PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Od sierpnia 2021 r. mocznik granulowany tylko z inhibitorem lub powłoką

Od sierpnia 2021 r. mocznik granulowany tylko z inhibitorem lub powłoką fot. Grupa Azoty

Sejm znowelizował ustawę o nawozach i nawożeniu. Wdraża ona do polskiego prawa unijne rozporządzenia. Znajduje się w niej zapis, że od 1 sierpnia 2021 r. nie będzie można stosować mocznika w formie granulowanej, z wyłączeniem zawierającego inhibitor ureazy albo powłokę biodegradowalną. Co to oznacza dla praktyki?



Takie posunięcie ma mieć wpływ na ograniczenie emisji amoniaku, co wpisuje się w założenia Komisji Europejskiej dotyczącymi tzw. Europejskiego Zielonego Ładu. Poprosiliśmy w tej sprawie o komentarz naukowca, który od lat zajmuje się tematyką nawozową i przedstawiciela producenta nawozów.

- Kwestia wartości nawozowej danego produktu, w tym w szczególności nośnika azotu, sprowadza się zasadniczo do tego, czy zachodzi synchronizacja między potrzebami rośliny a dostępnością składników odżywczych z zastosowanego nawozu, co tylko w części wynika z terminu aplikacji – mówi w rozmowie z nami prof. Witold Grzebisz z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Jak dodaje, mocznik jako nośnik azotu musi w kolejności:
1) Ulec hydrolizie;
2) Obecność związków o charakterze inhibicyjnym ma na celu spowolnienie hydrolizy, co najmniej o kilka tygodni;
3) Produktem hydrolizy jest jon amonowy (N-NH4), który może być pobrany przez roślinę lub podlega nitryfikacji, w którym to procesie powstaje jon azotanowy (N-NO3).

- Powyższy wywód wskazuje także na to, że efekt plonotwórczy zależy także od wpływu określonej formy azotu na metabolizm uprawianej rośliny. Drugą kwestią, którą trzeba mieć na uwadze jest zakres uprawianych roślin, dla których nowa formulacja mocznika byłaby odpowiednia, czyli spełniająca wymóg synchronizacji. Jak dotąd, Polska pomimo kilkuletniej suszy, należy do strefy klimatu umiarkowanego, a więc okres wysokich temperatur, sprzyjający szybkiej hydrolizie mocznika, jest krótki – zauważa prof. Grzebisz.

I jak wyjaśnia, do rozważenia z roślin uprawnych (polowych) ze względu na metabolizm azotowy pozostaje w zasadzie tylko kukurydza, i to tylko pod warunkiem, że dotyczy odmian typu stay-green.

- Przydatność tego rozwiązania należałoby jeszcze potwierdzić eksperymentami polowymi, które pozwoliłyby wypracować efektywna technologię nawożenia – uważa prof. Witold Grzebisz.

Zdaniem naukowca, ocena stosowania jakiegokolwiek produktu, będącego nośnikiem składnika pokarmowego, w tym azotu, wymaga wiedzy w zakresie mineralnego żywienia roślin i fizjologii roślin uprawnych. Stosowanie nawozów z dodatkiem inhibitorów nitryfikacji wymaga także wiedzy z zakresu mikrobiologii i chemii rolnej.

A co z cenami, czy takie posuniecie może wpłynąć na zwyżkę cen mocznika?

- Wydaje się logicznie uzasadnionym wzrost cen mocznika z inhibitorem ureazy, czy też w formulacji otoczkowej. Wniosek taki nasuwa się z prostego faktu, jakim jest wzrost kosztów produkcji – zauważa prof. Grzebisz.

Jak na zmiany patrzy sam producent nawozów azotowych?

- Projekt nowelizacji ustawy o nawozach i nawożeniu implementuje do polskiego prawa zapisy dyrektywy NEC przyjętej przez Parlament Europejski jeszcze w 2016 roku. Celem dyrektywy jest ograniczenie emisji do atmosfery szeregu substancji chemicznych. Grupa Azoty popiera kierunek działań korzystnych dla środowiska i angażuje się w nie na wielu polach. Oczywiście dostosujemy się do zmian w zasadach stosowania mocznika. Zaproponowane rozwiązanie nie jest niczym nowym w UE, od 1 lutego 2020 r. podobne zasady obowiązują w Niemczech – mówi w rozmowie z nami Waldemar Grzegorczyk, rzecznik prasowy Grupy Azoty.

Jak dodaje, zaproponowane w ustawie o nawozach i nawożeniu zmiany spowodują zwrot w kierunku nawozów lepszych jakościowo, co będzie korzystne zarówno dla środowiska, jak i dla rolników.

- Więcej substancji odżywczych (a dokładnie azotu) zawartych w tych nawozach będzie dostępne dla roślin, co powinno przełożyć się na poprawę efektywności nawożenia, a zatem również na wymierne korzyści ekonomiczne dla producentów rolnych – mówi Grzegorczyk.

Przypominamy, że nowelizacja zakłada też zmianę przepisów dotyczących przeniesienia kompetencji w zakresie nadzoru nad wprowadzaniem do obrotu nawozów, nawozów oznaczonych znakiem "NAWÓZWE" i środków wspomagających uprawę roślin z Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) na Państwową Inspekcję Ochrony Roślin i Nasiennictwa (PIORiN).



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (19)

  • Tomek 2020-05-10 21:49:19
    Super N46 z inhibitorem ureazy już od kilku lat jest najlepszym rozwiązaniem jeżeli chodzi o azot!
  • Mitek 2020-05-10 19:17:12
    Chodzi o to że cały azot trzeba będzie dać na jesień bo na wiosne już za późno😉
  • Romek 2020-05-09 10:16:23
    Na ukrainie tez??? Tak tylko pytam... Ch..nia europejska
  • Samojad 2020-05-08 21:08:13
    I dlatego w Niemczech od 1 lutego 2020 jest zakaz stosowania zwykłego mocznika pogłównie. Natomiast stosowanie przedsiewnie, o ile zostanie tenże nawóz wymieszany z glebą w ciągu 4 godzin od zastosowania jest ciągle dozwolone - o czym szanowny pan z grupy azoty nie raczył wspomnieć.
    • Farmer ze wsi 2020-05-09 07:56:25
      Przecież im o to chodzi dodatek tego podniesie koszt produktu o 5%A oni podwyżkę zrobią 20% bo okazja. A potem wielkie zdziwienie bo kupuje się zagraniczny produkt który jest zwyczajnie lepszy i tańszy.
  • avenger 2020-05-08 20:56:31
    stosowałem pare lat temu, zalet nie widziałem tylko wydatek... poza tym gdzieś było o tych inhibitorach że są ponoć pozostałości w glebie? jakby mało tej chemi już walimy. A tak wgl ile rolników w naszej cebulandi stosuje mocznik pogłówniem głównie idzie saletra, a inhibitor podawany przy mieszaniu mocznika z glebą nic nie daje, nawet było wideo na YT
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.231.21.83
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.