KZPBC zwrócił się do Ministra Aktywów Państwowych o wyjaśnienie z jakich powodów nawozy produkowane przez spółki Skarbu Państwa są sprzedawane polskim rolnikom po tak wysokich cenach.

- Dlaczego spółki Skarbu Państwa spekulują nawozami i w pierwszej kolejności zaopatrują niemieckich rolników, a polskich rolników pozbawiają dostępności do nich? Związek zażądał od Ministra Aktywów Państwowych skutecznej interwencji i wpłynięcia na nadzorowane przez niego przedsiębiorstwa, w taki sposób, aby ceny nawozów powróciły do poziomu sprzed podwyżek – podaje KZPBC.

Ponadto KZPBC zwrócił się do prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego czy producenci nawozów mineralnych nie nadużywają swojej pozycji dominującej i nie prowadzą swoistej gry spekulacyjnej, która skutkuje niespotykanym dotychczas wzrostem cen podstawowych środków produkcji w rolnictwie.

Ceny nawozów są wysokie

- Plantatorzy informują nas o problemach związanych ze znacznym, wręcz skandalicznym wzrostem cen i dostępnością nawozów. Asortyment produktów jest bardzo ograniczony, a niektóre z nich nie są dostępne. Potwierdzają to również firmy dystrybucyjne, informując, że popyt na nawozy jest duży, ale zauważalne są braki oraz ograniczenia dostępności. Szczególnie dotyczy to RSMu, który od dłuższego czasu nie jest osiągalny do kupienia przez polskich rolników, jednakże jest dostępny na przykład na rynku niemieckim. Budzi to nasze uzasadnione zdziwienie – napisali w piśmie z 7 października.

Jak podkreślili, ceny nawozów wzrastają już od roku, a w sposób szczególny wzrost tej dynamiki zauważalny jest od trzech miesięcy.

Problem z dostępnością nawozów

- Niemal każdego dnia aktualizowane są cenniki firm dystrybucyjnych środki do produkcji w rolnictwie. Przy tak wysokich cenach nawozów mineralnych jakakolwiek produkcja rolna przestaje być opłacalna. Właściwie pozostają tylko dwa rozwiązania dla rolników – będziemy musieli rezygnować z uprawy, albo zmniejszyć stosowanie nawozów, co niestety odbije się negatywnie na wysokości plonów, a w konsekwencji może spowodować zakłócenie w łańcuchu dostaw i niedobór szeregu podstawowych produktów żywnościowych – informuje Krzysztof Nykiel, prezes Krajowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego.

Rolnicy przytaczają jak bardzo w ostatnim czasie podrożały nawozy

Poniżej przedstawiają oni listę produktów nawozowych, które oferowane są przez firmy nadzorowane przez premiera (porównanie wzrostów cen między październikiem 2020 a październikiem 2021, ceny dotyczące partii 24 t):
- saletra amonowa (Anwil – Grupa Orlen) – podrożała o 1,915 zł/t netto, czyli o 198 proc. i obecnie kosztuje 2,880 zł/t netto,
- mocznik (Grupa Azoty) – podrożał o 2241 zł/t netto, czyli o 178 proc. i obecnie kosztuje 3500 zł/t netto,
- RSM (Grupa Azoty) – podrożał o 1291 zł/t netto, czyli o 128 proc. i obecnie kosztuje 2300 zł/t netto,
- fosforan amonu (Grupa Azoty) – podrożał o 1780 zł/t netto, czyli o 123 proc. i obecnie kosztuje 3230 zł/t netto,
- sól potasowa (Grupa Azoty) – podrożała o 920 zł/t netto, czyli o 63 proc. i obecnie kosztuje 2370 zł/t netto,
- polifoska 6 (Grupa Azoty) – podrożała o 1267 zł/t netto, czyli o 83 proc. i obecnie kosztuje 2800 zł/t netto.