PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Wartość nawozowa słomy kukurydzianej

Wartość nawozowa słomy kukurydzianej

Słoma kukurydziana jest znacznie bogatsza w składniki mineralne od pochodzącej ze zbóż kłosowych.



Po zbiorze kukurydzy na ziarno na polu pozostaje bardzo dużo resztek roślinnych.

Szacuje się, że stosunek suchej masy ziarna do suchej masy słomy w zależności od odmiany oraz warunków wzrostu w okresie wegetacji (temperatury, opadów, zaopatrzenia w składniki pokarmowe itp.) zawiera się w stosunkowo szerokich granicach, tj. od 1:1 do 1:1,5.

Góry słomy kukurydzianej

W roku obecnym rośliny generalnie charakteryzowały się dynamicznym wzrostem biomasy wegetatywnej (oczywiście pod warunkiem, że w glebie nie było pozostałości herbicydowych).

Zatem można założyć, że plon słomy powinien znacznie przewyższać plon ziarna, choć i ten nie powinien być niski. Przykładowo zakładając, że stosunek suchej masy plonu ziarna do suchej masy słomy będzie kształtował się średnio w zakresie, jak 1:1,2-1,4 to dla plonu 10 t suchej masy ziarna (w roku obecnym stosując prawidłową agrotechnikę taki poziom plonów jest realny), rośliny wyprodukują odpowiednio 12-14 t słomy.

Rodzi się pytanie, jak zagospodarować tak znaczną ilość resztek roślinnych, aby z jednej strony nie ponosić zbyt wysokich kosztów, a z drugiej zadbać o jej szybki rozkład (mineralizację), co korzystnie wpływa zarówno na zawartość materii organicznej w glebie (w dłuższym okresie czasu próchnicy), jak i zawartość składników pokarmowych.

Postępowanie ze słomą po zbiorze kukurydzy niezależnie od tego, jaką roślinę następczą będziemy uprawiać oraz jaki system uprawy roli stosuje się w gospodarstwie, tj. tradycyjny (orkowy) czy uproszczony (uprawę w mulcz) powinno się rozpocząć od jej dokładnego rozdrobnienia i wymieszania z glebą, gdyż jest to jeden z głównych czynników, który odpowiedzialny jest za jej szybki rozkład i uwalnianie składników pokarmowych.

Przyjmuje się, że po rozdrobnieniu większość fragmentów słomy nie powinna przekraczać 6-8 cm, a ściernisko nie powinno być wyższe niż 10-20 cm. Obowiązuje zasada, że im lepsze rozdrobnienie, tym szybszy rozkład.

Słomę kukurydzianą można rozdrobnić zarówno za pomocą kombajnów, które w czasie zbioru ziarna jednocześnie rozdrabniają słomę i równomiernie ją rozprowadzają po polu, jak i po zbiorze kukurydzy przy użyciu odpowiednich maszyn, które zarówno rozdrabniają słomę, jak i wstępnie mieszają ją z glebą.

Jednakże najlepsze efekty daje połączenie tych dwóch systemów, tj. wstępne rozdrobnienie słomy za pośrednictwem kombajnu oraz dokonanie poprawek po zbiorze. Stosowanie po zbiorze przykładowo brony talerzowej poza tym, że dodatkowo rozdrabnia słomę to jednocześnie rozdrabnia wysoką (z reguły) ścierń kukurydzianą, gdyż zdarza się, że z różnych przyczyn (przykładowo na polu znajdują się kamienie) nawet przy zastosowaniu do zbioru nowoczesnych kombajnów jej wysokość sięga 40-50 cm. Przyczynia się to do znacznego poprawienia jakości rozdrabniania słomy, a przez to, jak już wspomniano powyżej do przyspieszenia jej rozkładu.

Wspomóc mikroorganizmy

Szybkość rozkładu słomy kukurydzianej podobnie, jak to się dzieje w przypadku słomy zbóż, zależy nie tylko od dokładności jej rozdrobnienia i wymieszania z glebą, ale również, a może przede wszystkim od rozwoju w glebie mikroorganizmów, które tę słomę rozkładają.

Rozwój mikroorganizmów glebowych zależy od szeregu czynników, w tym od dostępności węgla (C) i azotu (N). Stosunek C:N w słomie kukurydzianej waha się średnio od 40-60:1. Jest więc bardzo szeroki i sprawia, że materiał ten stanowi dla mikroorganizmów glebowych bardzo dobre źródło węgla, lecz słabe azotu. W związku z tym, drobnoustroje rozkładające biomasę, uzupełniają niedobory "zabierając" azot glebowy.

