O korzyściach z wapnowania chyba nikogo już nie trzeba przekonywać. To zabieg, dzięki któremu możemy podnieść bądź utrzymać produktywność gleb, a tym samym liczyć na wzrost plonów. Wybierając optymalny termin wapnowania, należy pamiętać, że zarówno zakwaszenie gleby, jak i odwrotnie – przywrócenie jej optymalnego pH jest zjawiskiem długotrwałym i przestrzennym. Zatem aby nawóz wapniowy mógł skutecznie i szybko zadziałać, musi zostać dobrze wymieszany z możliwie dużą objętością gleby.

Kiedy wapnować?

Planując taki zabieg, warto przeanalizować zmianowanie roślin przynajmniej na kilka lat do przodu. Wówczas należy wziąć pod uwagę dwa czynniki: ile mamy czasu od zejścia przedplonu do siewu rośliny następczej oraz kiedy w zmianowaniu wchodzi uprawa wysoko wrażliwa (mało tolerancyjna) na zakwaszenie. Nawozy wapniowe bowiem powinno stosować się pod uprawę, po której przyjdzie w zmianowaniu roślina najbardziej wymagająca pod względem odczynu gleby. Do tej grupy upraw należą między innymi: rzepak ozimy, burak cukrowy, lucerna, groch czy jęczmień.

Najlepiej po żniwach

Największe możliwości na efektywne wapnowanie daje wysiew wapna na ściernisko (zbożowe lub rzepakowe), które będzie traktowane uprawkami pożniwnymi. Jeśli zastosujemy w tym terminie wapno, upłynie wystarczająco dużo czasu do siewu rośliny następczej, nawet jeśli będzie to ozimina. Następnie wraz z obniżającą się temperaturą i coraz bardziej prawdopodobnymi opadami w okresie postępującej jesieni jony wapnia sukcesywnie będą przemieszczać się w głąb profilu glebowego. Natomiast w nowym sezonie, po zbiorze rośliny, kolejne uprawki i dalsze wymieszanie gleby przyczynią się do tego, że w rezultacie coraz większa jej objętość będzie reagować z nawozem. Po kilkunastu miesiącach od rozsiewu wapna odczyn powinien się ustabilizować i siew rośliny nietolerującej zakwaszenia gleby będzie możliwy i nieobarczony ryzykiem niepowodzenia.

Lepsza mineralizacja słomy

Kolejna korzyść, jaką uzyskamy, wapnując glebę po żniwach, to przyspieszenie procesu mineralizacji wprowadzonej do gleby słomy. Wiele badań wskazuje na to, że takie wapnowanie przeprowadzone na pociętą po żniwach słomę zwiększa efektywność procesów próchnicotwórczych i niweluje toksyczne oddziaływanie produktów rozkładu słomy. Wówczas przestają one negatywne wpływać na wzrost roślin. Rozsianie wapna na ściernisko szczególnego znaczenia nabiera w dobie suszy. W obliczu braku opadów stosowanie nawozów azotowych na słomę grozi niekontrolowanymi stratami azotu. Natomiast nawóz wapniowy takim procesom nie ulega.

Ustalić priorytety

Niestety, stosowanie w okresie pożniwnym wapna ma swoje wady. Często zdarza się tak, że wysiewanie go w tym okresie może kolidować z szeregiem innych zaplanowanych zabiegów agrotechnicznych. W cyklu uprawowym okres pożniwny często wykorzystywany jest na rozwiezienie na pole obornika czy gnojowicy. Niestety, ze względu na zachodzące reakcje chemiczne nie powinniśmy tych zabiegów stosować w bliskim odstępie czasowym. Dlaczego? Wapnując glebę, prowadzimy do gwałtownego wzrostu odczynu, choć na początku tylko wokół cząstki nawozu. Wzrost pH sprawia, że azot w formie amonowej z gnojowicy czy obornika ulega szybko przekształceniu w lotny amoniak i w związku z tym tracimy cenny azot.

Taka sama zależność tyczy się stosowanych nawozów mineralnych zawierających duży udział azotu (także wieloskładnikowych). Nie zaleca się także stosowania nawozów fosforowych. Fosforany łatwo się łączą z jonami wapnia lub magnezu, tworząc trudno rozpuszczalne związki. W tym przypadku zaleca się najpierw zastosować wapno i po żniwach wymieszać je płytko z glebą w zespole uprawek pożniwnych, a następnie po upływie kilku tygodni zastosować nawóz wieloskładnikowy lub fosforowy pod typową uprawę praktykowaną przed siewem oziminy. Natomiast jeśli będzie to uprawa jara, fosfor najlepiej dać pod orkę zimową, a nawozy wieloskładnikowe zaaplikować wiosną tuż przed uprawkami przedsiewnymi.

Czym wapnować i jaką dawką?

Okres pożniwny to także dobry moment na pobranie próbek glebowych i przekazanie ich do Stacji Chemiczno-Rolniczej w celu określenia odczynu gleby i ustalenia potrzeb wapnowania oraz zawartości potasu (K), fosforu (P) oraz magnezu (Mg).