Melioracje rolne przeprowadzane przed latami 80. poprzedniego stulecia wiązały się przeważnie z osuszaniem terenu i przeznaczeniem go na powierzchnie uprawowe, co prowadziło do degradacji gleb. Obecnie natomiast ze względu na pojawiające się problemy z dostępem do wody te rozwiązania ocenia się nie najlepiej, ponieważ teraz należy zmienić podejście do gospodarki wodnej. Coraz częściej zakłada się system nawodnień, który poprawi uwilgocenie gleby i w ekstremalnych sytuacjach pogodowych, na przykład podczas suszy, pomoże utrzymać rośliny w dobrej kondycji. Nawadnianie to połączone jest też z renowacją runi, z retencją i budową zbiorników i zapór, które mogą utrzymać zapasy wody. Zdaniem dr. inż. Antoniego Drzyzny z Akademii Rolniczej w Lublinie na degradację systemów melioracyjnych miało przede wszystkim wpływ zaprzestanie ich użytkowania.

Melioracje powinny poprawiać i ulepszać stosunki wodne na polach uprawnych. Osiąga się to przez odprowadzenie nadmiaru wody, uzupełnienie okresowych niedoborów i zwiększenie retencji w glebie i zbiornikach wodnych. Można stosować metody bezpośrednie: zabiegi hydrotechniczne (melioracje odwadniająco-nawadniające), budowę zbiorników wodnych, regulację rzek) lub pośrednie: zabiegi przeciwerozyjne poprawiające szatę roślinną (fitomelioracje) i budowę profilu glebowego (agromelioracje).

Zabiegi fitomelioracyjne, agromelioracyjne i zabiegi przeciwerozyjne ograniczają erozję wodną, zwiększają retencję zlewni, co wpływa na zmniejszenie spływu powierzchniowego i niebezpieczeństwo powodzi. Poprawiają też mikroklimat i ograniczają niepotrzebne parowanie.
melioracje odwadniające

Na glebach podmokłych rośliny bardziej wymagające raczej nie gwarantują dobrych plonów z powodu niekorzystnych warunków fizycznych, chemicznych i mikrobiologicznych. Takie gleby charakteryzują się częstym wymakaniem i wyleganiem, opóźnieniem i utrudnieniem wykonania zabiegów agrotechnicznych, jak również większym zachwaszczeniem i porażeniem roślin przez choroby grzybowe. Odwodnienie takich podmokłych terenów przeprowadzane jest za pomocą otwartych rowów (najczęściej na łąkach i pastwiskach) lub drenów ceramicznych. Stopień osuszenia zależy od ilości rowów lub rurociągów drenarskich, bo zbyt duża ich ilość utrudnia prace polowe. Odwadnianie przydaje się w uprawach roślin głęboko korzeniących się, które podczas okresu krytycznego tolerują spadek wilgoci – takich jak lucerna, kukurydza. Na polach, gdzie uprawia się rośliny płytko ukorzeniające się (trawy, ziemniaki), należy utrzymać wyższy poziom wody gruntowej.

Melioracje nawadniające

Nawadnianie jest przede wszystkim potrzebne, gdy roślina uprawna nie dostanie wystarczającej ilości wilgoci, zwłaszcza w okresie zwiększonego zapotrzebowania na nią, czyli dojrzewania. Nie jest to, niestety, tanie i zależy od opłacalności produkcji danej rośliny. Przekłada się jednak znacząco na plon, zwłaszcza gdy klimat się ociepla i coraz częściej pojawiają się ekstremalne warunki pogodowe. Nawadnianie staje się więc coraz powszechniejsze.

Nawadnianie roślin uprawnych jest wskazane szczególnie wtedy, gdy kierunek produkcji jest intensywny, a poziom nawożenia i agrotechniki wysoki. Sprzyja mu także potrzeba zagospodarowania ścieków lub gnojowicy.

Można stosować kilka rodzajów systemów nawadniania:

  • podsiąkowe – system otwartych rowów, które odprowadzają nadmiar wody w okresach posusznych. Stosowany zwłaszcza na równinach, a także glebach torfowych lub innych glebach zwięzłych o dobrym podsiąku,
  • bruzdowe – stosowane najczęściej w uprawach szerokorzędowych (roślinach okopowych). Polega na utworzeniu bruzd do nawodnień, na glebach średnich o szerokości 70–90 cm, a na ciężkich 90–110 cm,
  • zalewowe – okresowe zalanie całej nawadnianej powierzchni. Ma on jednak wady, takie jak: duże zużycie wody, nierównomierne uwilgotnienie, tworzenie skorupy po odpływie wody lub zabagnienie niżej położonych części pola,
  • deszczowanie – doprowadzenie wody na pola za pomocą przepompowni i rur zraszaczy. Pozwala to oszczędnie gospodarować wodą i dawkować ją w zależności od potrzeb i fazy rozwojowej roślin. Do zalet należy też równomierność zroszenia pola i roślin. Wadą za to jest energochłonność i wysokie koszty urządzeń do deszczowania,
  • kroplowe – najbardziej nowoczesne i oszczędne ze względu na zużycie wody. Koszt eksploatacji jest stosunkowo mały, bo woda wycieka pod bardzo niskim ciśnieniem,
  • minizraszanie – niskociśnieniowe nawodnienie kroplowe, gdzie dozowniki kroplowe zastąpiono emiterami, zwilżającymi większą powierzchnię niż przy nawadnianiu punktowym.

Poprawa gleby

Zabiegi agromelioracyjne poprawiają stosunki wodne w glebie i zmieniają profil glebowy. Zalicza się do nich glinowanie i torfowanie, kretowanie i orkę agromelioracyjną.

Ponad 4 mln hektarów w Polsce jest narażonych na erozję. Stosuje się wtedy zabiegi fitomelioracyjne (zalesianie, zakrzewienie, zadrzewienie) i metody agrotechniczne (płodozmian przeciwerozyjny, głębokość i kierunek orki).

Źródło: "Farmer" 01/2008