PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rzepak zbyt tani na azot - jaka powinna być cena?

Rzepak zbyt tani na azot - jaka powinna być cena?
Jaka musiałby być cena rzepaku, aby koszt azotu wyrażony w tonach rzepaku był taki jak rok temu? Fot. A. Kobus

Kilka dni temu analizowaliśmy, ile pszenicy trzeba sprzedać, aby zakupić tonę saletry.  Dziś w uproszczonej kalkulacji sprawdzimy, jak sytuacja przedstawia się u producentów rzepaku. I do czego prowadzą takie zwyżki cenowe…



  • Cena za nasiona rzepaku rośnie nieproporcjonalnie do cen nawozów. 
  • Drogi azot - opłacalność produkcji rzepaku spada. 

Sytuacja na rynku jest wyjątkowo dynamiczna - strona rządowa teoretycznie walczy o obniżki, dystrybutorzy nadal mówią o niskiej dostępności nawozów, a producenci wciąż zasłaniają się ceną gazu…

W zeszłym tygodniu w uproszczonej kalkulacji policzyliśmy korelacje cen za pszenicę względem galopujących cen za nawozy mineralne. Dziś pod lupę weźmiemy rzepak.

Jak sytuacja przedstawia się w rzepaku?

Do celów wyliczeń koszt azotu wyniesie - podobnie jak w ostatniej analizie - 1550 zł/ha. Tu od razu wyjaśniamy - nie przyjmujemy ceny 3000 zł/t, która ostatnio pojawiła się lokalnie, ale cenę, za którą rolnicy mogli sprzedać rzepak w żniwa. Nie oszukujmy się - obecna cena jest dla skupujących - wszak ilu rolników mogło sobie pozwolić na zmagazynowanie rzepaku. Cena żniwna jest też bardziej miarodajna, gdyż to wedle właśnie tej wartości sprzedaży rolnicy mogą liczyć przychód, z którego następnie zakupywane są nawozy.

Coraz więcej czarnych nasion za azot

Na dawkę azotową musimy przeznaczyć, przy cenie 2500 zł/t, 0,6 t czarnych nasion. Analogicznie - rok temu, kiedy tona saletry kosztowała trzy raz mniej, a sam rzepak w żniwa kosztował około 1750 zł, na azot przeznaczaliśmy 0,25 t… Czyli rzepak sprzedawaliśmy w żniwa drożej, ale rzeczywista siła nabywcza rolnika na ten moment i tak znacznie spadła. Co więc z tego, że rzepak można już sprzedawać po nawet 3 000 zł? Ile gospodarstw wciąż dysponuje towarem? Prawie nikt. A nawet przy tej cenie musimy oddać ponad pół tony na azot. Czyli cena wybitnie skorelowana pod kolejne podwyżki - oleje, śruta rzepakowa, etc.

Analogicznie jak w przypadku pszenicy zastanówmy się,  ile kosztować musiałby rzepak, aby koszt azotu wyrażony w tonach rzepaku był taki jak rok temu? Bagatela… 6000 zł/t…  Rzecz jasna przychód z hektara wyniósłby wtedy hipotetycznie 18 tysięcy przy plonie 3t/ha, ale w przypadku tak dużego wzrostu innych środków do produkcji, jak w przypadku nawozów, taki przychód nie stanowiłby dużego dochodu.

Do czego prowadzą takie ceny?

Po pierwsze. Producenci i tak dogonią przychód rolnika i ceny dostosują do ceny płodów rolnych, tak więc wyższy zarobek byłby czysto iluzoryczny.

Po drugie. Jeśli cena rzepaku dostosowałaby się do ceny nawozów, to odczujemy to wszyscy - rolnicy, i konsumenci. Gospodarka zapewne nie udźwignęłaby takiej drożyzny. Produkty oparte na rzepaku musiałyby wzrosnąć także o kilkaset procent.

Po trzecie. Gospodarstwa hodowlane nie będą w stanie utrzymać pogłowia, jeśli ceny wołowiny, wieprzowiny, mleka itd. nie zostaną odpowiednio skorelowane z cenami pasz, które pochodzą z rzepaku, a których cena zapewne także pójdzie w górę.

Czy rzepak się opłaca?

