Szef rządu zwiedził przedsiębiorstwo. W jego opinii innowacyjność i międzynarodowa ekspansja firmy, a także jej praktyki rozwojowe zasługują na najwyższe oceny. Na pochwałę, zdaniem premiera, zasługuje też kooperacja przedsiębiorstwa z innymi polskimi firmami, dużymi spółkami skarbu państwa i lokalnymi firmami.

Podkreślił, jak istotna jest międzynarodowa współpraca oparta o jasne zasady.

- Jesteśmy tak wolnorynkowi, że wszystkich konkurentów firmy Intermag wpuszczamy do Polski bez nadmiernie wydłużonych procedur certyfikacyjnych, a procedura wejścia na przykład na rynek amerykański trwa dwa lata. Na pewno chcemy z naszymi głównymi partnerami opierać naszą współpracę, handel o bardzo czytelne, jasne, transparentne zasady, ale również o zasady wzajemności. Będę na pewno prosił ministra rolnictwa, żeby ze swoimi kolegami ministrami rolnictwa z całego świata, zwłaszcza z Unii Europejskiej, bo to nasza bliska zagranica, żeby było to na zasadzie wzajemnej dostępności. Mamy prężne firmy z bardzo zdolnymi pracownikami. Chcemy, żeby one też odnosiły jak największe sukcesy na rynkach międzynarodowych – mówił Mateusz Morawiecki.

Z kolei minister rolnictwa zwrócił uwagę, że nawozy stały się nieodłączną częścią rolnictwa, a bez nich trudno sobie wyobrazić uzyskanie odpowiedniej jakości plonów.

- Cieszę się, że mogę być w poważnej firmie, która jest ważnym producentem nawozów. Są one coraz bardziej skomplikowane, nie ma już jednej grupy nawozów dla wszystkich roślin. Jeżeli będziemy w racjonalny sposób stosować odpowiednie nawozy, to i problemy w rolnictwie, jak choćby tegoroczne z suszą, będą mniejsze – mówił Ardanowski.