PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Przetworzony poferment jako wartościowy nawóz

Przetworzony poferment jako wartościowy nawóz Fot. Biomass

Autor: Radosław Zieniewicz

Dodano: 22-11-2020 08:03

Tagi:

Przetworzona masa pofermentowa z biogazowni to wartościowy nawóz. Na jakich zasadach można nim nawozić grunty, odpowiada Dobiesław Spirydowicz, prezes firmy Biomass.



Głównym zadaniem biogazowi rolniczej jest produkcja gazu lub wytwarzanie z jego wykorzystaniem energii elektrycznej. Z rolniczego punktu widzenia najcenniejszym produktem uzyskiwanym z biogazowni jest poferment, który po przetworzeniu jest wartościowym nawozem organicznym.

„Famer”: Jak powstaje poferment wykorzystywany do nawożenia?

Dobiesław Spirydowicz: Masa organiczna zostaje poddana procesowi beztlenowej fermentacji. W trakcie tego procesu bakterie beztlenowe rozkładają związki organiczne, których produktem finalnym jest biogaz stanowiący odnawialne źródło energii. Ten proces można porównać do kompostowania. W przefermentowanej masie organicznej pozostaje większość mikro- i makroelementów stanowiących wartości odżywcze dla roślin. Ta masa jest przetwarzana w separatorach do wilgotności 27-34% suchej masy. Otrzymujemy wówczas poferment stały o konsystencji torfu. Następnie masa pofermentacyjna poddawana jest higienizacji/pasteryzacji w temperaturze 70°C, aby pozbyć się ewentualnych niekorzystnych bakterii, np. E. coli, salmonelli i pasożytów. Po takim przetworzeniu otrzymujemy pełnowartościowy nawóz organiczny, który spełnia kryteria zawarte w Ustawie z dnia 10 lipca 2007 r. o nawozach i nawożeniu. Wprowadzenie do obrotu takiego nawozu reguluje powyższa ustawa, która szczegółowo określa skład chemiczny i zasady obrotu nawozem.

Zawartość mikro- i makroelementów w nawozie organicznym pochodzącym z biogazowi rolniczej uzależniona jest od rodzaju wkładu – substratu wykorzystanego w biogazowi. W biogazowniach wykorzystujących wkład jedynie roślinny (np. kiszonka z kukurydzy) zawartości mikro- i makroelementów są o wiele niższe niż w tych, które wykorzystują substraty pochodzące z produkcji zwierzęcej tj. obornik świński, obornik bydlęcy i gnojowicę. Jednakże ich wykorzystywanie jest niewielkie, ponieważ same stanowią świetny środek nawozowy, a ponadto są droższe w zakupie i bardziej kłopotliwe do przetworzenia. 

Dlaczego tak opłacalne jest nawożenie pofermentem?

Jestem zdania, że w dobie deficytu nawozów naturalnych (obornik, gnojówka, gnojowica) każde alternatywne nawożenie organiczne jest bardzo cenne. Poferment to źródło materii organicznej, która jest substratem do tworzenia próchnicy. Samo nawożenie mineralne pomimo dawkowania zgodnego z zapotrzebowaniem roślin nie przyniesie takiego samego efektu, jak połączenie nawożenia organicznego z mineralnym. Glebę należy traktować jako organizm żywy, któremu należy się pielęgnacja i dbałość. W nawozie organicznym jest duża zawartość celulozy i ligniny, która wpływa bardzo korzystnie na poprawę właściwości fizykochemicznych i biochemicznych gleby. Związki te pobudzają także mikroorganizmy do aktywności. Zaletą każdego nawozu organicznego, w tym także pofermentu, jest również fakt, iż 65-70 proc. zawartych w nim pierwiastków, jak azot, fosfor, magnez, potas itd., jest przyswajanych przez rośliny uprawne bezpośrednio po zastosowaniu. To bardzo dużo, ponieważ w wypadku wprowadzenia do gleby nawozów naturalnych przyswajalność w pierwszym roku wynosi ok. 30 proc. Kolejną zaletą jest redukcja odoru. Poprzez odgazowanie i pasteryzację jego nasilenie maleje o 70 proc. Woń pofermentu nie jest drażniąca, a po przekompostowaniu jest on wręcz bezwonny, tak więc można go składować w pobliżu domostw.

W jakiej ilości rolnik może stosować poferment?

