Jest to wielce prawdopodobne, bo zapowiada się tej zimy na ogromny kryzys energetyczny. Drogi gaz, ale też węgiel i przede wszystkim kłopot z dostępnością, może spowodować, że firmy produkcyjne, będą zmuszone do obniżenia swojej produkcji, a nawet jej wstrzymania.

Yara ograniczyła produkcję

Yara poinformowała we wtorek, że ograniczyła produkcję w kilku zakładach, zmniejszając moce o 1,3 miliona ton amoniaku i 1,7 miliona ton gotowego nawozu. Dyrektor generalny norweskiej firmy powiedział, że jest ona pod stałą obserwacją na wypadek konieczności dalszego obniżenia produkcji.

- To nie tylko prawdopodobieństwo, dzieje się tak, jak mówimy – powiedział Svein Tore Holsether w wywiadzie dla Bloomberg TV. - Musieliśmy teraz ograniczyć produkcję w kilku zakładach w Europie. Powodem był znaczny wzrost cen gazu, który zaobserwowaliśmy w połowie czerwca i trwa on w lipcu – mówił Holsether.

Jak dodano, wzrost cen gazu sprawił, że Yara zapłaciła za niego, ponad cztery razy więcej w drugim kwartale niż rok wcześniej. W tej chwili płaci pięć razy więcej niż rok temu.

Ograniczenia produkcji nawozów w roku 2021

Przypominamy, że to właśnie Yara w roku 2021, jako pierwsza zdecydowała się na ograniczenie produkcji amoniaku. Wówczas wystosowała takie oświadczenie 17 września. Powodem decyzji były właśnie wysokie ceny gazu.

W ślad za nią na takie ruchy zdecydowały się duże firmy w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Holandii, w Niemczech, na Litwie. Działania te przyczyniły się do zmniejszenia podaży na rynku nawozów, a tym samym do wzrostu ich cen.

Polskie podmioty nie zdecydowały się na takie decyzje. Czy teraz będzie inaczej? - Produkcja nawozów w Grupie Azoty jest kontynuowana. Priorytetem pozostaje dla nas zapewnienie dostępu do nawozów, odpowiadających na potrzeby polskich rolników - zapewniała spółka w odpowiedzi na pytania PAP, które opublikowano 15 lipca. Ale też , w ubiegłym tygodniu Grupa Azoty poinformowała, że rosnące ceny gazu, jak również przeprowadzona analiza możliwych do uzyskania cen sprzedaży produktu zmusiły ją do czasowego ograniczenia produkcji melaminy w Grupie. Podkreślono, że Grupa Azoty Puławy stale monitoruje poziom cen surowców i będzie dostosowywać produkcję do sytuacji rynkowej.

Jednak jak ostatnio mówił w rozmowie z farmer.pl Krzysztof Zachaj, dyrektor Działu Nawozów firmy Agrosimex, na rynku nawozów wiele będzie zależeć od tego, jaką będziemy mieli zimę i czy może brakować energii. Bo wówczas ona przeznaczana będzie na zaopatrzenie gospodarstw domowych, a nie na produkcję np. nawozów, co może również przyczynić się do ograniczenia podaży iw płynąć na ceny.