Wapno wysiewa się zwykle po żniwach, czyli późnym latem i jesienią. Okres ten to najlepszy czas na jego zastosowanie, ale nie najlepszy na jego zakup. W tym samym czasie, czyli w okresie pożniwnym, przeważnie dokonuje się zakupu tych nawozów, co m.in. z ekonomicznego i logistycznego punktu widzenia nie jest dobrym rozwiązanie.

Po pierwsze przeważnie wapno kosztuje więcej, niż poza „sezonem sprzedażowym” – cena może być wyższa nawet o 20-30 proc. Wiele zależy od produktu, producenta i dystrybutora, gdyż szukając informacji na ten temat, dowiedzieliśmy się, że niektórzy producenci przez cały rok utrzymują taką samą cenę na swój produkt, a dystrybutorzy często korzystając ze zwiększonego zainteresowania, zwiększają jego cenę po żniwach. Po drugie wzrasta czas oczekiwania na zamówiony towar. Okres dostawy może nawet wynieść 4 tygodnie. Wynika to m.in. z faktu, że w okresie pożniwnym ograniczona jest flota samochodowa z powodu zwiększonego transportu surowców rolnych. Innym powodem takiego stanu rzeczy jest logistyka, gdyż jest to towar objętościowy, zamawiany w dużych ilościach i tym samym trudy do przechowania.

Rolnik powinien uzmysłowić sobie, że zakup wapna nawozowego to duże przedsięwzięcie, które oczekiwane jest do zrealizowania w relatywnie krótkim czasie, ale w dużych ilościach. Wapno bowiem jest produktem wielkogabarytowym. Bardzo rzadko (przynajmniej to luzem) magazynowane jest przez dystrybutorów, a nawet i producentów. Raczej na bieżąco jest ono „przekazywane” finalnym odbiorcom, czyli rolnikom. Dlatego tak ważny jest jego transport i zgranie terminów wydobycia i dostaw tego surowca. Stąd może lepiej planując już zakup tego towaru, tym bardziej większej partii, zamówić go wcześniej – już w czerwcu. W tym czasie towar dostaniemy od ręki z oczekiwaniem na zapłatę przeważnie wynoszącym 14 dni. Przed żniwami nie powinno być problemu z dostępnością konkretnych nawozów, zwykle te najbardziej popularne i najtańsze, wykorzystywane na wszystkie rodzaje gleb, są najbardziej poszukiwane i tym samym najmniej dostępne „od zaraz”.
Zamawiając je wcześniej minimalizuje się ryzyko braku konkretnego nawozu. Warto dodać, że do najpopularniejszych można zaliczyć sypkie wapno typu węglanowego czy węglanowo-magnezowe.

Wapno w formie granulatu do tej pory było rzadziej wykorzystywane, gdyż po pierwsze jest ono droższe, po drugie przeznaczone przeważnie do utrzymania odczynu gleby, a nie jego podniesienia. Ta sytuacja jednak zaczyna się zmieniać. Pokazuje to chociażby ten sezon, kiedy to rolnicy nie mogli wysiać nawozów jesienią, bo było zbyt mokro. To spowodowało, że spora część farmerów zdecydowała się na uregulowanie pH gleby aplikując pogłównie właśnie wiosną wapno granulowane. Jest to też wygodna i szybka forma aplikacji, która zdaniem przedstawicieli firm, zyskuje coraz większe grono odbiorców. Czynnikiem cenotwórczym takich produktów jest m.in. długi i technologicznie zaawansowany proces produkcji granulatu.

Fragment artykułu pochodzącego z czerwcowego numeru Farmera.