Na zahamowanie wzrostu roślin uprawnych, słabe ich ukorzenianie i krzewienie u zbóż wpływ ma niski odczyn gleby. Jeśli na przedwiośniu można wjechać w pole to nie powinno czekać się z wysiewem nawozu wapniowego.

Tempo rozpuszczania nawozów zależeć będzie od dostępności wody, tj. przebiegu pogody i dlatego zabiegu nie należy odkładać w czasie. Ponadto czas pomiędzy wapniowaniem, a wysiewem nawozów azotowych powinien być możliwie jak najdłuższy. Krótki odstęp czasu pomiędzy tymi zabiegami może wpłynąć na straty formy amonowej postaci azotu, w wyniku uwsteczniania azotu z nawozów azotowych.

Nawozami wapniowymi szybko uwalniającymi wapień do gleby są nawozy tlenkowe (CaO), ale z uwagi że zachodzi niebezpieczeństwo przenawożenia, nie jest wskazane sięganie po nie w okresie wiosennym. Może dojść do podniesienia Odczynu gleby znacznie powyżej pH 7,2, co sprawi, że wiele pierwiastków z gleby stanie się niedostępnych dla roślin.

Na wiosnę powinno wykorzystywać się nawozy węglanowe. Najszybciej działającym (rozpuszczającym się) spośród nawozów węglanowych (CaCO3) jest kreda, którą stosuje się w ilości 1-1,5 t/ha, czyli 0,5 t/ha w przeliczeniu na CaO. Wyższe dawki w tym czasie mogą spowodować popalenie roślin.

Kreda bez mechanicznego rozdrabniania ma cząsteczki mniejsze niż 0,147 mm. Pylistość kredy skutkuje zwiększeniem rozpuszczalności wapienia. Dlatego kreda odznacza się dużą siłą zobojętniającą (ilość nawozu potrzebna do zobojętniania określonej ilości kwasu). Jest to również cecha nawozu wapniowo-magnezowego i przy niskiej zawartości magnezu w glebie wykorzystać można wapno w postaci wapna węglanowego magnezowego.

Dołącz do dyskusji na forum.farmer.pl  Rozmawiaj w temacie: wapno