Bartosz Darosz gospodaruje na 290 hektarach w powiecie świdwińskim. Na glebach klas bonitacyjnych IVa – V uprawia ziemniaki, rzepak, pszenicę, jęczmień browarny i żyto. W swoim gospodarstwie na całym areale prowadzi uprawę bezorkową. Od kilku sezonów stosuje alternatywne źródła składników pokarmowych, ograniczając tym samym zużycie drogich nawozów mineralnych.

Alternatywne źródła składników pokarmowych

– Bieżąca sytuacja jest kiepska. Jesteśmy zniesmaczeni tym, że jak są planowane podwyżki to od razu jest blokowana sprzedaż nawozu. Część nawozu zamówiłem, ale wiadomo, wszystkiego na raz się nie kupi. Myślę, że nie wolno całkowicie zaniechać stosowania nawozów. Nie jesteśmy w stanie zakupić tyle co kiedyś, ale trzeba szukać jakieś alternatywy czy stosować okrojone dawki. Warto pomyśleć nad lepszą zasobnością gleby w składniki takie jak fosfor, potas, magnez czy siarka. Myślę, że to jest ważna sprawa, żeby nie zakładać jakiś super plonów, tylko to, co realnie uzyskujemy w gospodarstwie. Warto, żeby zastosować te nawozy w odpowiedniej dawce, w odpowiednim terminie, tak żeby rośliny najlepiej je wykorzystały – mówi Bartosz Darosz.

Więcej informacji w wideo poniżej.