• Druga dawka azotu w zboża ozime - termin aplikacji,
  • Od czego zależy wysokość drugiej dawki azotu,
  • Nawożenie pszenicy jakościowej

Ile azotu podać? Jak poprowadzić dalej łany?

Wbrew oczekiwaniom nie będzie to jednoznaczna odpowiedź. Wysokość i termin podania drugiej dawki zależy głównie od tego kiedy podano pierwszą dawkę (większość rolników aplikowała azot w 1 dekadzie marca) i w jakiej wysokości. Zastanowić się należy także czego oczekujemy od łanu oraz jak chcemy ukształtować elementy struktury plonu. Aby to zrobić jak najbardziej precyzyjnie dobrze jest teraz wykonać szczegółową lustrację plantacji.
Choć wilgoci w glebie w porównaniu do sezonu ubiegłego jest jeszcze dość, to jednak bieżących opadów jest niewiele – a należy pamiętać, że opad jest niezbędny aby doszło do rozpuszczenia granul nawozowych jak również do przemieszczenia jonów w głąb profilu glebowego.

Nawożenie pszenicy ozimej - druga dawka

Jak podejść do nawożenia tegorocznych łanów, o to zapytaliśmy prof. Witolda Szczepaniaka z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.
-Przyjmuje się, że w zależności od podaży azotu w glebie i stanu łanu, drugą dawkę tego składnika stosuje się w okresie od końca krzewienia (stadium BBCH 27-29) - mało azotu/łany rzadkie do drugiego kolanka (stadium BBCH 32) - dużo azotu/łany gęste. Zatem jeśli w roku obecnym nie udało nam się odpowiednio dokrzewić łanów rzadkich, czemu zasadniczo nie sprzyjały warunki pogodowe (chłodna wiosna), to warto drugą dawkę zastosować jeszcze przed końcem krzewienia a także ją zwiększyć, aby za wszelką cenę utrzymać do tej pory wytworzone źdźbła – tłumaczy naukowiec.

Azot musi być dostępny w fazie strzelania w źdźbło

- Jednocześnie należy pamiętać, że niezależnie od gęstości łanu, intensywne pobieranie azotu przez zboża zaczyna się od stadium drugiego kolanka. Stąd też bardzo ważne jest aby w tym czasie była odpowiednia podaż tego składnika w glebie. Przy czym trzeba mieć na uwadze, że aby azot był dostępny dla roślin nie wystarczy go zastosować ale po jego aplikacji muszą wystąpić opady, które są niezbędne do tego by azot z zastosowanych nawozów mógł się przemieścić w głąb gleby w kierunku systemu korzeniowego. Zatem w praktyce nie mając opadów „na zawołanie” wskazana jest wcześniejsza aplikacja drugiej dawki azotu. Stąd też obecnie na wielu plantacjach jest już najwyższy czas aby ją zastosować – dodaje.

Podzielić dawkę azotu czy podać w całości?

- Tym nie mniej zanim zastosujemy drugą dawkę trzeba podjąć decyzję czy azot, który pozostał jeszcze do zastosowania wprowadzić do gleby w jednej czy dwóch dawkach. Decyzja ta w dużym stopniu jest uzależniona od ilości azotu zastosowanego w dawce pierwszej a także od tego jaki jest aktualny stan łanu. Przykładowo zakładając, że na słabo rozkrzewioną pszenicę rolnik zastosował 85-100 kg N w dawce startowej to pozostałą część nie ma co dzielić tylko zastosować jednorazowo. Natomiast w sytuacji, gdy pierwsza dawka była znacznie niższa (rośliny były odpowiednio rozkrzewione), to azot, który pozostał do zastosowania można podzielić na dwie części – tłumaczy.

Nawożenie pszenicy jakościowej

Jak ocenia dalej: -Bardziej skomplikowane jest nawożenie pszenicy jakościowej, gdyż nawożenie azotem ma nie tylko zapewnić odpowiednio wysoki plon (co liczy się przede wszystkim u zbóż paszowych) ale również jakość ziarna (między innymi zawartość białka). Stąd też standardowo w uprawie tej rośliny azot na wiosnę stosuje się w trzech dawkach. Przy czym szczególnie w sytuacji, gdy pierwsza dawka była wysoka, a plantacja nie rokuje na wysokie czy bardzo wysokie plony to również pszenicę jakościową można nawozić dwoma dawkami azotu. Podobne rozwiązanie jest wskazane, gdy zwykle w drugiej części wiosennej wegetacji (w okresie stosowania trzeciej dawki) występuje deficyt opadów. Oczywiście gdyby się okazało, że w tym okresie będą optymalne warunki pogodowe, a ilość azotu którą zastosowano dotychczas jest zbyt mała w stosunku do potencjału plonotwórczego łanu to wskazane jest odpowiednie zwiększenie poziomu nawożenia pszenicy azotem i zastosowanie dawki trzeciej.