obudowany makro- i mikroelementami. Jednokierunkowe wprowadzanie azotu nawet w dużych ilościach i odpowiednich terminach to tylko pierwszy krok do osiągnięcia wysokich plonów - podkreślał dr hab. Witold Szczepaniak.

Przy jesiennym nawożeniu rzepaku ozimego azotem trzeba zachować umiar. Zwłaszcza u roślin z wczesnych terminów siewu, u odmian o dynamicznym tempie wzrostu, na stanowiskach po oborniku lub gnojowicy, zasobnych w próchnicę (wilgotna i ciepła jesień). Także po przedplonach, które pozostawiły dużo azotu w glebie (np. rośliny bobowate) i w warunkach sprzyjających mineralizacji azotu organicznego. Przenawożenie tym składnikiem powoduje przyspieszenie wzrostu roślin i tym samym może prowadzić do ich wybujania. W efekcie pąk wierzchołkowy będzie nadmiernie wyniesiony i szyjka korzeniowa wyciągnięta. Zwiększa się uwodnienie soków w komórkach tkanek, co podnosi podatność roślin na wymarzanie. Zmniejsza się mrozoodporność i odporność roślin na choroby. W efekcie taki rzepak gorzej zimuje. Z drugiej strony rośliny nie mogą być niedożywione.

- Dobrze rozwinięty łan rzepaku już jesienią jest w stanie pobrać od 60 do 80 kg N, a łany wybujałe potrafią zgromadzić nawet ponad 100 kg N/ha. Dlatego, żeby rośliny mogły przed zimą odpowiednio się rozwinąć na stanowiskach ubogich w azot, stosuje się 20-40 kg N/ha - wskazywał dr hab. Witold Szczepaniak.

Przedsiewne stosowanie azotu jest wskazane, gdy rzepak siany jest w terminie opóźnionym, po zbożach, gdy przyorano słomę. Dobrze jest przy tym sięgać po nawozy wzbogacone w składniki drugoplanowe - magnez, siarkę. Azot podaje się także w momencie nierównomiernych, opóźnionych wschodów oraz gdy panują niedogodne warunki dla mineralizacji, czyli duże opady deszczu i jednocześnie niskie temperatury. Wówczas w razie konieczności, powschodowo 3-4 tygodnie po siewie, podać można nawóz azotowy (roztwór mocznika lub saletra amonowa) doglebowo lub nalistnie, dostarczając 10-15 kg N/ha. Z kolei stosowanie azotu niejako "na przyszłość" jeszcze w październiku nie jest dobrym rozwiązaniem. Zwłaszcza przy ciepłym listopadzie i grudniu - z takimi mamy do czynienia w ostatnich latach. Nie wpłynie ono korzystnie plonotwórczo oraz na przygotowanie roślin do zimy.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (7)

  • Solonaryba 2019-08-04 15:02:24
    I z tego powodu przestałem prenumerować farmera. Wasze artykuły zawsze w czas mamy 4 sierpień a wy piszecie, że nawozy trzeba siać 4 tygodnie po wapnie. Tak samo, artykuł o nawożeniu wiosennym w kwietniu....
    • Vice 2019-08-04 19:30:57
      Wiedzę zdobywa się latami i czerpie z niej korzyści przez całe życie. Wracaj do dziury z której wypełzłeś pustaku. Artykuł jest z lipcowego numeru.
  • doświadczenie 2019-08-04 14:34:57
    Mnie plon rzepaku daje przede wszystkim, podany nawet w końcu lutego azot. Przemieszcza się on (bez śniegu sypany) na przedwiośniu, kiedy jeszcze wilgotno w strefę korzeni. Nie ma obawy o zanieczyszczenie wód podziemnych głęboki system korzeniowy nie puści azotu w głąb. Nowy zakaz od pierwszego marca jest przy tej suszy największą głupotą urzędników. Na tej decyzji jesteśmy może nawet o tonę mniej na hektarze. Podstawowa zasada azot na wiosnę czeka na roślinę. Na jesieni czasem jak się nie zdąży z nawożeniem (zbieg różnych czynników chyba najważniejszy posiać żeby "złapać wilgoć") tę sytuację się opanuje inaczej, jak się ma zasobne pola. Natomiast późny siew azotu wiosną , nic tego nie naprawi. Ten trudny rok to suma nowych doświadczeń w uprawie rzepaku.
  • Pafko 2019-08-04 12:51:35
    Ten rok zamykam średnia 3.6 t/ha pomimo pominięcia nawożenia PK. Resztki wapna granulowanego i kizerytu (200 i 80 kg na ha) to jedyne nawożenie jesienne. Jeśli pola nawożone są systematycznie to jeden rok można sobie darować.
  • Tomasz 2019-08-04 11:31:12
    Ten rok pokazał dobitnie że nawożenie psu w d,pe jeśli nie ma deszczu i jest zimno. W okolicy nikt nie przekracza 3 ton a większość 2 i pomimo nawożenia i zabiegów więcej nie osiąga. Wielu rezygnuje z rzepaku i ucieka na coś tańszego.
  • Lutek 2019-08-04 10:27:41
    Przy obecnym poziomie kosztów i cenie za nasiona rzepaku, uprawa tej rośliny skutecznie zniechęca.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.229.122.219
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.