Nawożenie potasem głównie realizowane jest w jednej dawce podanej przed siewem rzepaku, a także w zmianowaniu tak by stanowisko wykazywało przynajmniej średnią zasobność w ten składnik. Coraz częściej plantatorzy rzepaku dzielą ogólną dawkę na dwie części. Przedsiewnie podają 50-75 proc. dawki całkowitej oraz pogłównie 25-50 proc. I tą część dawki podają na przedwiośniu (tzw. przednówku) zanim ruszy wegetacja.

Warto mieć świadomość, że brak wystarczającej ilości potasu w glebie ma ujemny wpływ na wykorzystanie azotu, jak również ogranicza wielkość plonu i negatywnie wpływa na ogólne zaolejenie nasion.

Czy potas mógł zostać wymyty?

Minionej jesieni w wielu regionach odnotowano ponadprzeciętną ilość opadów. Zima również nie jest sucha, mamy na przemian opady deszczu oraz śniegu, co dodatkowo może sprzyjać zjawisku wymywania. Cześć rolników się zastanawia czy doszło do wymycia składników pokarmowych poza system korzeniowy roślin uprawnych. Trudno oczywiście odpowiedzieć na to pytanie. Wszystko zależy od rodzaju gleby i ilości i rozkładu opadów. Jeśli gleba ma pojemny kompleks sorpcyjny, większość jonów z pewnością udało się silnie przytrzymać właśnie dzięki temu zjawisku. Cześć jonów mogła jednak zostać wymyta zwłaszcza na lżejszych, piaszczystych, mało próchnicznych stanowiskach, które z natury mają uboższy kompleks sorpcyjny.

Straty na skutek wymywania nie muszą być duże. Przeprowadzone badania w Europie Zachodniej odnośnie potasu wykazały, że na glebach gliniastych straty tego składnika nie przekraczają w skali rocznej 1 kg K/ha na każde 100 mm opadu, natomiast na glebach piaszczystych to ok. 8 kg K/ha.
Martwi jednak inny fakt, że korzeń rzepaku właśnie na skutek nadmiernych opadów nie jest głęboki, a często także wytworzył wadliwy pokrój.

Płytki i słabo rozbudowany korzeń może mieć problemy z pobieraniem potasu z głębszych warstw gleby, dlatego rozsądnym wydaje się, by przed ruszeniem wegetacji podać roślinom także potas oraz inne składniki pokarmowe, które mogły przemieścić się poza zasięg zredukowanego systemu korzeniowego jak magnez, siarka czy wapń

Kiedy podać uzupełniającą dawkę potasu?

Aby z nawozu potasowego uwolniły się jony, nawóz nie tylko się musi rozpuścić, ale również przynajmniej częściowo przemieścić w głąb gleby, a to wymaga zarówno odpowiedniej ilości opadów, jak i czasu.
Warunki na polu są bardzo zmienne notujemy okresy zamarzania i odmarzania wierzchniej warstwy gleby. Warto to wykorzystać bo taka sytuacja pomaga rozpuszczeniu i przemieszczeniu się nawozu do głębszych warstw gleby. Nawozy zawierające potas nie są ujęte obostrzeniami związanymi z tzw. Programem Azotanowym stąd nie musimy z ich aplikacją czekać do 1 marca.

Należy jednak pamiętać, że nie można stosować nawozów na glebach zalanych wodą, przykrytych śniegiem, zamarzniętych do głębokości 30 cm oraz podczas opadów deszczu. Raczej powinniśmy unikać takiego nawożenia na terenach pagórkowatych, gdyż istnieje ryzyko że nawóz zostanie zmyty lub przemieszczony przez silny deszcz lub topniejący śnieg.

Zapotrzebowanie na potas

Rzepak największą wrażliwość na potas wykazuje od momentu ruszenia wegetacji do początku fazy kwitnienia. Przykładowo do początku wzrostu wydłużeniowego rzepak ozimy pobiera ponad 70 proc. potasu, a w okresie kwitnienia wartość ta osiąga maksimum. Co to oznacza w praktyce? Jeśli rzepak będzie cierpiał na deficyt tego składnika ograniczy to realizację potencjału plonotwórczego roślin. Potas bierze udział w regulacji osmotycznej, podnosi produktywne wykorzystanie wody i ogranicza stres wywołany suszą. Wielu jest także zdania, że w zeszłym sezonie to niedobór potasu (a dokładniej źle zbilansowany potas z azotem) wpłynął również na problemy z pękaniem łodyg rzepaku, jakie obserwowano po działaniu wielokrotnych przymrozków wiosennych. 

Warto także tu zaznaczyć, że inwestycja w potas nie jest stracona. W przypadku rzepaku zbyt dużo potasu nie wynosimy z plonem nasion. Zdecydowaną część tego składnika akumulują liście oraz pędy więc wraz z resztkami pożniwnym większość pobranego potasu wraca do gleby.

Uzupełnić potas – ale ile?

Warunki glebowe, nawet w jednym gospodarstwie, mogą być zróżnicowane. Dlatego o dawce potasu powinien zdecydować wykonany nawet uproszczony bilans tego składnika. Stąd podejmując decyzję o pogłównym nawożeniu należy wziąć pod uwagę:

• aktualną zasobność gleby w potas,
• ilości nawozów wprowadzonych przed siewem rzepaku,
• następcze działanie wprowadzonych nawozów naturalnych,
• potencjał plantacji rzepaku i czy uda się zrealizować założony plon.

Należy pamiętać, że rzepak w porównaniu do zbóż ma większe potrzeby pokarmowe względem potasu. Przykładowo, gdy chcemy uzyskać 4,5 t nasion z hektara, to potrzeby pokarmowe tej rośliny wynoszą w przybliżeniu od 290 do 400 kg K2O.

Środki produkcji znajdziesz na platformie gieldarolna.pl.