Innym problemem jest właśnie fakt, że analiza swoje, a życie swoje. Na razie ceny rzepaku są zdecydowanie niedostosowane do cen nawozów i są za niskie. Nieprędko, być może nawet nigdy, rzepak nie będzie w takiej cenie, by była ona w pełni zoptymalizowana z tak wysokimi, powiedzmy sobie szczerze, chorymi cenami nawozów. Bo to nie rzepak czy pszenica mają obecnie złe ceny - to nawozy są w nieuczciwych cenach. W każdym razie - drożyzna dotyka na razie (w kontekście żywności) tylko rolników. Za chwilę dotknie konsumentów.

Spada siła nabywcza

Miejmy nadzieję, że trend nawozowy (zwyżkowy) zahamuje. Albo w drugą stronę - ceny naszych produktów będą wyższe. Tak, jak wspominaliśmy - powinien przede wszystkim zatrzymać się horrendalny wzrost cen nawozów mineralnych, bez których nie da się produkować, aby wyżywić społeczeństwo. Na ten moment nie zarabiamy lepiej, a w rzeczywistości - słabiej. Tracimy, tracimy i jeszcze raz tracimy na podwyżkach, które w dużej mierze wyglądają na sztucznie sterowane. Siła nabywcza rolnika spada z każdą podwyżką ceny azotu, która jest nieproporcjonalna do cen zbóż, rzepaku, ale też kukurydzy i innych głównych roślin w kraju. Oczywiście sytuacja nie jest tak zerojedynkowa. Chodzi jedynie o korelację wzrostów cen. Jeśli azot idzie trzy razy w górę, to stanowi on tylko jeden, choć duży, ale wciąż tylko jeden komponent składowy produkcji. Ale jeśli dorzucimy rosnące ceny paliwa, substancji czynnych, nasion czy ceny pozostałych nawozów nie tylko azotowych? Wówczas wszystkie aktualne ceny i przeliczniki na nic się zdają, bo ekonomikę gospodarstw trzeba będzie wymyślać i budować od nowa. 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (25)

  • Wacio 2021-10-15 22:22:54
    Mam zasiany rzepak.Bez azotu wiosną może będzie 2,5 t z ha.Może z głodu nie uumrę.Ale po obecnych cenach niech trzymają
  • T9 2021-10-15 19:01:58
    U mnie w regionie nawóz jest nie dostępny. Nie dla tego że dystrybutor nie może go zamówić lecz dla tego że nie chce. Rozmawiałem z moim dostawcą. Wyprzedali zapasy po starej cenie teraz za nowy transport nawozu musiał by wydać cały dochód i jeszcze sporo dołożyć. Poza tym nikt z rolników nawet nie myśli o zakupie nawozu. Żaden pośrednik nie utopi kasy na pół roku. Proponuję na rok 2022 dac spokój z nawozami. Jak masz za dużo kasy to zmień auto, zrób to co już odkładasz od lat. A nawozy niech im leżą.
  • Warmiak 2021-10-15 08:10:17
    No cóż zle nastaly czasy co do rzepaku lat temu 1 temu rzepaku w żniwa kosztowała 960 netto a wiosna kupowaliśmy otręby cena 1050 brutto to były czasy. A dzis Żywiec na czerwonej z asf 2.1netto za kg a szynka dalej 45 zł kg na półce i zjadacze nie protestują...
    • Amix 2021-10-15 11:10:52
      No a jak mają protestować jak jeść trzeba, jedzenie to ostatnia rzecz której ludzie sobie odmówią nawet jak będzie bardzo droga, będą chodzić brudni, niedomyci, cuchnący, nawet nieco przymarznięci bo emergia podbije rachunki ale jeść muszą. Niestety dziś przecietny rolnik też jest konsumentem nie swojej żywności tylko wszystko kupuje więc dostanie 2 razy po tyłku bo zabuli za środki do swojej produkcji bardzo drogo i za drogą żywność też czyli ma gorzej niż przerąbane.
      • Podatnik utrzymujacy wieś 2021-10-16 11:55:16
        Wystarczy nie marnowac jedzenia a sami przyjdzecie na smyczy
  • Amix 2021-10-15 08:09:29
    Dokładnie to nie cena rzepaku na się dostosować do ceny nawozu tylko cena nawozu do ceny rzepaku tylko czy tak będzie bo ostatnio wszystko stanęło na głowie bo chyba ktoś tu chce z rolnika zrobić frajera jak kiedyś Sawicki z PSL
  • Rolas 2021-10-14 20:05:45
    Pszenica już była teraz jest rzepak. Czyli czekamy na artykuł Ile powinien kosztować burak cukrowy przy tej cenie nawozów. Wszak jeszcze są zapalency którzy sieją tę roślinę.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 109.233.92.48
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.