Wszystko zależy od zasobności gleby. W nawozie wykorzystującym pochodne substraty zwierzęce azotu jest ok. 10-11 kg w tonie świeżej masy. Zazwyczaj zaleca się stosowanie ok. 10 t/ha takiego nawozu. Przed ustaleniem dawki należy jednak zawsze sprawdzać procentową zawartość azotu, ponieważ jak wiadomo, jesteśmy związani przepisami, które regulują dawkowanie azotu wprowadzanego z nawozami naturalnymi i organicznymi maksymalnie do 170 kg N/ha. Warto zwrócić uwagę, że takie nawozy organiczne często mają odczyn zasadowy. Ich pH przekracza 8,0.

Czy rolnikom opłaca się stosować poferment?

Cena nawozu jest uzależniona od odległości pól uprawnych od producenta, czyli lokalizacji biogazowni. Transport jest czynnikiem kosztotwórczym. Przykładowo na terenie woj. lubuskiego i zachodniopomorskiego jest to 70 zł za tonę. Przy innych lokalizacjach należy uzgadniać cenę indywidualnie. Przy podjęciu decyzji o zakupie nawozu organicznego zalecam sprawdzić skład chemiczny mikro- i makroelementów. Przy nawozie wyprodukowanym z materiału pochodnego zwierzęcego należy też sprawdzić, czy został poddany procesowi higienizacji. Bardzo istotne również, aby zweryfikować zawartość zanieczyszczeń, w tym metali ciężkich, aby mieć pewność, że nie są to np. odpady ściekowe lub pochodne, które zamiast pomóc mogą zaszkodzić.

W jakich terminach jest dozwolone stosowanie pofermentu na gruntach ornych?
Do nawozów organicznych w obecnym stanie prawnym należy stosować regulację dotyczącą nawozów naturalnych. Czyli kłaniają się tu głównie przepisy określone w Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 12 lutego 2020 r. w sprawie przyjęcia „Programu działań mających na celu zmniejszenie zanieczyszczenia wód azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych oraz zapobieganie dalszemu zanieczyszczeniu”, potocznie zwanego programem azotanowym. Generalną zasadą jest nawożenie w okresach od 1 marca (w 2020 r. od 15 lutego) do 31 października (a nawet 30 listopada w wymienionych sytuacjach) na gruntach ornych, ale na TUZ (Trwałe Użytki Zielone), uprawach wieloletnich i uprawach trwałych termin nawożenia jest wydłużony do 30 listopada. Należy w tym zakresie śledzić bieżący stan prawny.

Dziękujemy za rozmowę.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (14)

  • Pl 2020-11-24 09:26:53
    Rolnicy na podlasiu po rozlaniu pofermentu na polu czekają z tydzień,dwa aby smród się ulotnił i dopiero mieszają z glebą.
  • Roman 2020-11-23 07:25:25
    Bajeczki dla dzieci pan opowiada odnośnie że nie śmierdzi, jeżeli z wsadem z uboju plus gnojowica to smród na 2 kilometry rozchodzi się. Postać płynna pofermentu nawet 3 kilometry czuć . Znam temat dobrze ponieważ mamy blisko biogazownie.
    • e0r 2020-11-23 08:08:21
      Oczywiście, że bajeczki, w końcu artykuł sponsorowany to przecież krytykować nie będą hehe
  • Adam 2020-11-22 23:43:36
    A jak to magazynować? Chyba dobre pytanie
    • Miki2 2020-11-23 05:11:05
      Jest napisane że nie śmierdzi i możesz pod oknem sąsiada ale ja bym w to nie wierzył i najlepiej na polu jak obornik
  • Kluka 2020-11-22 20:17:18
    Pisowskie bujdy wciąż w kole. 2018 rok gdzie się podziała kampania SMOG Pis ma racje a rolnik ciągle ścigany o bioasekuracje. Od lat stosowana chemia była zdrowa a dziś to pandemia. Prezenty w postaci 500+ i laptopy uśnieżyły strach covidowej bieli wśród nauczycieli.
  • Jeremi 2020-11-22 18:56:06
    bardzo dużo gospodarstw odeszło od produkcji zwierzęcej, efekt - brak nawozów naturalnych. Wapnowanie? Dla wielu bambrów starej daty abstrakcja - lepiej wódkę kupić, niż posypać wapnem. Poplony gdyby nie dopłaty, to nikt na oczy by nie widział. Potem efekt taki, że sąsiad przychodzi w żniwa i lamentuje, panie skiby wbić nie idzie. O problemach z suszą nie wspomnę. Brak materii organicznej sprzyja niedoborom wilgoci w glebie. Najważniejsze żeby ziemią złupić. Chytry dwa razy traci. Można okraść państwo, ale ziemi nie okradniesz. Co najwyżej na krótką metę.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 156.67.125.13
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.