W konsekwencji czasowo maleje dostępność tego składnika dla zasianej rośliny następczej. Natomiast po wyczerpaniu azotu glebowego intensywność rozmnażania się mikroorganizmów maleje, co w konsekwencji wydłuża rozkład przyoranych resztek roślinnych.

W celu uniknięcia tego niekorzystnego zjawiska, należy na tonę przyoranej słomy kukurydzianej zastosować od 4 nawet do 10 kg N. Dokładna dawka zależy zarówno od intensywności nawożenia kukurydzy azotem (z reguły im bardziej intensywnie nawożono kukurydze azotem tym więcej tego składnika znajduje się w słomie), jak i od warunków glebowych. Na glebach lekkich o niskiej zasobności w azot, lub cięższych i wilgotnych, czyli o stosunkowo małej szybkości mineralizacji słomy (są to gleby wolno ogrzewające się i słabo napowietrzone), stosujemy nawet 10 kg N, natomiast w stanowiskach o dobrej strukturze i bogatych w próchnicę dawkę około 4 kg N na tonę słomy. Azot najlepiej zastosować bezpośrednio na słomę po zbiorze kukurydzy, a następnie przeprowadzić dodatkowe jej rozdrobnienie i wstępne wymieszanie z glebą przykładowo przy pomocy brony talerzowej.

Dopuszczalne są różne formy azotu, zarówno w nawozach azotowych, jak wieloskładnikowych. Dobre efekty daje również zastosowanie gnojowicy. Należy pamiętać, że stosując nawozy płynne (RSM, gnojowica) konieczne jest jak najszybsze wymieszanie ich z glebą, w celu ograniczenia strat azotu do atmosfery (pewne straty występują zawsze).

Azot jesienią czy wiosną?

Ważne jest, aby w trakcie jej mieszania (np. przyorywania) nie została ona umieszczona w glebie zbyt głęboko, gdyż tylko odpowiedni dostęp tlenu zapewnia jej relatywnie szybką mineralizację, a także zbyt płytko, gdyż nadmiar resztek roślinnych w wierzchniej warstwie gleby może niekorzystnie wpływać na rozwój korzeni roślin następczych.

Przyjmuje się, że minimalna głębokość wymieszania słomy z glebą powinna wynosić ok. 2 cm na tonę przyorywanej słomy. Jednocześnie obowiązuje zasada, że na glebach cięższych słomę mieszamy płyciej, a na glebach lżejszych można ją wymieszać głębiej. Po kukurydzy zbieranej na ziarno generalnie uprawia się rośliny jare. Jednakże jeśli zależy nam na szybkim rozkładzie słomy, nie zaleca się przesunięcia terminu stosowania azotu na słomę na wiosnę, np. poprzez zwiększenie przedsiewnej dawki tego składnika w uprawie rośliny następczej, gdyż przy takim postępowaniu mineralizacja netto, tj. efektywne uwalnianie składników z przyoranej słomy zwykle jest opóźnione (nawet o ok. 2 miesiące) w stosunku do jesiennej aplikacji tego składnika. W następstwie takiego postępowania, przykładowo, gdy uprawiamy po kukurydzy zboża jare, największa intensywność uwalniania składników pokarmowych ze słomy nie pokrywa się z okresem największego zapotrzebowania na składniki pokarmowe zbóż jarych. Poza tym trzeba mieć świadomość, że wiosenna aplikacja azotu na słomę jest mniej efektywna (rozkład słomy następuje mniej intensywnie), gdyż składnik ten nie ma bezpośredniego kontaktu ze słomą, jak to ma miejsce przy aplikacji jesiennej, np. po zastosowaniu RSM. Oczywiście, gdy z różnych przyczyn po zbiorze kukurydzy nie zastosowano azotu na słomę w okresie jesiennym, to wiosenna aplikacja tego składnika staje się koniecznością.

