Bor to niestabilny komponent mieszanin zbiornikowych, o czym doskonale wiedzą rolnicy, którzy wykonują w praktyce zaawansowane mieszaniny zbiornikowe. Generalnie nawozy borowe można także dodać do skomplikowanej i wielokomponentowej mieszaniny. Jednak wszyscy są zdania, że należy zachować w tym pewną ostrożność. Na jakie elementy należy zwracać uwagę? O czym należy w tym zakresie pamiętać? Czy środki buforujące (stabilizujące pH) to konieczność w takich działaniach? Która z form nawozów borowych lepiej sprawdza się w zabiegach łączonych (w mieszaninach zbiornikowych) i dlaczego? Odpowiedzi na te pytania szukaliśmy u przedstawicieli poniższych firm nawozowych.           

Zdaniem ekspertów

dr Radosław Wilk, kierownik ds. rozwoju biznesu w firmie Intermag
W TWORZENIU MIESZANIN Z BOREM WAŻNA JEST KOLEJNOŚĆ ŁĄCZENIA KOMPONENTÓW

Zawartość boru w polskich glebach jest niska, w części regionów nawet bardzo niska, a jego bilans jest najbardziej niekorzystny spośród wszystkich składników pokarmowych. Ten deficyt nadal się pogłębia, przez co nawożenie borem jest konieczne. Na rynku mamy dostępne różne formy boru, np. sole techniczne, takie jak boraks, kwas borowy czy bardziej zaawansowane – boroetanoloamina. Nawozy borowe obecne na rynku w większości są roztworami dość mocno alkalicznymi o pH 9-12, przez co znacząco podnoszą pH całej mieszaniny zbiornikowej, destabilizując tym samym niektóre substancje aktywne i mocno utrudniając mieszalność. Nasza firma z kolei opracowała recepturę nawozu borowego Bormax Turbo. Jest on w formie boroetanoloaminy z dodatkami stabilizującymi roztwór do pH o wartości 8 oraz poprawiającymi mieszalność z innymi agrochemikaliami, dzięki czemu nie podnosi tak mocno pH jak inne produkty tego typu i chroni substancje aktywne pochodzące z innych agrochemikaliów przed destabilizacją. Dodatkowo bor jest mikroelementem bardzo mało mobilnym w roślinie. W celu usprawnienia tego procesu opracowaliśmy technologię INT, która zwiększa szybkość i efektywność pobierania, przemieszczania oraz przyswajania boru przez rośliny. Efekty te uzyskaliśmy dzięki odpowiednio opracowanym komponentom pochodzenia organicznego. Jeśli natomiast decydujemy się na stosowanie mieszanin zbiornikowych, przygotowując je, pamiętajmy o zasadach kolejności wprowadzania poszczególnych składników. Naszym zdaniem powinniśmy zacząć od kondycjonerów wody, czyli obniżenia twardości wody (sekwestrujemy jony wapnia i magnzu) oraz pH. Następnie dodajemy nawozy makroelementowe, później mikroelementowe (z wyjątkiem boru), środki ochrony roślin (formulacje: zawiesiny, emulsje, roztwory, OD) i dopiero na koniec dodajemy nawozy borowe.

Maciej Bachorowicz, kierownik produktu Ekoplon
MOŻNA ZASTĄPIĆ NAWOZY JEDNOSKŁADNIKOWE NAWOZAMI DWU-, TRZYSKŁADNIKOWYMI

Problem mieszalności nawozów borowych z innymi agrochemikaliami w procesie tworzenia mieszanin zbiornikowych jest powszechnie znany. Sytuacja ta związana jest z dwoma czynnikami. Po pierwsze, jednoskładnikowe nawozy borowe same w sobie, jak i w roztworach roboczych mają dość wysokie pH, które jest nieodpowiednie dla środków ochrony roślin, powodując mniejszą skuteczność takich mieszanin. Po drugie, praktycznie wszystkie nawozy borowe są pochodną kwasu borowego (kwas borowy bądź sole lub związki kompleksowe tego kwasu). Związki kwasu borowego są stosunkowo słabe, więc w mieszaninach łatwo wchodzą w reakcje. Skutkiem tego jest wytrącanie się osadów i ewidentne straty składników z roztworu, a w następstwie problemy z wykonaniem zabiegu. Rozwiązaniem tego problemu może być zastępowanie jednoskładnikowych nawozów borowych mieszaninami 2-3-składnikowymi z borem w roli głównej (np. Ekolist duo B+Zn, Ekolist duo B+Mo, Maximus Extra ZnBMg), które są doskonałym źródłem boru i mają z reguły dużo niższe pH, przez co łatwiej można przy pomocy tych produktów tworzyć skuteczne mieszaniny zbiornikowe, a dodatkowy składnik pełni z borem funkcję komplementarną w odżywianiu roślin.

dr Błażej Chudziński, dyrektor sprzedaży ADOB
NAWÓZ BOROWY W FORMIE PŁYNNEJ CZY MIKROGRANULATU?

W ostatnich latach powstało bardzo wiele nieprawdziwych teorii mówiących o tym, że nawozy borowe ograniczają skuteczność stosowanych środków ochrony roślin, a szczególnie insektycydów. Większość tych teorii była i jest chętnie rozpowszechniana przez producentów i dystrybutorów preparatów przeznaczonych do „poprawiania właściwości cieczy roboczych i obniżających pH cieczy roboczej”, których cena często przekracza koszt nawozu borowego z insektycydem. Moim zdaniem każdy świadomy rolnik powinien mieć pH-metr do badania cieczy roboczej i dzięki temu odpowiednio dobierać składniki w opryskiwaczu. W celu wyjaśnienia tego zagadnienia trzeba podzielić nawozy borowe i ich wpływ na pH cieczy roboczej przeznaczonej do zabiegów nalistnych.

Nawozy borowe mogą zawierać różne związki boru w postaci:
kwasu borowego, który obniża pH cieczy roboczej, np. OSD Bor. Nawozy tego typu są bardzo bezpieczne w mieszaninach zbiornikowych i powinny być dodawana jako pierwsze do opryskiwacza. Dawka jednorazowa na hektar to 1-3 kg. Wady: trudno rozpuszczają się w wodzie;
kwasu borowego i boranu sodu, które podnoszą pH cieczy roboczej w sposób nieznaczny, np. Solubor DF zawierający 175 g boru w 1 kg, powinny być dodawane do opryskiwacza na końcu. Nawóz jest w postaci stałej. Dawka jednorazowa to 0,5-1,5 kg/ha. Wady: wolno rozpuszczają się w wodzie;
boroetanoloaminę, która podnosi pH cieczy roboczej, np. ADOB Bor, zawiera 150 g boru w 1 l, powinny być dodawane na końcu do opryskiwacza, zawsze w postaci roztworu wodnego, a nie bezpośrednio w postaci koncentratu z opakowania oryginalnego. Dawka jednorazowa 0,5-1,5 l/ha. Zaleta: szybko przygotowuje się ciecz roboczą. Wady: podnosi pH cieczy roboczej, ale dzięki dodatkom innych nawozów nalistnych wcale nie musi tak być. Wystarczy prześledzić to na przykładzie badań laboratoryjnych (tab.).
Kombinacje nr 3 i 4 pokazują, że roztwór ADOB NPK Foliar 10-40-8 + ADOB Bor nie podnosi pH roztworu, a go obniża w porównaniu do wody wodociągowej. Dlatego stosując nawozy borowe jednoskładnikowe, warto do mieszanin dodawać także nawozy wielkoskładnikowe obniżające pH.