W przypadku roślin jarych standardowo stosuje się ten składnik zwiększając przedsiewną dawkę azotu. Natomiast w przypadku roślin ozimych (generalnie zawodność uprawy zbóż jarych, którą notuje się w ostatnim okresie - oczywiście poza rokiem obecnym - sprawia, że coraz częściej po kukurydzy stosuje się późno jesienne siewy pszenżyta czy pszenicy) sytuacja jest bardziej skomplikowana, gdyż z jednej strony zależy nam na tym aby słoma się szybko rozłożyła, a z drugiej nie możemy sobie pozwolić na zbyt wysoką dawkę azotu, gdyż możemy doprowadzić do jego strat (mogą one wystąpić, szczególnie na glebach lekkich przy wysokich wczesnowiosennych opadach), a także do nadmiernego rozkrzewienia zbóż, co nie jest korzystne (może ono wystąpić w sytuacji wczesnej i ciepłej wiosny). Wynika to z tego, że przy późnych siewach pszenicy pierwsza dawka azotu i tak jest wysoka (często stanowi około 60 proc. zapotrzebowania całkowitego) i jeśli do tego dołożymy jeszcze azot na mineralizację słomy, to często wychodzi nam, że powinniśmy zastosować jednorazowo nawet 150 kg N/ha lub więcej. Dlatego w praktyce zaleca się zwiększyć pierwszą dawkę o 20- 30 proc. w stosunku do potrzeb, a następnie w razie potrzeby (zboża charakteryzują się powolnym wzrostem, słabo się krzewią) przyspieszyć dawkę drugą, również odpowiednio ją zwiększając.

Jak widać z powyższego zestawienia prawidłowe zagospodarowanie słomy po zbiorze kukurydzy na ziarno nie jest wcale łatwe, a także związane jest z koniecznością poniesienia pewnych kosztów.

Zatem należy zadać pytanie, na co można liczyć w zamian, czyli jaka jest wartość nawozowa słomy kukurydzianej?

Pytanie to jest tym bardziej zasadne w roku obecnym, w którym to generalnie występuje deficyt słomy na rynku.

A trzeba wiedzieć, że w ostatnich latach w części gospodarstw zbiera się nie tylko słomę zbóż czy rzepaczaną, ale również kukurydzianą. Zatem powoli staje się ona towarem podobnie jak słoma innych gatunków roślin (szczególnie, gdy jest deficyt słomy na rynku).

Dużo potasu, mało fosforu

Przechodząc do wartości nawozowej słomy kukurydzianej, warto podkreślić, że zawiera ona stosunkowo duże ilości składników pokarmowych (jest znacznie "bogatsza" niż słoma zbóż), jednakże bardzo trudno jest oszacować szybkość uwalniania się tych składników do gleby (słoma kukurydziana ze względu na swój skład chemiczny jest stosunkowo odporna na rozkład mikrobiologiczny), tj. ilość, z której rośliny następcze mogą skorzystać w swoim okresie wegetacji. Jest to tym bardziej trudne, ponieważ w pierwszym roku ze słomy uwalnia się tylko część składników, a reszta w latach następnych (w zależności od postępowania ze słomą, gleby i warunków atmosferycznych składniki ze słomy kukurydzianej uwalniają się nawet do 3-4 lat). Przy czym największa ich ilość uwalnia się w pierwszym roku po ich przyoraniu. Jak wynika z tabeli średnio w pierwszym roku po jej zastosowaniu najwięcej uwalnia się netto do gleby potasu, a najmniej fosforu. Wartości zamieszczone w tabeli są zmienne w zależności od warunków mineralizacji (wykorzystanie zależy również od gatunku rośliny następczej). Natomiast, jak należy traktować składniki pokarmowe, które uwalniają się ze słomy w latach następnych po jej przyoraniu trudno jednoznacznie określić, gdyż jak do tej pory brak jest dostatecznych badań w tym temacie.

Przyjmuje się, że sumaryczne wykorzystanie składników pokarmowych ze słomy kukurydzianej w zmianowaniu jest zmienne, przykładowo dla potasu wynosi nawet ok. 90 proc., a dla fosforu ok. 50 proc. Jednakże sporządzając bilans nawozowy najbezpieczniej jest w ogóle nie brać uwalniania składników pokarmowych ze słomy w latach następnych pod uwagę, a za miarę ich działania przyjąć dodatni wpływ, jaki wywierają na zasobność gleby, którą powinniśmy kontrolować w zależności od rodzaju gleby, co 3-5 lat (gleby lekkie częściej, ciężkie rzadziej). Następnie w oparciu o zasobność gleby wykonać bilans nawożenia mineralnego w gospodarstwie.



Podobał się artykuł? Podziel się!

MULTIMEDIA

×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.226.251.81
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.